Chcą zmian w produkcji żywności. Zakończyć cierpienie zwierząt

Aktywiści wzywają wszystkie komitety wyborcze do wprowadzenia moratorium na budowę nowych ferm przemysłowych, wsparcia ekologicznej produkcji rolnej, w tym wprowadzenia zielonych zamówień publicznych i systemowej ochrony wody w rolnictwie.

Publikacja: 28.09.2023 14:05

Chcą zmian w produkcji żywności. Zakończyć cierpienie zwierząt

Foto: Bloomberg

Produkcja żywności w Polsce może być bezpieczna i ekologiczna, ale nie obędzie się bez reformy systemu żywnościowego. Dlatego Koalicja Klimatyczna oraz 87 innych organizacji wzywa wszystkie komitety wyborcze do wprowadzenia moratorium na budowę nowych ferm przemysłowych, wsparcia ekologicznej produkcji rolnej, w tym wprowadzenia zielonych zamówień publicznych i systemowej ochrony wody w rolnictwie.

Obecny system produkcji żywności jest oparty na cierpieniu zwierząt i globalnej eksploatacji lasów. W efekcie przyczynia się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń (rocznie polskie rolnictwo emituje do atmosfery ok. 32 mln ton ekwiwalentu CO2, co odpowiada rocznym emisjom elektrowni Bełchatów). Co więcej, ten model produkcji żywności to nie tylko niszczenie środowiska, ale też negatywne skutki zdrowotne. Nieadekwatnie tania żywność pochodzenia zwierzęcego powoduje jego nadmierne spożycie. Polscy konsumenci jedzą niemal 4-krotnie za dużo mięsa względem rekomendacji WHO, co przyczynia się do zachorowań na niektóre typy nowotworów, cukrzycę oraz do otyłości.

- Lepsza przyszłość jest możliwa i jest w naszym zasięgu, a Manifest 100 Dni wskazuje kluczowe obszary do zmiany i propozycje tych zmian. (...) należy podjąć konkretne działania, aby zakończyć intensywną hodowlę przemysłową i w jej miejsce stworzyć silny, odporny system żywnościowy, który będzie korzystny dla ludzi, zwierząt i ich dobrostanu oraz dla środowiska. Odwrócenie nadmiernej zależności od białka zwierzęcego oraz wspieranie sprawiedliwego i stabilnego dostępu do odżywczego jedzenia powinno być naszym priorytetem – powiedziała Małgorzata Szadkowska, prezeska Compassion in World Farming Polska i ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Postulaty Koalicji Klimatycznej są następujące:

1. Wprowadzenie moratorium na budowę nowych ferm przemysłowych w Polsce.

W ostatnich latach liczba ferm przemysłowych w Polsce wzrosła o niemal 400 proc., wywołując wiele problemów społecznych oraz środowiskowo-klimatycznych. Przy lokalizacji ferm nie zachowuje się praktycznie żadnej odległości minimalnej od miejsc zamieszkania. Przez to społeczności wiejskie cierpią z powodu odorów, plag much i szczurów, hałasu, nadmiernej eksploatacji dróg, spadku cen nieruchomości i ograniczenia możliwości prowadzenia działalności gospodarczej, w tym rolniczej i agroturystyki.

Fermy na setki tysięcy zwierząt trzymanych w niskim dobrostanie są zagrożeniem epidemiologicznym, zanieczyszczają powietrze, glebę i wodę, którą pobierają przy tym w skali zagrażającej deficytami wodnymi na danym obszarze. W intensywnej, przemysłowej produkcji zwierzęcej podaje się także antybiotyki i środki hormonalne, które przedostają się do środowiska i żywności, a nie są obojętne dla naszego zdrowia. Antybiotykooporność już jest problemem zdrowia publicznego, przynosząc 33 tys. zgonów rocznie w Unii Europejskiej. Do tej pory w Polsce odbyło się około 2000 protestów społecznych przeciwko fermom przemysłowym, co świadczy o braku poparcia dla tego typu inwestycji.

