Z badań, które przeprowadzone zostały w ramach "Programu racjonalizacji strat i ograniczania marnotrawstwa żywności” wynika, że Polki i Polacy w ciągu roku marnują niemal pięć milionów ton żywności.

Jednym z okresów, w którym problem ten jest większy niż zwykle, są święta Bożego Narodzenia. Jak wynika z sondażu Kantar Public dla firmy Too Good to Go, aż 39 proc. mieszkańców naszego kraju przyznaje, iż wyrzuca czasem do śmieci potrawy świąteczne. Najczęstszym powodem, wskazanym przez 52 proc. respondentów, jest jego zepsucie.

Potrawami, które Polki i Polacy wyrzucają najczęściej są sałatka jarzynowa (51 proc.), pieczywo (38 proc.), warzywa i owoce (22 proc.), śledzie (21 proc.) oraz ryba po grecku (20 proc.). Co ciekawe, bez sałatki, którą wskazał największy odsetek ankietowanych świąt nie wyobraża sobie aż 91 proc. osób.

Czytaj więcej

150 kilogramów na sekundę: jak Polacy marnują żywność

W tym roku mogło być lepiej

Ze względu na rosnące ceny i inflację, Polacy planowali w tym roku szczególnie zwracać uwagę na to, aby nie marnować jedzenia. Deklarowało to aż 61 proc. ankietowanych. Jako powody Polk i Polacy wskazywali rosnące ceny (69 proc.) oraz coraz większą świadomość (48 proc.). 28 proc. ankietowanych wskazywało natomiast na zły wpływ produkcji żywności na środowisko naturalne.

Jednym ze smutniejszych wniosków z badania jest ten mówiący, że 24 proc. ankietowanych nigdy nie starało się wydłużyć przydatnoci do spożycia jedzenia świątecznego. 27 proc. badanych wyraziło jednak chęć podzielenia się nadprogramową żywnością z potrzebującymi.