Okres wegetacyjny to część roku, kiedy roślinność może się rozwijać ze względu na dostateczną ilość wilgoci i ciepła – w tym czasie zachodzą w niej najbardziej intensywne procesy rozwojowe. Wraz ze wzrostem globalnych temperatur, będących konsekwencją zmian klimatu, okres ten coraz bardziej wydłuża się. Drzewa rosnące w chłodniejszych obszarach korzystają z tego – dłuższy sezon wegetacyjny sprawia, że ich słoje są dużo grubsze niż dotychczas, a sama wysokość drzew jest większa. Nie oznacza to jednak niestety, że drzewa stają się silniejsze, wręcz przeciwnie – czyni je to słabszymi strukturalnie.
Czytaj więcej
Według badania ponad 1000 gatunków rosnących w miastach drzew, takich jak dęby, klony, topole, wiązy, sosny i kasztany, są zagrożone przez ocieplaj...
Okres wegetacyjny jest coraz dłuższy
Słoje drzew są produktem sezonu wegetacyjnego, który w środowiskach umiarkowanych i borealnych trwa od wiosny do jesieni. Ich grubość zależy od kombinacji rozmaitych czynników właściwych dla drzewa – gatunku czy właściwości genetycznych – oraz od czynników środowiskowych – rodzaju gleby, nasłonecznienia, klimatu i występowania innych roślin.
U niektórych gatunków – zwłaszcza drzew iglastych – odróżnienie od siebie słojów jest stosunkowo łatwe. Wynika to z faktu, że w okresie wegetacyjnym drzewo wytwarza dwa rodzaje drewna, charakteryzujące się komórkami o różnych formach i funkcjach. Wiosną drzewo wytwarza wiele dużych, jasnych komórek o cienkiej ścianie komórkowej – ta część słoja rocznego nazywana jest „wczesnym drewnem”. Późnym latem wzrost zaś spowalnia. Komórki stają się mniejsze, ale ich ściany stają się grubsze. To tzw. „późne drewno”.
Charakterystyka komórek drewna jest szczególnie ważna ze względów ekologicznych i ekonomicznych. Po pierwsze, ściany komórkowe drewna magazynują większość dwutlenku węgla asymilowanego z atmosfery przez drzewa – grubsza ściana komórkowa oznacza więc, że drzewo pochłania większą ilość CO2. Po drugie, stosunek liczby komórek drewna wczesnego do drewna późnego decyduje o ogólnej gęstości drewna, a co za tym idzie – także o jego potencjalnej wartości użytkowej i surowcowej.
Drzewa rosną szybciej, ale są słabsze
Naukowcy z Uniwersytetu Technicznego w Monachium, których badanie omówione zostało przez portal The Conversation, podkreślają, że w ciągu ostatniego stulecia w umiarkowanych regionach Ameryki Północnej i Europy drzewa wykazywały dużo szybsze tempo wzrostu. Było ono nawet o 77 procent wyższe niż w poprzednim stuleciu. Wzrost ten ściśle związany jest właśnie z produkcją grubszych słojów.
Na pierwszy rzut oka szybszy wzrost drzew zinterpretować można jako wyższą produkcję biomasy, co prowadziłoby do większej zdolności magazynowania dwutlenku węgla przez drzewa, a tym samym także do większego wkładu lasów w walkę ze zmianami klimatycznymi. Można by dopatrywać się więc w tym plusów. Ale nic bardziej mylnego
Czytaj więcej
Zalesianie stało się ulubionym greenwashingowym zabiegiem korporacji – od linii lotniczych po gigantów paliwowych. Samo sadzenie drzew nie jest jed...
Szybszy wzrost, krótsze życie
W ramach badania przeprowadzonego na Uniwersytecie Technicznym w Monachium przeanalizowano tempo wzrostu drzew oraz charakterystykę ich drewna w ciągu ostatniego stulecia. Eksperci odkryli, że wraz z szybszym tempem wzrostu gęstość drewna spadła o około 8-12 procent. Ponadto, wraz ze spadkiem gęstości drewna, o około 50 procent spadła także zawartość CO2. Sugeruje to, że drzewa pochłaniały dużo mniej dwutlenku węgla z atmosfery.
Badacze wskazują, że zmniejszona gęstość drewna może osłabić strukturalną wytrzymałość łodyg drzew, w związku z czym są one bardziej narażone na warunki, w których rosną – między innymi na wiatr. A gdy rosną one na przykład na zboczach, nie pomaga im też grawitacja, bo są one po prostu bardziej kruche i skłonne do złamań.
Eksperci dodatkowo zasugerowali także, że istnieje związek między wzrostem a długością życia drzew – te szybko rosnące mają znacznie krótszą długość życia, niż te, które rosną w standardowym tempie.