Witryna InfluenceMap opublikowała najnowsze informacje pochodzące z bazy danych Carbon Majors, z których wynika, że w latach 2016-2022 aż 80 proc. globalnych emisji CO2 z paliw kopalnych wygenerowało zaledwie 57 firm. Raport stworzono w oparciu o dane dotyczące emisji z lat 1854-2022 i uwzględniono zmiany, jakie zaszły w efekcie podpisania porozumienia paryskiego w 2015 roku.
Jak się okazało, choć traktat klimatyczny zobowiązał strony do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, większość głównych producentów od 2015 roku zwiększyła wydobycie węgla, ropy oraz gazu.
Zmiany klimatyczne: 80 procent światowych emisji CO2 to dzieło 57 firm
Raport wyróżnia trzy rodzaje podmiotów: spółki będące własnością inwestorów, spółki państwowe oraz państwa. Te pierwsze odpowiadają za 31 proc. wszystkich emisji, spółki państwowe generują 33 proc. emisji, a pozostałe 36 proc. stanowi udział państw narodowych, przy czym prym wiodły Chiny oraz kraje byłego Związku Radzieckiego.
Czytaj więcej
Według danych agencji badań kosmicznych INPE, w pierwszym kwartale 2024 roku poziom wycinki lasów w Amazonii w stosunku do tego samego okresu rok w...
Wszystkich pięciu największych emitentów w latach 2016–2022 znalazły się państwowe spółki: Saudi Aramco, Gazprom, Coal India, National Iranian Oil Company i Rosnieft’. Saudi Aramco wygenerowało ponad 4 proc. światowych emisji, Gazprom ponad 3 proc., a Coal India – ok. 3 proc. Wśród spółek będących własnością inwestorów największym emitentem okazał się amerykański ExxonMobil, który w latach 2015-2022 wyemitował 3,6 gigaton CO2, czyli 1,4 proc. globalnych emisji. Niewiele mniej wygenerowały Shell, BP, Chevron i TotalEnergys, z których każda była odpowiedzialna za co najmniej 1 proc. globalnych emisji CO2.
Raport wykazał, że od 2016 roku największe zmiany zaszły w zakresie wydobycia i wykorzystania węgla. Jego zużycie wzrosło aż o 8 proc., osiągając szczyt w 2022 roku, a jego produkcja przeniosła się z prywatnych firm do przedsiębiorstw stanowiących własność państw, co sugeruje lekceważenie postanowień wynikających z porozumienia paryskiego. Tendencja ta jest szczególnie widoczna w regionie Azji, zwłaszcza w Chinach, gdzie przedsiębiorstwa państwowe przodują pod względem udziału w globalnych emisjach.
Co więcej, najwięksi światowi emitenci intensywnie lobbują za paliwami kopalnymi, co wpływa na politykę klimatyczną i podważa globalne cele w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Jak zauważył Richard Heede, autor bazy danych Carbon Majors, którą opublikowano po raz pierwszy w 2013 roku, dalsze wydobywanie paliw kopalnych w obliczu obecnej wiedzy jest „moralnie naganne”.
W marcu Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzegła, że mimo spadku zużycia paliw kopalnych w gospodarkach rozwiniętych, globalne emisje związane z energią wzrosły w 2023 roku o 1,1 proc., osiągając rekordowy poziom 37,4 mld ton emisji CO2. Według wcześniejszych raportów MAE, nie da się utrzymać wzrostu globalnej temperatury na poziomie 1,5°C bez powstrzymania dalszego wydobycia węgla, ropy i gazu.