Antarktydę przecinały kiedyś ogromne rzeki. Naukowcy znaleźli dowody

Nowe badanie potwierdza, że miliony lat temu przez Antarktydę płynął ogromny system rzeczny, łączący zachodnią i wschodnią część kontynentu. Jak oceniają naukowcy, wspomniane rzeki mogły mieć nawet ponad tysiąc kilometrów.

Publikacja: 02.07.2024 15:44

Jak oceniają naukowcy, rzeki na Antarktydzie mogły mieć nawet ponad tysiąc kilometrów.

Jak oceniają naukowcy, rzeki na Antarktydzie mogły mieć nawet ponad tysiąc kilometrów.

Foto: Torsten Dederichs Unsplash

Członkowie polarnej ekspedycji do Zachodniej Antarktydy, która odbyła się w 2017 roku na lodołamaczu „Polarstern”, podczas swojej wyprawy znaleźli dowody na to, że przed laty Antarktydę przecinał potężny system rzeczny.

Jak oceniają naukowcy, tamtejsze rzeki mogły mieć nawet ponad tysiąc kilometrów. Badacze zauważają, że choć trudno to sobie dziś wyobrazić, miliony lat temu Antarktyda wyglądała całkowicie inaczej – dominowały tereny podmokłe i umiarkowane temperatury. 

Czytaj więcej

Klimat się ociepla, ale na Antarktydzie jest coraz zimniej. Zaskakujące zjawisko

Na Antarktydzie miliony lat temu płynęły rzeki. „Potężny system”

Choć od jakiegoś czasu wiadomo już, że na Antarktydzie płynęły kiedyś rzeki, to naukowcy pozyskali niedawno nowe dane na ten temat. Eksperci, których badanie opublikowano w czasopiśmie naukowym „Science Advances”, pobrali próbki osadów z dna z Morza Amundsena.

Jak zaznaczają, pochodziły one z okresu, kiedy Antarktyda ciągle jeszcze stanowiła część Gondwany – południowego superkontynentu, istniejącego w paleozoiku i na początku mezozoiku oraz pod koniec mezozoiku i na początku kenozoiku. Mimo że znajdowała się ona w okolicach południowego bieguna – aż do końca eocenu, czyli do 34 milionów lat temu – to panował na niej umiarkowany klimat.

Jak zaznaczają badacze, przez Antarktydę płynęły także – nierzadko potężne – rzeki. Po wwierceniu się 30 metrów w morskie dno, eksperci pobrali próbki osadów z dwóch okresów. W tych, które pochodziły sprzed 85 milionów lat, znaleziono skamieniałe korzenie, zarodniki i pyłki roślin charakterystyczne dla lasów deszczowych, które wówczas porastały Antarktydę.

Osady ze średniego i późnego eocenu – czyli sprzed 40-30 milionów lat – zawierały zaś głównie piasek, który układał się w warstwy typowe dla delt rzek. W próbkach znaleziono także ślady molekuł charakterystyczne dla cyjanobakterii żyjących w wodach słodkich. 

Dzięki odkryciom naukowcy doszli do wniosku, że przez Antarktydę musiały płynąć przed laty wielkie rzeki. Jak zaznaczają badacze, powstanie i erozja Gór Transantarktycznych było źródłem skalnego materiału, który dziś składa się na osady z Morza Amundsena. „Odległość między górami a dzisiejszym morzem materiał mógł pokonać właśnie dzięki rzekom” – wyjaśniają naukowcy.

Czytaj więcej

Rekordowo niski poziom lodu w regionie Antarktydy. A zaczyna się lato

System rzeczny na Antarktydzie.  

System rzeczny, o którym mowa w czasopiśmie naukowym „Science Advances” jest największym dotychczas opisanym systemem rzecznym dla Antarktydy. Zdaniem naukowców porównać można go do Renu przecinającego Nizinę Górnoreńską. 

Zdaniem naukowców istnienie takiego systemu pokazuje, że duże części Antarktydy Zachodniej – w przeciwieństwie do tego, co jest obecnie – musiały być położone nad poziomem morza jako rozległe, płaskie równiny przybrzeżne. „Pod koniec eocenu Antarktyda Zachodnia była wolna od lodu, podczas gdy górzyste regiony Antarktydy Wschodniej już dotykało zlodowacenie” – dodają badacze. 

Członkowie polarnej ekspedycji do Zachodniej Antarktydy, która odbyła się w 2017 roku na lodołamaczu „Polarstern”, podczas swojej wyprawy znaleźli dowody na to, że przed laty Antarktydę przecinał potężny system rzeczny.

Jak oceniają naukowcy, tamtejsze rzeki mogły mieć nawet ponad tysiąc kilometrów. Badacze zauważają, że choć trudno to sobie dziś wyobrazić, miliony lat temu Antarktyda wyglądała całkowicie inaczej – dominowały tereny podmokłe i umiarkowane temperatury. 

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
Europa ociepla się w rekordowo szybkim tempie. Turystów to nie przeraża
Planeta
Ile CO2 trafia do atmosfery z powodu pożarów? Naukowcy podali zaskakujące dane
Planeta
Europie zagrażają tropikalne deszcze? „Może to odczuć cały świat”
Planeta
Czy tegoroczne lato będzie upalne? Eksperci przedstawili prognozy
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Planeta
Fale upałów w USA to efekt kryzysu klimatycznego. Eksperci zabrali głos
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą