Z tego artykułu dowiesz się:
- Poznasz prognozy dotyczące potencjalnych konfliktów o zasoby wodne w regionie Zatoki Perskiej.
- Zapoznasz się ze skalą i metodami odsalania wody morskiej w regionie.
- Omówione zostaną środowiskowe i energetyczne konsekwencje intensywnego wykorzystania tych technologii.
- Przedstawiono historyczny rozwój oraz ekonomiczne uwarunkowania powstawania instalacji odsalających.
- Zostanie podkreślone strategiczne znaczenie instalacji odsalania dla regionalnego bezpieczeństwa.
- Analizowane są również różnice w wykorzystaniu technologii odsalania pomiędzy krajami Zatoki Perskiej.
„Mieszkańcy Dubaju i reszty Zjednoczonych Emiratów Arabskich konsumują więcej wody i elektryczności oraz wytwarzają więcej odpadów per capita niż ktokolwiek inny na planecie” – pisał w książce „Dubai. The Story of the World's Fastest City” Jim Krane, pracujący przed laty jako korespondent agencji AP na Półwyspie Arabskim. „Szczególnie uwagę zwraca zużycie wody: w Emiratach konsumpcja sięga 145 galonów (ok. 550 litrów) dziennie na osobę i jest najwyższa na świecie, przebijając USA z 128 galonami i Kanadę z 112 galonami dziennie na osobę” – wyliczał.
„Przy czym te kraje mają zasoby wody. Zasoby Emiratów należą do najniższych na świecie, dlatego np. w nieodległej Jordanii zużycie wody sięga 22 galonów (nieco ponad 83 litry) wody dziennie na osobę” – dodawał Krane. 80 proc. wody w Dubaju pochodzi z odsalania wody morskiej, na dodatek w najbardziej szkodliwej formule: wygotowywania pobranej z wód Zatoki Perskiej wody i oddzielania odsolonej pary. Proces ten uchodzi za wyjątkowo szkodliwy dla środowiska – po pierwsze, wiąże się ze zużyciem dużych ilości energii (czytaj: spalaniem paliw kopalnych w instalacjach odsalających); po drugie – solanka odseparowana w procesie była z powrotem wyrzucana do Zatoki Perskiej, co podnosiło jej zasolenie.
Jak działają systemy odsalania wody morskiej na Bliskim Wschodzie
Drogę do wykorzystania wody morskiej torowała państwom regionu ropa. Co prawda, pierwsza instalacja w Arabii Saudyjskiej powstała za sprawą holenderskich inżynierów ok. 1907 r., ale dopiero w latach 50. XX wieku technologia desalinacji zaczęła być stosowana na szerszą skalę. Szlaki przecierał Kuwejt, który zaczął się rozwijać w szybkim tempie jako jedno z pierwszych państw regionu, w latach 70. doganiały go Bahrajn, Oman i niektóre z Emiratów.
Dzisiaj Kuwejt czerpie blisko 90 proc. konsumowanej wody z morza, a Arabia Saudyjska – 70 proc. Istotna różnica jest taka, że drugi z tych krajów może korzystać jeszcze w tym celu z wód Morza Czerwonego (choć w mniejszym stopniu).