W tym tygodniu na łamach Energy Science & Engineering ukazała się analiza dotycząca niebieskiego wodoru. Ten rodzaj wodoru został przez polityków na całym świecie okrzyknięty czystym rozwiązaniem energetycznym, wiodącym do rezygnacji z paliw kopalnych. Z kolei przedsiębiorstwa gazowe i naftowe twierdzą, że „choć cel jest zielony, dojedziemy do niego błękitną autostradą” – argumentując, że inwestycje w niebieski wodór są niezbędnym elementem przejścia na wodór zielony. Za niebieskim wodorem opowiadał się w ubiegłym roku również wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) Arkadiusz Sekściński. W trakcie VII Kongresu Polskiego Przemysłu Gazowniczego stwierdził, że „Polska powinna bardzo mocno lobbować, aby niebieski wodór również znajdował miejsce w gospodarce i programach finansowania”.