Program „Climate Leadership” będący wspólną inicjatywą Marii Andrzejewskiej, dyrektor generalnej Centrum UNEP/GRID-Warszawa, i prof. Bolesława Roka z Akademii Leona Koźmińskiego to odpowiedź na rezolucję Zgromadzenia ONZ ds. środowiska (UNEA) z 2019 r. pn. „Rozwiązanie problemów środowiskowych poprzez zrównoważone praktyki biznesowe”. Program stale się rozwija, przyciągając kolejnych uczestników z biznesu i sfer naukowo-eksperckich. III już edycja programu to już historia. Wyzwania wciąż jednak pozostają aktualne, o czym mówili krajowi i zagraniczni eksperci zgromadzeni na konferencji pt. „Dlaczego klimat?”, podsumowującej III edycję programu.

– Kryzys klimatyczny, globalne zanieczyszczenie to zagrożenia dla ludzkości. Sprawą muszą się zająć rządy w sensie regulacyjnym, ale i biznes. Wysiłek musi być wspólny. Transformacja klimatyczna musi być zrównoważona. Nie może to być tylko sama transformacja – mówił Daniel Luis Bouzas, UNEP FI Regional Coordinator for Europe. Zdaniem prof. Bolesława Roka zmianę środowiskową ciągnie biznes, w szczególności duże firmy. – To od największych przedsiębiorstw zależy, czy zmiana dokona się w wymaganym, jak najszybszym czasie. To od tych firm zależą postawy dostawców i klientów. Dlatego ich transformacja klimatyczna jest tak ważna – tłumaczył prof. Rok. – Oczywiście zmiana ta nie zależy od samego biznesu, ale też od funkcjonującego ekosystemu, w tym administracji publicznej, ekspertów, organizacji pozarządowych. Zmiana jest też kosztowna, ale koszty nie mogą nas powstrzymać – dodał współtwórca programu „Climate Leadership”.

– Minęło siedem lat od porozumień paryskich, a w tym czasie emisja CO2 wzrosła niestety o 14 proc. Trzeba połączyć siły i przyspieszyć z działaniami – podkreślała Maria Andrzejewska, przypominając o zbliżającej się konferencji COP27 w Egipcie. Takiego samego zdania jest Shereen Zorba, szefowa sekretariatu Narodów Zjednoczonych ds. Science-Policy-Business Forum on the Environment.

– Musimy zrozumieć nasz wpływ na naszą planetę. Musimy być świadomi i naprawić to, co zepsuliśmy. Transformacja musi być jednak prawdziwa. Wyciągając lekcję z przeszłości, musimy też zlikwidować lukę pomiędzy zapowiedziami i realnymi działaniami – wyliczała Shereen Zorba.

Energochłonna AI

Nad zagadnieniami klimatycznymi pochylili się też naukowcy. – Klimat naturalny jest najważniejszy i musimy być świadomi zagrożeń. Zadaniem szkół wyższych jest edukacja. Trzeba o tym mówić. Alarmowanie o katastrofie ekologicznej jest potrzebne. Jako ludzie najbardziej wpływamy na przyrodę i klimat. Pandemia i wojna przyniosły głosy, aby obniżyć wymagania klimatyczne, aby palić w piecach czym się da. Nie możemy do tego dopuścić – stwierdził prof. Piotr Wachowiak, rektor SGH.

Z kolei prof. Aleksandra Przegalińska, prorektorka Akademii Leona Koźmińskiego i senior research associate na Uniwersytecie Harvarda, analizowała możliwość zaprzęgnięcia najnowszych technologii, takich jak np. sztuczna inteligencja (AI), internet rzeczy czy blockchain, do służby na rzecz klimatu. – AI może niewątpliwie pomóc mierzyć ślad węglowy czy przewidywać suszę, ale jest też bardzo energochłonna, bo karmienie modeli sztucznej inteligencji przez sześć lat danymi to długi i energochłonny proces – przyznała.

Biznes już działa

Niemal każdy z ekspertów podkreślał rolę biznesu w zakresie zmian klimatycznych. – Musimy opracować modele zrównoważonego rozwoju firm – stwierdziła Shereen Zorba. I to się dzieje.

