Klimatyczna Bzdura Roku dla posłanki Suwerennej Polski. Internauci wybrali

Tegoroczną laureatką plebiscytu Klimatyczna Bzdura Roku, organizowanego przez serwis Nauka o Klimacie, została Maria Kurowska. Internauci uznali, że to właśnie słowa posłanki Solidarnej Polski zasługują na "wygraną".

Publikacja: 14.02.2024 14:23

Maria Kurowska jest członkinią klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Maria Kurowska jest członkinią klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Foto: Paweł Supernak/PAP

Mimo że politycy coraz częściej zwracają uwagę na tragiczne konsekwencje zmian klimatu, a negacjonizm klimatyczny i bagatelizowanie problemów z nim związanych są coraz rzadszym zjawiskiem, to dopiero początek zmian. Dowodem na to jest coroczny plebiscyt Klimatyczna Bzdura Roku, który organizowany jest przez serwis Nauka o Klimacie. Pokazuje on, że polscy politycy – w tym także czołowi – swoimi wypowiedziami dotyczącymi klimatu nieraz wprowadzali już społeczeństwo w błąd, a ich słowa świadczyły o ignorancji. 

Laureatką tegorocznego plebiscytu Klimatyczna Bzdura Roku – co niektórych prawdopodobnie nie zdziwi – została Maria Kurowska. Wypowiedź posłanki Suwerennej Polski uznana została przez internautów za jeszcze bardziej absurdalną niż te, które wygłosili między innymi Krzysztof Bosak, Jacek Wilk czy Kosma Złotowski. Ale co właściwie powiedziała Maria Kurowska?

Klimatyczna Bzdura Roku 2023: Internauci wybrali

„Jeśli będzie zeroemisyjność i nie będzie CO2 w powietrzu, to zagłodzimy przyrodę, bo z czego będzie się rozwijać?” – za te słowa posłanka Suwerennej Polski Maria Kurowska wyróżniona została jako polityczka, która wygłosiła najbardziej absurdalne słowa na temat klimatu w ciągu ostatniego roku. Za zajęcie pierwszego miejsca w plebiscycie posłanka Kurowska otrzymać ma podręcznik "Klimatyczne ABC. Interdyscyplinarne podstawy współczesnej wiedzy o zmianie klimatu" autorstwa naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego.

Czytaj więcej

Smog nie szkodzi a ludzie nie niszczą planety, czyli klimatyczne bzdury polityków

Co jest złego w słowach posłanki? Jej wypowiedź sugeruje, iż roślinność na świecie potrzebuje do przetrwania emisji dwutlenku węgla z przemysłu. Tymczasem w rzeczywistości rośliny, zwierzęta i gleby uwalniają wystarczająco dużo tego gazu, by utrzymać przy życiu organizmy prowadzące fotosyntezę.

W tegorocznym konkursie nominowani byli także między innymi wicemarszałek Krzysztof Bosak, który w sierpniu 2023 roku stwierdził na antenie Radia Zet, że „klimatolodzy spierają się, z czego wynikają zmiany klimatu”. O niechlubny tytuł walczył też europoseł Kosma Złotowski – polityk stwierdził bowiem w maju 2023 roku w rozmowie z Polsat News, że nie jesteśmy w stanie „zmienić klimatu", sugerując, iż nie możemy zatrzymać zmian, które się obecnie dzieją.

Wśród nominowanych znaleźli się także były poseł Jacek Wilk, historyk prof. Wojciech Polak i hydrolog prof. Piotr Kowalczyk.

Maria Kurowska: kim jest zwyciężczyni Klimatycznej Bzdury Roku?

Wypowiedź Marii Kurowskiej – wygranej tegorocznego plebiscytu Klimatyczna Bzdura Roku – padła podczas konferencji prasowej, która odbyła się w marcu ubiegłego roku. Była wicemarszałek województwa Podkarpackiego wyjaśniała podczas niej między innymi, „dlaczego dwutlenek węgla jest niezbędny do życia ludzkiego i życia roślin”. Co istotne – i dla niektórych na pewno oburzające – obok posłanki wygłaszającej tego rodzaju twierdzenia stał nie kto inny, jak ówczesny wiceminister środowiska i klimatu Jacek Ozdoba.

