Według raportu ministerialnego uzyskanego przez „Kommiersant”, międzynarodowe sankcje uniemożliwią realizację planu redukcji krajowych emisji netto do 2050 roku o 80 proc. w stosunku do poziomów z 1990 roku.
Climate Action Tracker ocenił ambicje i działania klimatyczne Rosji jako „krytycznie niewystarczające”. Podobnego zdania jest Ryan Wilson, analityk ds. Rosji w Climate Analytics, który uważa, że rosyjski cel klimatyczny nie jest ambitny i opiera się raczej na sztuczkach księgowych a nie faktycznych redukcjach emisji. Zdaniem Wilsona, sankcje nałożone na Rosję nie mają większego wpływu na rzeczywiste redukcje jej emisji.
Czytaj więcej
W 2022 r. po raz pierwszy w Rosji rozpocznie się handel uprawnieniami do emisji gazów cieplarnian...
Jak podkreślają eksperci, redukcje emisji w stosunku do roku 1990 są dla Rosji nietrudne do osiągnięcia, gdyż jej gospodarka, a co za tym idzie emisje, uległy wkrótce potem załamaniu.
W ramach długoterminowej strategii Rosja przewidywała wzrost emisji do 2030 roku, a następnie ich powolny spadek. W latach 2019-2030 planowano usuwać 0,66 mld ton dwutlenku węgla rocznie, podczas gdy redukcja emisji miałaby wynosić 0,29 mld ton rocznie.