Wielka inwestycja w szlak wodny. Te ptaki mogą zniknąć z Polski

Regulacja Wisły i budowa drogi wodnej E40 może doprowadzić do wyginięcia niektórych gatunków ptaków w Polsce - alarmują ekolodzy.

Publikacja: 05.10.2023 10:59

Wielka inwestycja w szlak wodny. Te ptaki mogą zniknąć z Polski

Foto: Adobe Stock

Droga wodna E40 została uznana za jedno z 15 największych zagrożeń dla świata przyrody na świecie. Realizacja tego projektu może radykalnie zmienić warunki wodne na ogromnym obszarze, doprowadzić do uwolnienia dwutlenku węgla, negatywnie wpłynąć na obszary chronione i chronione ekosystemy. Mimo świadomości fatalnych konsekwencji tego przedsięwzięcia polski rząd już niebawem planuje rozpocząć jego realizację od budowy stopnia wodnego w Siarzewie na Wiśle.

Na zlecenie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków eksperci przygotowali raport oceniający wpływ budowy drogi wodnej E40, w tym stopnia wodnego Siarzewo, na ptaki, siedliska przyrodnicze oraz gatunki od wód zależne na terenie Polski. Wnioski z raportu wyraźnie wskazują na wyjątkową szkodliwość planowanej inwestycji.

Wielka inwestycja połączy dwa morza

Droga wodna E40 to międzynarodowy projekt Polski, Białorusi i Ukrainy.

Ta śródlądowa droga wodna o planowanej długości ok. 2000 km ma połączyć Bałtyk z Morzem Czarnym, prowadząc przez Wisłę, kanał Dęblin-Brześć, Muchawiec, Kanał Królewski, Pinę, Prypeć i Dniepr. Zakłada się uzyskanie na całej długości co najmniej IV klasy żeglowności, co pozwoliłoby na ruch barek o ładowności do 1500 ton i długości do 85 metrów.

Stworzenie polskiego odcinka E40 wymaga budowy kilkunastu stopni wodnych na Wiśle. Poniżej istniejącego stopnia we Włocławku są planowane kolejne stopnie w następujących lokalizacjach: Siarzewo, Solec Kujawski, Chełmno, Grudziądz, Gniew; natomiast powyżej Włocławka: Płock, Wyszogród, Warszawa (północ i południe), Góra Kalwaria, Ostrów, Piotrowice.

Połączenie Wisły z Bugiem (Muchawcem) ma zapewnić planowany sztuczny kanał o długości ok. 160 km, biegnący od Dęblina do Brześcia, częściowo dolinami rzek Wieprz i Tyśmienica. Kanał ma być zasilany najprawdopodobniej wodami z Bugu i Wisły, co spowoduje odwodnienie rozległych terenów rolniczych i podmokłych oraz degradację cennych siedlisk w dolinie Wieprza i Tyśmienicy .

Wpływ drogi wodnej E40 na ptaki

W przypadku ptaków lęgowych bardzo negatywne oddziaływania (utrata co najmniej 1 proc. populacji) mogą dotyczyć aż 30 chronionych gatunków, a dla 5 gatunków (ostrygojad,

sieweczka obrożna, mewa siwa, rybitwa czubata, rybitwa białoczelna) utrata liczebności może objąć połowę całej krajowej populacji. Wszystkie te gatunki znajdują się na Czerwonej liście ptaków Polski .

W przypadku ptaków, których liczebność już jest niewielka i spada z roku na rok utrata tych najważniejszych krajowych lęgowisk grozi szybkim wymarciem na obszarze całej Polski.

Dla takich gatunków nie istnieją żadne realne możliwości skutecznej i kompletnej kompensacji przyrodniczej negatywnego wpływu budowy drogi wodnej E40.

Znaczna część obszarów, które mają zostać zniszczone należy do programu Natura 2000. Oznacza to, że realizacja przedsięwzięcia narusza zasady ochrony ptaków i siedlisk na tych obszarach. Realizacja inwestycji stawia pod znakiem zapytania sens dalszego istnienia narażonych obszarów Natura 2000, z uwagi na utratę ich walorów przyrodniczych.

- Integralność obszarów Natura 2000 w Polsce jest istotnie zagrożona - mówi Marek Elas, koordynator kampanii przyrodniczych w OTOP.

- Budowa stopnia wodnego we Włocławku doprowadziła do wyginięcia w Wiśle łososia atlantyckiego. Dalsze inwestycje w drogę wodną E40 mogą doprowadzić do wyginięcia sieweczki obrożnej i rybitwy białoczelnej. Gatunki te mogę nie poradzić sobie ze stratą kolejnych siedlisk lęgowych - dodaje Elas.

