Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie czynniki doprowadziły do krytycznego stanu Wielkiego Jeziora Słonego?
- Co motywuje władze stanu Utah do realizacji ambitnego planu jego odbudowy?
- Na czym polegają konkretne działania podejmowane w celu zwiększenia poziomu wody w akwenie?
- Jakie wyzwania finansowe i logistyczne stoją przed tym projektem?
- Kto wspiera inicjatywę ratowania jeziora i jakie znaczenie ma to wsparcie?
- Jakie długoterminowe skutki zaniku jeziora mogą dotknąć region?
Przed Igrzyskami Olimpijskimi w 2024 r. Paryż robił wszystko, by oczyścić Sekwanę na tyle, aby sportowcy mogli bezpiecznie w niej pływać. Organizatorzy wydali aż 1,5 miliarda euro na dostosowanie rzeki do startów. Okazało się jednak, że działania te nie przyniosły wystarczających rezultatów – stan akwenu wciąż pozostawiał wiele do życzenia. Teraz śladem Francuzów zamierzają iść Amerykanie. Jesienią ubiegłego roku gubernator Utah, Spencer Cox, ogłosił plan odbudowy poziomu wody w Wielkim Jeziorze Słonym – miasto Salt Lake City zamierza bowiem zorganizować zimowe igrzyska olimpijskie w 2034 r.. Cel jest bardzo ambitny.
Czytaj więcej
Polityka prowadzona w czasach ZSRR doprowadziła do niemal całkowitego wyschnięcia Morza Aralskiego, które należało kiedyś do największych jezior na...
Wielkie Jezioro Słone: Akwen od lat wysycha
Wielkie Jezioro Słone w stanie Utah od dziesięcioleci stopniowo wysycha. Około cztery lata temu osiągnęło rekordowo niski poziom – do tego stopnia, że odsłonięte dno zaczęło emitować toksyczny pył. Naukowcy ostrzegali wówczas przed groźbą załamania ekosystemu. Jeden z urzędników stanowych mówił nawet o „ekologicznej bombie nuklearnej”.
W 2022 r. poziom wody w jeziorze spadł niemal o trzy metry poniżej poziomu uznawanego za bezpieczny dla ekosystemu. Jednocześnie objętość jeziora zmniejszyła się o około 67 proc. w porównaniu z czasami, gdy pierwsi osadnicy zaczęli zasiedlać dolinę. Wysychające brzegi pozostawiły dawne mariny – niegdyś pełne żaglówek – całkowicie odcięte od wody.