Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podpisały umowy o dofinansowanie dwóch strategicznych projektów przeciwpowodziowych. Inwestycje te zostaną wsparte ze środków programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027, czyli FEnIKS.
Łączna wartość przedsięwzięć wynosi niemal 390 mln zł. Ponad 307 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Projekty – jak wskazano – mają zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców, ograniczyć skutki zmian klimatu oraz wzmocnić infrastrukturę hydrotechniczną w regionach szczególnie narażonych na powodzie.
Wody Polskie: Umowy na inwestycje przeciwpowodziowe. Żuławy i Dęblin z większą ochroną
Pierwsza inwestycja – będąca jedną z najważniejszych i najbardziej kompleksowych inwestycji hydrotechnicznych w Polsce – to projekt „Kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław – etap IIIA”. Jego całkowita wartość wynosi 281,8 mln zł, z czego 223,1 mln zł pochodzi z dofinansowania UE.
W ramach przedsięwzięcia zaplanowano budowę, przebudowę i modernizację ponad 54 km wałów przeciwpowodziowych, budowę stacji pomp, umacnianie skarp oraz modernizację infrastruktury hydrotechnicznej. Prace obejmą między innymi wały rzek Wisły, Raduni, Motławy i Fiszewki.
Według Wód Polskich inwestycja ma zwiększyć poziom ochrony dla blisko 18,5 tys. mieszkańców oraz wzmocnić odporność regionu na ekstremalne zjawiska pogodowe i skutki zmian klimatu. Projekt jest kontynuacją „Programu Żuławskiego 2030”. Przewidziany jest także kolejny etap – oznaczony jako IIIB – który ma zapewnić ciągłość działań w regionie.
Czytaj więcej
Następna powódź może być za 10 lat. Ale równie dobrze za kolejne 20. Najważniejsze to pamiętać, że wciąż zależy to od nas – mówi klimatolog prof. d...
Drugi projekt dotyczy poprawy bezpieczeństwa powodziowego Dęblina. Jego wartość całkowita to 106,9 mln zł, a dofinansowanie UE wynosi 84,7 mln zł.
Inwestycja obejmuje budowę i rozbudowę 5,7 km wałów przeciwpowodziowych wzdłuż rzeki Wieprz. Ma zabezpieczyć przed zalaniem ponad 1080 ha terenów oraz zwiększyć bezpieczeństwo ponad 5 tys. mieszkańców. Ważnym elementem projektu jest także ochrona terenów wojskowych, w tym lotniska w Dęblinie.
Prace zostaną podzielone na dwa etapy – jak wskazano, ma to ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców i zmniejszyć wpływ inwestycji na środowisko naturalne.
Prezes Wód Polskich: To realne bezpieczeństwo mieszkańców
Mateusz Balcerowicz – prezes Wód Polskich – podkreśla, że podpisane umowy mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa ludzi i regionów. „To konkretne działania, które przekładają się na realne bezpieczeństwo mieszkańców i stabilność całych regionów, w tym zabezpieczenie terenów przemysłowych oraz wojskowych. Dzięki środkom z programu FEnIKS możemy konsekwentnie wzmacniać infrastrukturę przeciwpowodziową Żuław i Dęblina, zwiększając odporność Polski na skutki zmian klimatu. To inwestycje, które chronią ludzi, ich dorobek i tworzą bezpieczne warunki do rozwoju lokalnych społeczności” – podkreśla.
Wody Polskie wskazują, że podpisane umowy są przykładem wykorzystania środków europejskich na projekty, które mają chronić życie i zdrowie mieszkańców, zabezpieczać infrastrukturę oraz gospodarkę, zwiększać odporność kraju na zmiany klimatu i wspierać zrównoważony rozwój regionów.
Czytaj więcej
Powódź stulecia miała miejsce w 1997 roku, tymczasem już po niecałych 30 latach mamy kolejną. Obawiam się, że następna czeka już za rogiem. Klimat...
Prezes Wód Polskich wskazuje, że w przypadku projektu realizowanego na Żuławach znaczenie miało także szerokie wsparcie instytucjonalne i parlamentarne, które przyczyniło się do rozpoczęcia kolejnego etapu programu. „Dzisiejszy krok to także wymierny efekt dobrej współpracy – dziękujemy za wsparcie płynące z Żuławskiego Zespołu Parlamentarnego oraz indywidualne zaangażowanie polskich parlamentarzystów, w szczególności posłanki Magdaleny Sroki i posłanki Magdaleny Kołodziejczak. To działania, które miały istotne znaczenie dla finalizacji umowy” – podkreśla Mateusz Balcerowicz.
Inwestycje na Żuławach i w Dęblinie mają odpowiadać nie tylko na obecne zagrożenia powodziowe, lecz także budować bezpieczeństwo na kolejne dekady.