Brytyjczycy jedzą coraz mniej mięsa, ale wciąż za dużo

Naukowcy z Oksfordu wykazali, że Brytyjczycy jedzą o 17 proc. mniej mięsa niż 10 lat temu. Te wysiłki należy jednak podwoić, twierdzą eksperci.

Publikacja: 13.10.2021 13:43

Brytyjczycy jedzą coraz mniej mięsa, ale wciąż za dużo

Foto: Bloomberg

Zgodnie z celami Narodowej Strategii Żywnościowej, w ciągu kolejnej dekady Wielka Brytania powinna ograniczyć spożycie mięsa o 30 proc. Tymczasem zauważono spadek konsumpcji o 17 proc., ale mimo, że spożycie czerwonego mięsa spadło, konsumenci spożywali więcej drobiu oraz ryb. Jak wynika z analizy opublikowanej w czasopiśmie Lancet Planetary Health nastąpiła absolutna redukcja spożycia czerwonego mięsa o 13,7 g i przetworzonego mięsa o 7 g. Jednocześnie białego mięsa spożywano więcej o 3,2 g.

Czytaj więcej

Naukowcy: Wielka Brytania przejdzie na weganizm

W badaniu wykorzystano dane z National Diet and Nutrition Survey, szczegółowego badania nawyków żywieniowych ponad 15 tysięcy Brytyjczyków. I choć na tej podstawie wykazano, że spożycie mięsa na osobę spadło o 17 g, nie podano powodu zmiany diety. Szacuje się jednak, że spory wpływ na to ma świadomość klimatyczna – już badanie rynku z 2019 roku wykazało, że niemal 40 proc. osób jedzących mięso usiłowało z tego powodu ograniczyć jego spożycie.

Cristina Stewart, jedna z autorów analizy, badaczka zachowań zdrowotnych z Uniwersytetu Oksfordzkiego, wyniki badania ocenia raczej pozytywnie. Ostrzega jednak, że konieczne są dalsze zmiany nawyków:

„Myślę, że redukcje, które obserwujemy, są pozytywne, ale poruszamy się dość powoli i jeśli nadal będziemy zmniejszać nasze spożycie w tym samym tempie, to nie osiągniemy zakładanych celów żywieniowych. Mamy nadzieję, że ta analiza, która pomoże nam lepiej zrozumieć trendy i wzorce spożycia mięsa, może pomóc w dostosowaniu polityki zdrowia publicznego i interwencji behawioralnych, aby spróbować przyspieszyć tę redukcję i osiągnąć te cele.” – stwierdziła Stewart.

Wyniki badania z aprobatą przyjął również brytyjski oddział Greenpeace, choć również podkreślił konieczność przyspieszenia wdrażania zmian, bo obecne „nie jest wystarczająco szybkie w świetle kryzysów natury i klimatu, z którymi mamy do czynienia”.

„Spożycie białego mięsa, które napędza wylesianie i pogarsza sytuację klimatyczną i przyrodniczą, również niepokojąco rośnie. Musimy ograniczyć całe spożycie mięsa, które obok hodowli bydła mlecznego jest największym motorem globalnego wylesiania, nie tylko czerwonego mięsa.” – podkreśliła Anna Jones, szefowa działu żywności i lasów w brytyjskim oddziale Greenpeace.

Zgodnie z celami Narodowej Strategii Żywnościowej, w ciągu kolejnej dekady Wielka Brytania powinna ograniczyć spożycie mięsa o 30 proc. Tymczasem zauważono spadek konsumpcji o 17 proc., ale mimo, że spożycie czerwonego mięsa spadło, konsumenci spożywali więcej drobiu oraz ryb. Jak wynika z analizy opublikowanej w czasopiśmie Lancet Planetary Health nastąpiła absolutna redukcja spożycia czerwonego mięsa o 13,7 g i przetworzonego mięsa o 7 g. Jednocześnie białego mięsa spożywano więcej o 3,2 g.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Na talerzu
Nowy raport Banku Światowego: musimy jeść mniej mięsa, bo ugotujemy planetę
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Na talerzu
Nowe dane na temat marnowania żywności na świecie. Kto wyrzuca najwięcej?
Na talerzu
Dieta planetarna może opóźnić zmiany klimatyczne o 15 lat. Na czym polega?
Na talerzu
Jakie potrawy najczęściej wyrzucamy w święta? Na czele ulubiony polski przysmak
Na talerzu
ONZ ignoruje konieczność ograniczenia spożycia mięsa. Eksperci: „Zdumiewające”