W piątek 7 października odnawialne źródła energii przez pięć godzin stanowiły w Grecji 100 proc. produkcji energii, osiągając rekordowy poziom 3106 megawatogodzin.

Informację potwierdził na rządowym profilu na Twitterze premier Grecji, Kyriakos Mitsotakis, który podkreślił, że kraj konsekwentnie wysuwa się na prowadzenie w dziedzinie OZE, zajmując obecnie 7. miejsce na świecie pod względem udziału energii słonecznej i wiatrowej w całkowitej produkcji energii elektrycznej.

„W obliczu bezprecedensowego międzynarodowego kryzysu energetycznego droga, która nas czeka, jest jasna. Musimy szybciej działać w kierunku większej ilości odnawialnych źródeł energii, aby móc oferować naszym obywatelom tańszą energię” – napisał Mitsotakis.

Czytaj więcej

Morskie farmy wiatrowe 125-krotnie lepsze od gazu i ropy. Także dla podatników

Od czasu rosyjskiego ataku na Ukrainę, Grecja zredukowała swoją zależność od rosyjskiego gazu, kładąc większy nacisk na import skroplonego gazu ziemnego (LNG). Kraj odłożył również w czasie plan dekarbonizacji, decydując się na przedłużenie funkcjonowania siedmiu elektrowni węglowych oraz zwiększenie produkcji węgla brunatnego do 2024 roku o połowę, aby zgromadzić rezerwy. Nie ulega jednak wątpliwości, że konieczne jest konsekwentne odchodzenie od paliw kopalnych oraz inwestowanie w przyjazne dla klimatu źródła energii.

Jak podkreśla grecki think tank energetyczny The Green Tank, od stycznia do sierpnia 2022 roku, odnawialne źródła energii stanowiły 46 proc. miksu energetycznego Grecji. Stanowi to wzrost o 6 proc. w stosunku do tego samego okresu w roku poprzednim. Think tank opublikował na Twitterze infografikę, podkreślając, że jest to „wyjątkowo optymistyczne w kontekście przejścia kraju na czystą energię, odejście od paliw kopalnych i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.”

Grecja planuje znacząco zwiększyć udział energii odnawialnej w swoim miksie energetycznym – do 2030 roku ma ona stanowić co najmniej 70 proc. Zielona energia ma wówczas generować min. 25 GW (obecnie jest to 10 GW). Zdaniem ekspertów, Grecja jest w stanie osiągnąć ten cel jeszcze przed końcem dekady.