Biomasa – czyli drewno, odpady drewniane i inne substancje pochodzenia roślinnego, ulegające biodegradacji – odgrywają kluczową rolę w polityce energetycznej Unii Europejskiej, a w kolejnych latach ma ona jeszcze wzrosnąć. Jednak z opublikowanego we wtorek raportu Material Economics wynika, że oczekiwania Unii w zakresie wzrostu udziału biomasy w krajach członkowskich są nierealne. Aby im sprostać, trzeba by było przeznaczyć na uprawy energetyczne obszar o wielkości 350-400 tysięcy km2, a zatem więcej niż powierzchnia Polski. Wiązałoby to się z koniecznością wycięcia około 340 mln dodatkowych ton drewna leśnego rocznie.