Wraz z eko-lękiem rośnie zapotrzebowanie na terapeutów

Coraz więcej osób odczuwa niepokój związany z konsekwencjami zmian klimatycznych. W najbliższych latach będziemy potrzebować ekspertów, którzy będą potrafili go okiełznać.

Publikacja: 19.04.2021 11:38

Wraz z eko-lękiem rośnie zapotrzebowanie na terapeutów

Foto: Fot: Pierre Bamin/ Unsplash

Badanie przeprowadzone przez Boston Consulting Group w ubiegłym roku wykazało, że pandemia znacząco wpłynęła na wzrost świadomości klimatycznej w społeczeństwie. Aż 70% ankietowanych stwierdziło, że ich świadomość na temat negatywnego wpływu działalności człowieka na środowisko wzrosła, a 75% uznało kwestie środowiskowe za równie lub bardziej niepokojące niż kwestie zdrowotne. Wyniki badania wskazują zatem, że wraz z rosnącą świadomością klimatyczną, rośnie również liczba osób odczuwających lęk przed katastrofą klimatyczną. Ludzie obawiają się szczególnie konsekwencji wynikających ze zmian klimatycznych, takich jak rosnące ryzyko występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych i wiążącej się z nimi niepewnej przyszłości.

Czytaj też: Magdalena Budziszewska: jak rozmawiać o zmianach klimatu?

Eco-anxiety, czyli niepokój klimatyczny jest coraz bardziej powszechny – od 2007 roku regularnie pojawia się regularnie w pracach naukowych i mediach. Mimo, że nie ma jeszcze oficjalnych danych potwierdzających, jaka część społeczeństwa cierpi z tego powodu, eksperci twierdzą, że liczba ta wzrasta wraz z nasileniem problemów klimatycznych.

Możliwymi objawami eko-lęku jest uczucie złości lub frustracji, skierowane zwłaszcza w stronę denialistów klimatycznych, myślenie fatalistyczne, poczucie winy lub wstydu związane z generowaniem śladu węglowego, odczuwanie strachu i paniki. Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne lęk klimatyczny definiuje jako „chroniczny strach przed kataklizmem środowiskowym, który wynika z obserwacji pozornie nieodwracalnego wpływu zmian klimatycznych i związanej z tym troski o przyszłość własną i przyszłych pokoleń”. Organizacja uznaje zmiany klimatyczne za rosnące zagrożenie dla zdrowia psychicznego, choć oficjalnie niepokój klimatyczny nie stanowi jednostki chorobowej.

Co gorsza, mimo, że coraz więcej pacjentów zgłasza się z jego symptomami, to wciąż wielu terapeutów nie wie, jak postępować z pacjentami, którzy cierpią z tego powodu.

Susan Clayton, psycholog z University of Wooster, zajmująca się badaniem problematyki lęku klimatycznego, uważa, że „znaczna część ludzi doświadcza stresu i martwi się potencjalnymi skutkami zmiany klimatu, a poziom zmartwień prawie na pewno rośnie”. Uważa też, że „wielu terapeutów zdaje sobie sprawę, że te kwestie mają znaczenie kliniczne, ale dotychczas prawie nikt nie przeszedł żadnego szkolenia w zakresie rozwiązywania tego problemu”.

Tymczasem, jak wynika ze statystyk, zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych terapeutów już istnieje – i najprawdopodobniej będzie wzrastało.

Według badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Yale i Uniwersytetu George’a Masona w 2018 roku, w Stanach Zjednoczonych niemal 70% ludzi martwi się zmianami klimatycznymi, a ponad połowa odczuwa bezradność w związku z ich występowaniem.

Z kolei ankieta przeprowadzona przez Brytyjskie Stowarzyszenie dla Doradców i Psychoterapeutów wykazała, że 55% Brytyjczyków uważa, że zmiany klimatyczne mają wpływ na ich samopoczucie, z czego 65% jest zaniepokojonych wpływem tych zmian na środowisko. Z badania Europejskiego Banku Inwestycyjnego „2020-2021 EBI Climate Survey” wynika natomiast, że 77% Polaków (a więc nieco więcej, niż wynosi średnia europejska) zauważa wpływ zmian klimatycznych na swoje codzienne życie.

Ekotrendy
Sondaż: Polacy chcą płacić więcej, by ratować klimat, ale stawiają jeden warunek
Ekotrendy
Wielkopolska nie chce węgla. Pierwsze polskie województwo w globalnej koalicji
Ekotrendy
Ranking najbardziej ekologicznych krajów Europy. Polska daleko od czołówki
Ekotrendy
Ekologiczne technologie wkraczają do polskiego ciepłownictwa. Czy zmienią tę branżę?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Ekotrendy
Jaka przyszłość czeka tworzywa sztuczne?