W rozmowie z The Guardian Garzón podkreślił, że zmniejszenie ilości spożywanego mięsa jest kluczowe dla łagodzeniu skutków kryzysu klimatycznego, spowolnieniu procesu pustynnienia oraz ochronie wyjątkowo istotnego dla Hiszpanii przemysłu turystycznego.
„Ludzie tutaj wiedzą o roli, jaką gazy cieplarniane odgrywają w zmianach klimatu, ale mają tendencję do łączenia tego z samochodami i transportem. Dopiero niedawno wszyscy zaczęli przyglądać się wpływowi łańcucha konsumpcji zwierząt, a zwłaszcza wpływowi wołowiny. Inne kraje były w tym dość zaawansowane, ale w Hiszpanii stanowiło to temat tabu” – powiedział Garzón.