Wpływ na siedliska

Budowa drogi wodnej E40 spowoduje nieodwracalne zmiany w siedliskach chronionych zwierząt oraz roślin. Są to siedliska okresowo lub stale podmokłe, istniejące dotąd dzięki naturalnemu biegowi rzek oraz rocznym fluktuacjom poziomu wody lub niezabużonym warunkom wodnym. Pod negatywnym wpływem E40 będą co najmniej 53 obszary Natura 2000, a w ich granicach 17 typów siedlisk, m.in rzeki, torfowiska, podmokłe łąki i starorzecza. Na tym terenie stwierdzono 29 gatunków zwierząt (poza ptakami) będącymi szczególnie chronionymi w Europie. Regulacja rzek w obrębie planowanej inwestycji oznacza osuszenie chronionych siedlisk i dewastacje całego ich ekosystemu.

Stopień wodny w Siarzewie

Najbardziej zaawansowane prace dotyczą budowy stopnia wodnego Siarzewo, który ma być zlokalizowany 30 km w dół rzeki od istniejącego stopnia wodnego Włocławek. Ma to być drugi z serii stopni wodnych tworzących tzw. kaskadę dolnej Wisły, której koncepcja powstała na początku XX wieku, a powrócono do niej w latach 50., m.in budując w latach 1962–1969 SW Włocławek.

- Decyzja środowiskowa na budowę stopnia wodnego Siarzewo została wydana w 2017 roku. Już prawie 5 i pół roku odwołania organizacji społecznych od tej decyzji czekają na rozpatrzenie. Mimo to, procedury zmierzające do finalizacji budowy są w toku, a inwestor angażuje środki publiczne w przedsięwzięcia związane z inwestycją. Co więcej, inwestycja ta miałaby być zrealizowana w trybie “zaprojektuj i buduj", co budzi obawy, że w przypadku odstąpienia od realizacji konieczne będzie wypłacenie przez skarb państwa wielomilionowych odszkodowań - mówi Justyna Choroś, liderka zespołu zmian systemowych i rzecznictwa w OTOP.

Pierwotnie koszt stopnia wodnego Siarzewo szacowano w przybliżeniu na 2 mld zł, a płatnikami miały być zarówno budżet państwa, jak i firma energetyczna Energa. Liczono także na możliwość dofinansowania inwestycji ze środków unijnych. W 2023 roku szacowany koszt inwestycji wzrósł do 7,5 mld i ma być sfinansowany w całości z budżetu państwa. Planowany stopień wodny w Siarzewie znalazł się już w wielu dokumentach planistycznych i rozpoczęcie jego budowy stanowi obecnie realne zagrożenie ekologiczne.

Zagrożenie jakie stanowi stopień wodny w Siarzewie oraz cała droga wodna E40 jest dostrzegany w Polsce oraz przez społeczność międzynarodową. Petycję przeciwko budowie E40 podpisało już 135 tysięcy obywatelek i obywateli.

Droga wodna E40 została uznana za jedno z 15 największych zagrożeń dla świata przyrody na świecie. Realizacja tego projektu może radykalnie zmienić warunki wodne na ogromnym obszarze, doprowadzić do uwolnienia dwutlenku węgla, negatywnie wpłynąć na obszary chronione i chronione ekosystemy. Mimo świadomości fatalnych konsekwencji tego przedsięwzięcia polski rząd już niebawem planuje rozpocząć jego realizację od budowy stopnia wodnego w Siarzewie na Wiśle.

Na zlecenie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków eksperci przygotowali raport oceniający wpływ budowy drogi wodnej E40, w tym stopnia wodnego Siarzewo, na ptaki, siedliska przyrodnicze oraz gatunki od wód zależne na terenie Polski. Wnioski z raportu wyraźnie wskazują na wyjątkową szkodliwość planowanej inwestycji.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zwierzęta
„Czarna pszczoła" wróciła do Polski, choć uznawano ją za wymarłą. Jak jej pomóc?
Zwierzęta
„Król wód” znika z polskich rzek i jezior. Dlaczego szczupaków jest coraz mniej?
Zwierzęta
Tysiące ptaków do odstrzału. W taki sposób władze chcą ocalić zagrożony gatunek
Zwierzęta
Bocianie gniazdo usunięto ze słupa energetycznego. PGE wyjaśnia sprawę
Zwierzęta
Kiedyś były wszędzie, dziś grozi im wyginięcie. Polska wydała wojnę tym ptakom