Moratorium powinno rozpocząć dyskusję nad wprowadzeniem całkowitego zakazu budowy nowych ferm przemysłowych i wygaszania działalności istniejących. Konieczne jest zaplanowanie środków na ten cel, aby stworzyć dla producentów wsparcie ekonomiczne w okresie transformacji. Likwidację ferm przemysłowych powinno wesprzeć uwzględnianie kosztów zewnętrznych ich działalności, przede wszystkim dotyczących wpływu na klimat, środowisko, zdrowie oraz społeczności wiejskie.

2. Wprowadzenie zielonych zamówień publicznych do żywienia zbiorowego oraz wsparcie dla spożycia produktów rolnictwa ekologicznego.

Koalicja Klimatyczna rekomenduje przyjęcie przepisów wprowadzających zielone zamówienia publiczne do diety stosowanej w systemie żywienia zbiorowego w Polsce. Pozwoliłoby to stworzyć popyt na produkty rolnictwa ekologicznego, gdzie nie stosuje się szkodliwych dla zdrowia i środowiska nawozów sztucznych, syntetycznych pestycydów oraz nadmiernych ilości antybiotyków. Wdrożenie zielonych zamówień publicznych powinno być także połączone z programem wprowadzania odpowiednio zbilansowanej i wysokojakościowej diety.

Produkty ekologiczne można wprowadzać stopniowo, dając czas na dostosowanie bazy produkcyjnej, zwłaszcza dla żywności pochodzenia zwierzęcego. Niemniej, lokalne i ekologiczne sektory takie jak sadownictwo, produkcja owoców miękkich, produkty zbożowe i mleczne już dziś są wystarczająco rozwinięte, by dostarczać produkty, np. do polskich szkół.

- Transformacja systemu żywnościowego w kierunku znacznej redukcji spożycia produktów odzwierzęcych, jest jednym z kluczowych działań, niezbędnych dla zdrowia planety i ludzi. Istnieje szereg możliwości, w ramach których rządzący mogą wpłynąć pozytywnie na tę transformację. Jednym z nich jest wdrożenie zasad diety planetarnej do oficjalnych wytycznych żywieniowych oraz w praktyce, wdrożenia tychże zasad w stołówkach publicznych finansowanych z budżetu państwa, przede wszystkim w placówkach oświaty, ale również placówkach ochrony zdrowia. Kolejnym strategicznym działaniem powinno być utrzymanie zerowej stawki VAT na nieprzetworzone i niskoprzetworzone produkty pochodzenia roślinnego, co wpłynęłoby znacząco na zdrowe wybory żywieniowe polskich rodzin. Rządzący powinni zwiększyć nacisk na edukowanie społeczeństwa na temat korzyści płynących z diety opartej na produktach roślinnych. Rekomendacje w ramach "Manifestu 100 Dni" dotyczące rolnictwa to ważny i potrzebny krok do rozpoczęcia naprawy naszego systemu żywnościowego – mówi Marcin Tischner z ProVeg Polska, ekspert Koalicji Klimatycznej.

3. Zawieszenie finansowania inwestycji hydrotechnicznych na rzekach ze środków PROW oraz zwiększenie prawnej ochrony zasobów wodnych w rolnictwie.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi powinno w trybie priorytetowym odstąpić od planów finansowania ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich inwestycji hydrotechnicznych na rzekach, takich jak regulacja rzek, budowa stopni wodnych, jazów, itp. Są one nieefektywne dla zarządzania ryzykiem suszy oraz szkodliwe dla środowiska. Zaoszczędzone środki można przeznaczyć za to na modernizację systemów kanałów i rowów odwadniających, nakierowaną na możliwość retencjonowania wody.

Koalicja zaleca także usunięcie z ustawy Prawo wodne przepisów wymuszających prowadzenie działań zwiększających zagrożenie suszą, jak pogłębianie rzek prowadzone w ramach tzw. utrzymania wód.

- Zapobieganie suszy wymaga pilnych działań takich jak zmiana prawa wodnego poprzez usunięcie szkodliwych przepisów wymuszających prowadzenie nieracjonalnych działań skutkujących zwiększeniem zagrożenia suszą, takich jak pogłębianie rzek. Niezbędne jest zapewnienie możliwości retencji wody na obszarach rolnych między innymi poprzez przywrócenie nieefektywnym systemom rowów melioracyjnych zdolności do retencjonowania wody oraz realizacji działań zawartych w krajowym programie renaturyzacji wód powierzchniowych. Rozwiązania zapobiegające suszy, lub zmniejszające jej uciążliwość, są dostępne. Teraz potrzebne jest ich wdrożenie – wskazuje Dariusz Gatkowski, specjalista ds. różnorodności biologicznej w WWF Polska.