„Unia Europejska i ekolodzy mówią, że chcemy zmniejszyć emisyjność CO2 do zera. Ale dlaczego tak bardzo chcemy zmniejszyć ilość dwutlenku węgla, jego emisyjność do zera? Czy dwutlenek węgla jest szkodliwy? Nie, drodzy państwo. Dwutlenek węgla zawsze był w powietrzu. Mało tego – jest niezbędny do życia ludzkiego i życia roślin” — stwierdziła Maria Kurowska. „Gdyby nie dwutlenek węgla, to tlen nie mógłby dochodzić do naszej każdej komórki, bo czynnikiem niosącym tlen jest hemoglobina i dwutlenek węgla. Brak dwutlenku węgla w organizmie człowieka jest od razu zauważalny i prowadzi do chorób. Nadmiar – również. A więc jest pewien przedział, który powinien istnieć, aby człowiek mógł korzystać z dwutlenku węgla” – mówiła posłanka na konferencji. Jak stwierdziła, „CO2 to podstawowe pożywienie dla roślin, bo dzięki energii słonecznej rośliny pobierają dwutlenek węgla”. „W połączeniu z wodą, i z tego produkują związki organiczne, które są ich budulcem” - dodała. „Więc chcemy zagłodzić planetę? Do tego się to sprowadza. Jeśli będzie zeroemisyjność i nie będzie CO2 w powietrzu, to zagłodzimy przyrodę, bo z czego będzie się rozwijać? To jest właśnie podstawowy składnik jej budulca” – zaznaczała. Nagrodą posłanka wyróżniona została w plebiscycie za ostatnie słowa.

Po konferencji Kurowska na swoim profilu na portalu X (wówczas Twitter) opublikowała wideo ze spotkania z dziennikarzami. Wówczas nie tyle oburzyło ono internautów, co ich rozbawiło. „Ale jaja, ten wpis naprawdę istnieje. XXI wiek, edukacja klimatyczna w szkołach, dostęp do informacji jak nigdy w historii i ciągle można znaleźć takie kwiatki. Naprawdę nie stać Was na znalezienie kogoś, kto by Wam to wszystko wytłumaczył?” – czytamy w jednym z komentarzy pod wpisem. „Pani naprawdę jest posłanką, czy to jakiś program satyryczny?” – napisał inny internauta. Kolejny z użytkowników Twittera zwrócił natomiast uwagę na obecność wiceministra Ozdoby. "Pani Mario, jakie szczęście, że obok Pani stał wiceminister klimatu Jacek Ozdoba, który pracuje w resorcie, którego zadaniem jest ochrona klimatu i na pewno Pani wytłumaczył, że CO2 w nadmiarze jest zarówno groźny dla naszego zdrowia, jak i dla zdrowia naszej planety. Uff!” – czytamy.

Jaką funkcję pełni CO2 w przyrodzie? 

Dwutlenek węgla jest bezbarwnym gazem, który stanowi bardzo ważny element naszego ekosystemu. Rośliny wykorzystują go w procesie fotosyntezy, a my go wydychamy. CO2 wpływa także na regulację temperatury i wiele innych istotnych procesów.

Czytaj więcej

Kaczyński i Waszczykowski nominowani do Klimatycznej Bzdury Roku. Trwa głosowanie

Na przestrzeni ostatnich lat nasza emisja CO2 jednak drastycznie się zwiększa, co może mieć tragiczne skutki dla środowiska, a zatem – i dla człowieka. CO2 jest gazem cieplarnianym, w związku z czym przyczynia się do globalnego ocieplenia i znacząco wpływa na temperaturę powierzchni ziemi. Jedną z głównych przyczyn zwiększenia takiej emisji jest działalność człowieka, w tym spalanie paliw kopalnych. Wpływa to na uwalnianie do atmosfery nowego węgla, którego złoża nie były wcześniej w obiegu. To zaburza naturalny przebieg cyklu węglowego.

Jeśli nie zostaną podjęte zmiany, a normy zostaną przekroczone, będziemy mieli do czynienia z wieloma tragicznymi skutkami. To poważny sygnał alarmowy. Eksperci od dłuższego czasu zaznaczają, że to jeden z ostatnich momentów, by zapobiec wzrostowi emisji CO2 do atmosfery.

Mimo że politycy coraz częściej zwracają uwagę na tragiczne konsekwencje zmian klimatu, a negacjonizm klimatyczny i bagatelizowanie problemów z nim związanych są coraz rzadszym zjawiskiem, to dopiero początek zmian. Dowodem na to jest coroczny plebiscyt Klimatyczna Bzdura Roku, który organizowany jest przez serwis Nauka o Klimacie. Pokazuje on, że polscy politycy – w tym także czołowi – swoimi wypowiedziami dotyczącymi klimatu nieraz wprowadzali już społeczeństwo w błąd, a ich słowa świadczyły o ignorancji. 

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Klimat i ludzie
Globalny raport: czego wyborcy oczekują od polityków? Klimat na czele listy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Klimat i ludzie
NATO zbroi się na potęgę i ma coraz większy ślad węglowy. Polska w czołówce
Klimat i ludzie
UNICEF alarmuje: Zanieczyszczenie powietrza zagraża zdrowiu dzieci. Nowe dane
Klimat i ludzie
Ekstremalne upały w czerwcu przebiły kolejną barierę. Nowe dane naukowców
Klimat i ludzie
Kryzys klimatyczny napędza kryzys żywnościowy. Półtora miliarda ludzi zagrożone