Komisja Europejska przedstawiła propozycję zaostrzenia limitów emisji CO2 dla pojazdów ciężarowych. Do końca dekady producenci ciężarówek będą musieli zmniejszyć o 45 proc. średnią emisję CO2 z nowych pojazdów w stosunku do poziomów z lat 2019/2020. Pięć lat później próg redukcji wyniesie 65 proc.
Wniosek regulacyjny przedstawił w Strasburgu szef Komisji Europejskiej ds. klimatu Frans Timmermans, podkreślając, że nowe limity pomogą w redukcji popytu na importowane paliwa kopalne oraz zwiększą oszczędności w sektorze transportu. Zauważył również, że przejście na pojazdy niskoemisyjne pomoże również chronić wiodącą pozycję Europy w produkcji samochodów ciężarowych oraz autobusów. Nowe regulacje mają też pomóc w dostosowaniu sektora transportu do celu klimatycznego Unii Europejskiej, tj. osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Ostateczny kształt propozycji może jeszcze jednak ulec zmianom, gdyż następnie na jej temat wypowie się Rada Unii Europejskiej oraz Parlament.