Produkcja żywności może być stabilna, ekologiczna i etyczna, nawet w dobie zmian klimatu. By to umożliwić, konieczne jest jednak zaprojektowanie na nowo systemu produkcji żywności.

- Rolnictwo chroniące klimat i środowisko jest gwarantem bezpieczeństwa żywnościowego Polski, zdrowia jej obywateli i obywatelek, dobrobytu społecznego oraz przetrwania przyszłych pokoleń. Politycy i przedstawiciele władz publicznych, dla których ważne są te wartości, powinni jak najszybciej podjąć działania zatrzymujące ekspansję ferm przemysłowych w Polsce oraz ograniczające metody produkcji rolnej niszczącej glebę, zasoby wodne oraz różnorodność biologiczną. Politycznym obowiązkiem jest także wspieranie rozwoju produkcji ekologicznej i lokalnej żywności oraz przyjęcie systemowych rozwiązań zapewniających jej konsumpcję, przede wszystkim przez polskie dzieci i młodzież – podkreśla Justyna Zwolińska, koordynatorka ds. rzecznictwa Koalicji Żywa Ziemia i ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Manifest 100 Dni wzywa partie polityczne do deklaracji, że w ciągu pierwszych 100 dni sprawowania władzy podejmą 16 kluczowych dla ochrony środowiska i klimatu decyzji. W tym krótkim czasie możliwe jest też podjęcie prac ustawodawczych zmierzających do uchwalenia ustawy o ochronie klimatu, biorącej jako punkt wyjścia już istniejący, obywatelski projekt takiego aktu prawnego. Możliwe są ponadto natychmiastowe działania chroniące przed skutkami zmian klimatu systemy żywnościowe i środowisko naturalne, uruchomienie wsparcia dla rozwoju zrównoważonej energetyki i transportu, a także ochrona zdrowia i edukacja w związku z kryzysem klimatycznym i ekologicznym.Szczegółowe omówienie 16 postulatów z Manifestu 100 dni znajdą Państwo w naszym stanowisku “Manifest 100 dni”:

Produkcja żywności w Polsce może być bezpieczna i ekologiczna, ale nie obędzie się bez reformy systemu żywnościowego. Dlatego Koalicja Klimatyczna oraz 87 innych organizacji wzywa wszystkie komitety wyborcze do wprowadzenia moratorium na budowę nowych ferm przemysłowych, wsparcia ekologicznej produkcji rolnej, w tym wprowadzenia zielonych zamówień publicznych i systemowej ochrony wody w rolnictwie.

Obecny system produkcji żywności jest oparty na cierpieniu zwierząt i globalnej eksploatacji lasów. W efekcie przyczynia się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń (rocznie polskie rolnictwo emituje do atmosfery ok. 32 mln ton ekwiwalentu CO2, co odpowiada rocznym emisjom elektrowni Bełchatów). Co więcej, ten model produkcji żywności to nie tylko niszczenie środowiska, ale też negatywne skutki zdrowotne. Nieadekwatnie tania żywność pochodzenia zwierzęcego powoduje jego nadmierne spożycie. Polscy konsumenci jedzą niemal 4-krotnie za dużo mięsa względem rekomendacji WHO, co przyczynia się do zachorowań na niektóre typy nowotworów, cukrzycę oraz do otyłości.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Zwierzęta
„Czarna pszczoła" wróciła do Polski, choć uznawano ją za wymarłą. Jak jej pomóc?
Zwierzęta
„Król wód” znika z polskich rzek i jezior. Dlaczego szczupaków jest coraz mniej?
Zwierzęta
Tysiące ptaków do odstrzału. W taki sposób władze chcą ocalić zagrożony gatunek
Zwierzęta
Bocianie gniazdo usunięto ze słupa energetycznego. PGE wyjaśnia sprawę
Zwierzęta
Kiedyś były wszędzie, dziś grozi im wyginięcie. Polska wydała wojnę tym ptakom