Unia Europejska chce porozumienia w sprawie odejścia od paliw kopalnych

Już w ubiegłym roku na szczycie klimatycznym w Szarm el-Szejk w Egipcie przedstawiono propozycję stopniowego odchodzenia od paliw kopalnych, ale napotkała ona stanowczy opór Arabii Saudyjskiej i innych gospodarek, polegających w dużym stopniu na ropie oraz gazie.

Publikacja: 04.09.2023 14:41

Unia Europejska chce porozumienia w sprawie odejścia od paliw kopalnych

Foto: Bloomberg

Agencja Reutera dotarła do projektu unijnego stanowiska negocjacyjnego przed szczytem klimatycznym COP28, który odbędzie się w listopadzie w Dubaju. W projekcie stwierdzono m.in., że przejście na gospodarkę neutralną dla klimatu nie jest możliwe bez globalnej rezygnacji z paliw kopalnych. Zdecydowane stanowisko w tej kwestii zaprezentował w lipcu unijny szef ds. klimatu Frans Timmermans, który oświadczył, że Unia Europejska zamierza przekonać kraje do stopniowego wycofywania paliw kopalnych bez ograniczenia emisji „na długo przed rokiem 2050”. Wyjątek mogłoby stanowić jedynie spalanie ropy i gazu przy zastosowaniu technologii wychwytywania dwutlenku węgla.

Należy się spodziewać, że kraje chętniej zgodzą się na ustalenia dotyczące stosowania technologii wychwytywania emisji CO2, zamiast odchodzenia od węgla, ropy i gazu. Część krajów unijnych oczekuje, że zostaną wprowadzone limity na ich stosowanie, aby rozwiązanie to było wykorzystywane jedynie w tych sektorach, w których brakuje niskoemisyjnych alternatyw.

Choć unijni dyplomaci mają nadzieję, że w trakcie listopadowego szczytu ONZ w Dubaju uda się osiągnąć porozumienie w zakresie stopniowego odchodzenia od paliw kopalnych, to nie ulega wątpliwości, że zależne od ropy i gazu kraje będą niechętne takim rozwiązaniom. Opór może stawiać szczególnie gospodarz tegorocznego szczytu klimatycznego, czyli Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Jak wynika z opublikowanej niedawno analizy organizacji pozarządowej Global Witness, emiracki gigant naftowy Abu Dhabi National Oil Company (ADNOC), ma do 2030 roku przeznaczyć na inwestycje w paliwa kopalne ponad 1 miliard dolarów miesięcznie. W tym samym czasie firma wyda na projekty związane z dekarbonizacją mniej więcej siedem razy mniej. Warto przypomnieć, że szefem ADNOC jest Sultan Ahmed al-Jaber, czyli przewodniczący konferencji klimatycznej COP28. Mimo, że firma zadeklarowała niedawno, że do 2045 roku osiągnie neutralność klimatyczną, ustalenia Global Witness stawiają pod znakiem zapytania rzetelność tych zapewnień.

​Oficjalne stanowisko gospodarza COP28 w sprawie odchodzenia od ropy i gazu pozostaje wciąż niejasne. Al-Jaber oświadczył w maju, że należy stopniowo wycofywać „emisje pochodzące z paliw kopalnych”, podkreślając, że w najbliższej przyszłości zarówno ropa, jak i gaz, będą nadal stanowić istotny element globalnego miksu energetycznego. Jego wypowiedź spotkała się z ostrą krytyką ekspertów klimatycznych, potępił ją również sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, który stwierdził, że problemem nie są emisje pochodzące z paliw kopalnych, a same paliwa. Al-Jaber przyznał następnie, że konieczne jest przeprowadzenie transformacji energetycznej, która „ogranicza wykorzystanie paliw kopalnych”.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), aby do 2050 roku osiągnąć neutralność klimatyczną, wykorzystanie węgla, ropy i gazu musi w latach 2021-2050 spaść kolejno o 90 proc., 80 proc. i 70 proc.

Unia Europejska
Paulina Hennig-Kloska: Cele klimatyczne Polski na 2040 rok? Nieosiągalne
Unia Europejska
Bruksela mocno ograniczy emisyjność unijnych ciężarówek
Unia Europejska
Oszczędzanie to najważniejsza odpowiedź na kryzys
Unia Europejska
Norweski sposób na ekoinnowacje
Unia Europejska
KE opublikowała strategię polityki klimatycznej do 2030 r.