– Polski biznes wszedł już na ścieżkę zmian klimatycznych. Forte już dawno podjęło decyzję w tej sprawie, ale i nasz kraj musi wejść na ścieżkę dekarbonizacji, gdyż inaczej polskie firmy będą traciły na rynkach międzynarodowych – mówiła Maria Florczuk, członkini zarządu Fabryki Mebli Forte.

– Kłania się tu specjalna rola instytucji finansowych, w szczególności banków. Muszą one finansować przedsięwzięcia dekarbonizacyjne, a nie przeciwnie. Tak robi bank BNP Paribas. Na kwestie klimatyczne trzeba też popatrzeć w perspektywie etyki i moralności. Nie dajmy sobie wmówić, że działania proklimatyczne to wybór między dobrem a utratą zysków – mówił Jarek Rot, dyrektor wykonawczy obszaru zrównoważonego rozwoju w banku BNP Paribas.

– Rola banków jest kluczowa, bo czynniki środowiskowe biorą pod uwagę przy decyzjach kredytowych. Instytucje finansowe mają rolę wspierającą w transformacji klimatycznej, gdyż wspierają swych klientów – zgodziła się Ewelina Jarkowska, ekspertka ds. ochrony środowiska w banku Credit Agricole.

Bankowcom wtórowała Joanna Gorczyca, dyrektor biura zrównoważonego rozwoju w PZU. – W 2021 r. PZU przyjęło strategię zrównoważonego rozwoju. Powołaliśmy centrum kompetencyjne – biuro zrównoważonego rozwoju. Chcemy osiągać zyski, ale w sposób zrównoważony. Teraz chcemy uczyć naszych partnerów, dostawców innego podejścia do biznesu – mówiła przedstawicielka ubezpieczyciela.

– Przejście firmy nastawionej na zysk do bycia aktywną proekologicznie to proces. Kadra menedżerska musi mieć na celu zysk, rozwój, ale też redukcję emisji CO2. Trzeba się dzielić doświadczeniami pomiędzy biznesem – mówił Mario Zamarripa, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju w Ergo Hestii.

Mariusz Samordak, dyrektor zarządzający w BOŚ Banku, pytał z kolei, jakie mogą być ambicje zielonego banku, lidera w tym zakresie, i odpowiadał: – Nasze ambicje widzimy z punktu widzenia klientów. Do końca 2023 r. chcemy zwiększyć wartość naszych zielonych aktywów do 50 proc. w naszym portfelu kredytowym. Podpowiadamy naszym klientom działania prośrodowiskowe. W br. będziemy mieć już 100 proc. energii na własne potrzeby z OZE, a do 2030 r. osiągniemy neutralność klimatyczną.

Katarzyna Teter, manager zespołu zrównoważonego rozwoju w Santander Banku, przypomniała, że kwestie ESG wpisano do strategii banku od 2019 r., a strategia ds. zrównoważonego rozwoju jest wpisana do jego strategii biznesowej. Santander Bank stworzył też wewnętrzny system zielonego finansowania, a do 2050 r. bank ma być neutralny klimatycznie.

Era niepewności

– Dziś wkraczamy w nową erę, w okres strategicznej niepewności. To także niepewność klimatyczna – zauważył Jacek Łęgiewicz, dyrektor w Samsung Electronics Polska. Podkreślił, że Samsung jako główny producent półprzewodników na świecie projektuje je tak, aby były jak najbardziej efektywne energetycznie. – Chodzi nam o to, aby produkcja była odpowiedzialna. Chcemy też jak najwięcej surowców odzyskiwać z naszych produktów schodzących z rynku – dodał.

Na odzysk surowców wskazała też Aleksandra Surdykowska, PR & marketing manager w Stena Recycling. – Świadczymy usługi recyklingu dla ponad 2 tys. firm. Wcześniej z naszych usług korzystały tylko duże przedsiębiorstwa. Teraz korzystają wszyscy. To czas na duże zmiany – zauważyła.

Do 2040 r. neutralność klimatyczną chce osiągnąć grupa Carreforur. – W grupie Carreforur politykę zrównoważonego rozwoju mamy wpisaną od dawna. Klimat jest bardzo ważny. Dlatego kierujemy się w stronę OZE, oszczędności energii elektrycznej i zastosowania energooszczędnych metod chłodniczych – mówiła Olga Moskalewicz-Lewandowska, ekspertka ds. zrównoważonego rozwoju w Carrefour Polska.

