Reklama

To nie jest kraj dla biegaczy. Nowy raport pokazuje, jak smog szkodzi sportowcom

Szkodliwe substancje obniżają wydolność osób trenujących bieganie w dniach, w których jakość powietrza jest zła. To pogarsza ich wyniki na mecie biegów, do których się przygotowują – alarmują autorzy kampanii „Twoja Dawka Smogu”.
Sportowcy, którzy oddychają brudnym powietrzem zimą, notują potem gorsze od zakładanych wyniki na me

Sportowcy, którzy oddychają brudnym powietrzem zimą, notują potem gorsze od zakładanych wyniki na mecie biegów, do których przygotowują się w miesiącach zimowych.

Foto: Cathy Holewinski Unsplash

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak szkodliwe substancje w powietrzu wpływają na wydolność biegaczy?
  • Dlaczego smog może być zagrożeniem również dla zdrowych osób dbających o formę fizyczną?
  • Jakie wyniki uzyskano w badaniach dotyczących wpływu jakości powietrza na tempo biegu?
  • Co pokazują badania dotyczące oddychania smogiem i jego wpływu na pojemność płuc dorosłych?
  • Jakie trudności napotykają sportowcy w Polsce podczas zimowych treningów na zewnątrz?
  • Jakie rozwiązania są proponowane w celu zapewnienia bezpiecznego trenowania na świeżym powietrzu?

Naukowcy od lat ostrzegają, że smog szczególnie szkodzi dzieciom, osobom starszym, kobietom w ciąży, a także osobom chorującym przewlekle. Najnowsza kampania „Twoja Dawka Smogu” pokazuje, że zanieczyszczone powietrze to również zagrożenie dla osób zdrowych i dbających o formę.

Wpływ smogu na zdrowie biegaczy: Wyniki badań

Autorzy kampanii przekonują, że oddychanie ustami w dni, w których występuje smog, powoduje dostarczanie zanieczyszczenia prosto do krtani i płuc, bez przejścia przez naturalny system filtracji nosa. W efekcie drobne pyły takie jak PM2.5 trafiają do pęcherzyków płucnych, a stamtąd do krwiobiegu, co prowadzi do mikrourazów układu oddechowego i krwionośnego.

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z Brown University School of Public Health, jakość powietrza ma ogromny wpływ na tempo biegu. Autorzy badania ustalili, że wzrost stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 o 1 µg/m³ powoduje średnie wydłużenie czasu na mecie biegu o 32 sekundy u mężczyzn i 25 sekund u kobiet.

Czytaj więcej

Eksperci o zmianach klimatu w Polsce. „Trwa silny trend wzrostowy”
Reklama
Reklama

Inne badanie, ECRHS, wykazało, że oddychanie smogiem zawierającym ozon prowadzi do szybszego spadku pojemności płuc u dorosłych. Opublikowane w ubiegłym roku na łamach BMC Medicine badanie wykazało, że zanieczyszczone powietrze częściowo niweluje korzyści płynące z ćwiczeń fizycznych. Jego autorzy odkryli, że przy rocznych średnich stężeniach PM2.5 przekraczających 25 µg/m³, ochrona przed zgonem z powodu chorób serca i nowotworów była niższa nawet o połowę.

Tymczasem w Polsce w styczniu w wielu miastach średnie dobowe odczyty stężeń PM2.5 wynosiły od nawet 60-90 µg/m³. Sportowcy, którzy oddychają powietrzem o tak słabej jakości, notują gorsze od zakładanych wyniki na mecie biegów, do których przygotowują się w miesiącach zimowych. Sezon biegowy tradycyjnie rozpoczyna się wczesną wiosną, dlatego dla większości biegaczy okres od grudnia do marca to czas bardzo intensywnych treningów.

Badanie: Biegacze w Polsce „zażywają” smog

Jak zauważa prof. Łukasz Małek, kardiolog sportowy, ambasador kampanii, osoby uprawiające sport na zewnątrz, oddychają głębiej i wchłaniają więcej smogu podczas treningów. Daje to efekt, jakby biegacze regularnie „zażywali” zanieczyszczenia zawarte w powietrzu.

– To nie tylko niweczy efekty treningu, to realnie nam szkodzi. W okresie zimowym każdy z nas przyjmuje codzienną dawkę zanieczyszczonego powietrza. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak duży ma to wpływ na nasze zdrowie, a jeszcze rzadziej – jak bardzo dotyczy to osób aktywnych – ostrzega Małek.

Rafał Górak, trener kolarstwa Międzynarodowej Unii Kolarskiej UCI i ambasador kampanii podkreśla natomiast, że zima stanowi wyjątkowo trudny czas dla sportowców. – Kolarstwo to sport, w którym większość treningu odbywa się na zewnątrz, a zimą buduje się kluczowy fundament tlenowy pod sezon. Problem polega na tym, że podczas wysiłku rośnie wentylacja minutowa, czyli ilość wdychanego powietrza, więc rośnie też dawka wdychanych zanieczyszczeń. W praktyce, gdy danego dnia stężenia są np. 3-4 razy powyżej polskich norm, a druga strefa treningu (tzw. Z2) zwiększa wentylację 2-3-krotnie względem spokojnego marszu, „dawka” szkodliwych pyłów dla sportowców może realnie przekraczać normy nawet 10 razy! – alarmuje.

Autorzy kampanii chcą zwrócić uwagę na to, że zapewnienie osobom aktywnym możliwości bezpiecznego trenowania na świeżym powietrzu wymaga wdrożenia skutecznych rozwiązań, takich jak likwidacja starych pieców w domach jednorodzinnych oraz ograniczenie zanieczyszczeń pochodzących z najbardziej emisyjnych samochodów.

Reklama
Reklama
Zdrowie
Zmiany klimatu uderzają w europejską służbę zdrowia. Sondaż wśród lekarzy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Zdrowie
Rekordowe upały w Europie. Dane pokazują gwałtowny wzrost liczby zgonów
Zdrowie
Kryzys klimatyczny uderza w przedstawicieli pokolenia Z. Nowe badanie
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Zdrowie
Upały będą zabijać coraz więcej osób
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama