Neymar jednym lotem wyemitował tyle CO2, ile przeciętny Polak przez 20 lat

Brazylijski piłkarz Neymar Jr., jeden z najpopularniejszych sportowców na świecie, wywołał oburzenie użytkowników mediów społecznościowych. "Popisuje się kosztem Ziemi" – grzmią internauci.

Publikacja: 21.08.2023 14:05

Neymar jednym lotem wyemitował tyle CO2, ile przeciętny Polak przez 20 lat

Foto: AFP

W minionym tygodniu poinformowano, że gwiazda PSG i reprezentacji Brazylii, Neymar Jr., najdroższy piłkarz w historii (z Barcelony do PSG przeszedł za 222 mln euro), ma podpisać dwuletni kontrakt z saudyjskim Al-Hilal. Mimo że zawodnik jest wśród miłośników piłki nożnej raczej lubiany, to w ostatnim czasie podpadł swoim fanom. Powód? Ignoranckie podejście do problemów związanych ze środowiskiem i kryzysem klimatycznym. 

Neymar Jr. poleciał do Arabii Saudyjskiej prywatnym Boeingiem

Internauci nie kryli swojego oburzenia po tym, jak brazylijski piłkarz, który niedawno podpisał kontrakt z klubem Al Hilal, opublikował w mediach społecznościowych post, w którym poinformował o swoim locie do Arabii Saudyjskiej.

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać jak Neymar Jr. wsiada do samolotu Boeing 747. "Cześć, ruszajmy do Rijadu" - mówi na wideo sportowiec. Internauci dość szybko zweryfikowali, czy lot faktycznie się odbył. Okazało się, że samolot przebył trasę z Paryża do stolicy Arabii Saudyjskiej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wszystko wskazuje na to, iż poza piłkarzem oraz jego współpracownikami na pokładzie nie było innych pasażerów. Oznacza to, że ogromny samolot, który pomieścić może maksymalnie 600 osób, odbył lot prywatny. 

W opisie filmu podkreślono, że maszyna należy do saudyjskiego księcia Al-Walida ibn Talala. Określa się ją mianem "latającego pałacu” nie bez powodu – w samolocie jest bowiem nie kilkaset, lecz kilkadziesiąt miejsc. Znajduje się w nim także jadalnia dla 14 osób, kilka sypialni i złoty tron.

Czytaj więcej

Miliarderzy dewastują planetę. Trują milion razy bardziej od biednych

Piłkarz wyemitował około 228 ton dwutlenku węgla

Według ekspertów lotniczych Boeing 747-400 zużywa około 12 ton paliwa na godzinę lotu. Biorąc pod uwagę, że lot z Paryża do Rijadu trwa około sześciu godzin, oznacza to, że Neymar spalił około 72 ton paliwa. Piłkarz wyemitował więc około 228 ton dwutlenku węgla – tyle, ile wyemitowałby przeciętny Polak przez ponad dwie dekady. Dla porównania – samochód osobowy emituje średnio 4,6 tony dwutlenku węgla w ciągu roku. Lot sportowca był zatem dla planety równie szkodliwy jak korzystanie z ponad ośmiu samochodów przez rok.

Internauci nie kryli oburzenia. Podkreślali, że podczas gdy oni starają się robić wszystko, by pomóc planecie, najbogatszych problemy środowiskowe nie interesują ani trochę.

Czytaj więcej

Kim Kardashian i innych susza nie rusza. Przekraczają limity wody o 1400 proc.

Miliarderzy dewastują planetę

Średnia roczna emisja dwutlenku węgla miliardera jest milion razy wyższa niż osób należących do biedniejszych 90 proc. ludzkości – wynika z raportu brytyjskiej organizacji Oxfam z listopada minionego roku. Zgodnie z dokumentem inwestycje zaledwie 125 miliarderów generują każdego roku 393 mln ton dwutlenku węgla, co stanowi ekwiwalent rocznych emisji Francji. Organizacja wzięła pod lupę inwestycje najbogatszych ludzi na świecie, które odpowiadają za nawet 70 proc. ich całkowitych emisji. Łączne udziały badanych 125 miliarderów wynosiły 2,4 biliona dolarów w 183 spółkach. Jak się okazało, inwestycje najbogatszych generują rocznie ok. 3 mln ton dwutlenku węgla na osobę, czyli milion razy więcej niż średnia dla osób, które należą do mniej zamożnych 90 proc. społeczeństwa i emitują rocznie ok. 2,76 tony CO2.

Zdaniem Nafkote Dabi, kierownika ds. zmian klimatycznych w Oxfam, choć emisje generowane przez ekscentryczny styl życia miliarderów są tysiące razy wyższe niż te, które generują przeciętni ludzie, to emisjami pochodzącymi z ich inwestycji należy martwić się najbardziej, gdyż są one równe śladowi węglowemu całych krajów, takich jak Francja, Egipt czy Argentyna.

Nie ulega wątpliwości, że w dobie pogłębiającego się kryzysu klimatycznego i coraz powszechniejszych ekstremalnych wydarzeń pogodowych, będących jego konsekwencjami, konieczne są niezwłoczne redukcje emisji gazów cieplarnianych. Wielu ekspertów podkreśla, że ograniczenia emisji powinny być jednak nałożone w sposób sprawiedliwy – tak aby największy wysiłek w tym zakresie musieli wykonać ci, którzy w największym stopniu przyczyniają się do ocieplania się planety.

W minionym tygodniu poinformowano, że gwiazda PSG i reprezentacji Brazylii, Neymar Jr., najdroższy piłkarz w historii (z Barcelony do PSG przeszedł za 222 mln euro), ma podpisać dwuletni kontrakt z saudyjskim Al-Hilal. Mimo że zawodnik jest wśród miłośników piłki nożnej raczej lubiany, to w ostatnim czasie podpadł swoim fanom. Powód? Ignoranckie podejście do problemów związanych ze środowiskiem i kryzysem klimatycznym. 

Neymar Jr. poleciał do Arabii Saudyjskiej prywatnym Boeingiem

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rachunek sumienia
Toksyny w przedmiotach codziennego użytku. W taki sposób zatruwamy morza
Rachunek sumienia
Naukowcy alarmują: ludzkość poniosła porażkę
Rachunek sumienia
Bogaci nie chcą się zrzucać na klimat
Rachunek sumienia
Szkody klimatyczne sięgają 16 mln dolarów na godzinę
Rachunek sumienia
Najbogatsi zagrażają globalnym celom klimatycznym
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?