– Jako duże firmy możemy skalować procesy. Jako Signify osiągnęliśmy neutralność klimatyczną w zakresie emisji CO2 już dwa lata temu, w 2020 r., ale przez dekadę ograniczyliśmy o 70 proc. ślad węglowy. Od 2020 r. całość naszej energii pochodzi z OZE, a 80 proc. naszych opakowań pochodzi z makulatury – wyliczał Bogdan Ślęk, dyrektor ds. public & government affairs CEE w Signify.

– Hutchinson Polska to siedem zakładów produkcyjnych i ponad 8 tys. pracowników. Działamy na rzecz klimatu od wielu lat. Sadzimy drzewa, zbieramy śmieci z lasów. Każda zakład musi redukować emisję CO2, a nasz cel to całkowita neutralność emisyjna do 2050 r. – mówił Kamil Pawlak, HR & communication manager w Hutchinson Polska.

Agnieszka Łyczak-Szymczyk, sustainability manager w BASF Polska, sama zapytała, czy chemia może być przyjazna dla środowiska, i odpowiedziała: to zależy od produkcji. – Inwestujemy w OZE, w farmy wiatrowe, panele fotowoltaiczne, chcemy zamykać obieg także w przypadku tworzyw trudnych, jak opony aut. Produkujemy kompostowalne worki do nawozów – wyliczała.

Biznes więc już działa. Po części za sprawą programu „Climate Leadership”.

Opinie:

Anna Clunes, ambasador Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Polsce:

Kryzys klimatyczny wpływa na nas wszystkich. Zmiany pogodowe w Wielkiej Brytanii są i zauważalne, i niepokojące. Nieprzewidywalna i niebezpieczna pogoda nie tylko w Londynie, w którym padł rekord temperatury (37°C), to narastające wyzwanie. Zmiany klimatyczne trzeba również rozpatrywać w kontekście agresji Rosji na Ukrainę i niezależności energetycznej oraz bezpieczeństwa energetycznego. Kwestia ta dotyczy wszystkich krajów europejskich. Oczywiste jest, że trzeba przyspieszyć działania zmierzające do znacznie szerszego wykorzystania odnawialnych źródeł energii (OZE). Klimat to nasz absolutny priorytet.

Stefan Gullgren, ambasador Królestwa Szwecji w Polsce:

Nie sądzę, aby problemem było przekonanienas do poważnego podejścia do zmiany klimatu. Opinia publiczna wie, że jest to konieczne. Dużym problemem jest to, że politycy zarządzający zmianami są bardzo krajowi, narodowi w swych reformach. Co do zasady chcą zmiany, ale na ich własnych zasadach. Drugi problem to przekształcanie efektów zmian krajowych w efekty międzynarodowe. Często podjęte zobowiązania międzynarodowe trudno jest wdrożyć na gruncie krajowym. W szczególności jeśli część tych zobowiązań ma być przyjęta szybko. Pakiet „Fit for 55” przyjęły wszystkie państwa UE, ale wiem na przykładzie własnego kraju, że jego wdrożenie nie jest proste. ∑

Fabrice Filliez, ambasador Szwajcarii w Polsce:

Tragiczna powódź w Pakistanie przypomniała nam, że klimat wpływa na nas wszystkich, na całe kraje. W Szwajcarii topią się lodowce, i to w szybkim tempie. Globalna agenda klimatyczna jest jednak wciąż osiągalna. Rosyjska agresja na Ukrainę nie sprowadzi nas ze ścieżki dekarbonizacji. Może co najwyżej przyspieszyć nasze działania. Zmiany klimatyczne to zresztą jeden z czterech głównych szwajcarskich priorytetów. Nasza ambasada w Polsce też przykłada dużą wagę do zmian klimatycznych. Rośnie świadomość naszych pracowników, a szwajcarskie firmy, jak choćby ABB w Łodzi, przyczyniają się do zielonych zmian. Pokazuje to także mobilna wystawa CleanTech prezentowana w całej Polsce.

Czytaj więcej

Transformacja energetyki powinna być jednym z priorytetów

Czytaj więcej

Na strategie klimatyczne spójrzmy z perspektywy korzyści