Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są główne źródła emisji sześciofluorku siarki (SF₆) w Europie?
- Dlaczego SF₆ jest uważany za najpotężniejszy gaz cieplarniany?
- Jaka jest roczna skala emisji SF₆ w Niemczech oraz w skali globalnej?
- Jakie są nowe odkrycia dotyczące regionalnego rozkładu emisji SF₆ w Niemczech?
Nowe badanie, opublikowane w czasopiśmie „ACS Environmental Science & Technology – Air”, wskazuje, że w Niemczech może znajdować się jedno z głównych źródeł emisji SF₆ w Europie.
Czytaj więcej
Głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych, zmieniających klimat Ziemi, są przede wszystkim przemysłowe metody przetwarzania nieodnawialnych źróde...
Gazy cieplarniane. Dlaczego sześciofluorek siarki jest taki groźny?
Gaz SF₆ – sześciofluorek siarki – to bezbarwny, bezwonny, niepalny i chemicznie obojętny gaz, doskonały izolator elektryczny i środek gaszący łuk elektryczny, powszechnie używany w rozdzielnicach i aparaturze elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Mimo doskonałych właściwości technicznych, ma bowiem wysoką wytrzymałość dielektryczną i stabilność termiczną, jest jednocześnie najsilniejszym znanym gazem cieplarnianym o bardzo długim czasie życia w atmosferze.
Wpływ SF₆ na klimat jest duży i bardzo negatywny. Badacze wskazują, że jeden kilogram tego gazu powoduje efekt cieplarniany porównywalny z emisją około 24 ton dwutlenku węgla, co czyni go najsilniejszym znanym obecnie gazem cieplarnianym. Z tego względu Organizacja Narodów Zjednoczonych nałożyła na wszystkie państwa członkowskie zobowiązanie do regularnego raportowania emisji SF₆.
Międzynarodowy zespół naukowców kierowany przez badaczy z Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie nad Menem zidentyfikował istotne źródło emisji sześciofluorku siarki w południowo-zachodnich Niemczech. Jak wykazały pomiary oraz zaawansowane modele komputerowe, emisje tego wyjątkowo silnego gazu cieplarnianego są tam dużo wyższe, niż dotychczas zakładano. Nie zostały także one w pełni uwzględnione w niemieckim bilansie klimatycznym – zauważają eksperci.
Czytaj więcej
Czy krowy, owce i kozy mogą stanowić zagrożenie dla klimatu naszej planety? Na pierwszy rzut oka takie pytanie wydaje się niedorzeczne. Tymczasem o...
Do tej pory niemiecki rejestr emisji gazów cieplarnianych zakładał, że głównym źródłem SF₆ jest utylizacja starych okien dźwiękoszczelnych, podczas której gaz ulatnia się do atmosfery. SF₆ – stosowany na całym świecie przede wszystkim jako gaz izolacyjny i ochronny w rozdzielnicach elektrycznych – był bowiem w przeszłości w Niemczech używany także jako „wypełniacz” do obuwia sportowego oraz właśnie jako izolator w oknach dźwiękoszczelnych. Drugie jego zastosowanie zostało jednak zakazane w 2006 r.
Nowe badanie przeprowadzone przez niemieckich naukowców po raz pierwszy wykazało jednak, że emisje z jednego źródła w południowo-zachodnich Niemczech mogą być znacznie wyższe, niż wcześniej szacowano.
Zespół kierowany przez prof. Andreasa Engla z Instytutu Atmosfery i Środowiska Uniwersytetu Goethego od kilku lat prowadzi pomiary w Obserwatorium Taunus. Od 2023 r. stacja ta jest częścią międzynarodowej sieci pomiarowej AGAGE (Advanced Global Atmospheric Gas Experiment). „Spośród wszystkich europejskich stacji pomiarowych w tej sieci to właśnie w Obserwatorium Taunus rejestrujemy najwyższe stężenia SF₆” – zauważa prof. Engel. „Było to dla nas zaskakujące, zwłaszcza że najwyższe wartości pojawiają się podczas napływu powietrza z południa” – dodaje.
Czytaj więcej
Świat pozostaje na kursie prowadzącym do katastrofalnego wzrostu średniej temperatury globalnej o 2,6 stopnia Celsjusza. „To oznacza globalną katas...
Skąd pochodzą największe emisje sześciofluorku siarki w Niemczech?
Naukowcy przeanalizowali próbki powietrza pochodzące z sieci ICOS (Integrated Carbon Observation System) w Karlsruhe, gdzie stwierdzono jeszcze wyższe stężenia SF₆. Wykorzystując modele atmosferyczne oraz metodę tzw. modelowania odwrotnego, naukowcy zastosowali podejście pozwalające na przestrzenne zlokalizowanie źródeł emisji.
Wyniki ich badań wskazały, że największe emisje pochodzą z regionu Heilbronn w południowo-zachodnich Niemczech i wynoszą około 30 ton rocznie, co odpowiada mniej więcej jednej trzeciej całkowitych emisji SF₆ w Niemczech. Badacze zauważają jednak jednocześnie, że wskaźniki te wciąż są relatywnie niewielkie w porównaniu z globalnymi emisjami SF₆, które wynoszą około 8 tysięcy ton rocznie. Same Chiny odpowiadają za około 5 tysięcy ton emisji w skali roku.
„Taki regionalny rozkład emisji nie jest zgodny z dotychczasowym założeniem, że emisje pochodzą głównie z utylizacji starych okien dźwiękoszczelnych” – wyjaśnia Katharina Meixner, główna autorka badania. „Charakterystyczne jest jednak to, iż w tym regionie znajduje się jedyny w Europie znany nam zakład produkcji i recyklingu SF₆” – zauważa.
Meixner podkreśla, że niezwykle istotne jest precyzyjne określenie źródeł emisji SF₆. „Tylko wtedy, gdy wiemy, skąd pochodzą, można je właściwie ująć w bilansach i skutecznie ograniczać w celu redukcji gazów cieplarnianych” – podkreśla. „Wcześniejsze badania pokazały już, że emisje podczas produkcji, użytkowania i recyklingu wysoce lotnych substancji są często trudniejsze do uniknięcia, a przez to wyższe, niż wcześniej zakładano” – dodaje zaś prof. Andreas Engel.
Badanie naukowców z Uniwersytetu Goethego we Frankfurcie nad Menem przeprowadzone zostało w ramach projektu zainicjowanego i finansowanego przez Niemiecką Federalną Agencję Ochrony Środowiska, którego celem było zweryfikowanie profilu emisji przy użyciu nowych danych i metod.