Reklama

Trump wycofuje USA z kluczowej konwencji klimatycznej. „Sprzeczna z interesami”

Prezydent Donald Trump stwierdził, że kilkadziesiąt organizacji międzynarodowych, konwencji i traktatów jest „sprzecznych z interesami” Stanów Zjednoczonych i potwierdził, że USA się z nich wycofają.

Publikacja: 08.01.2026 13:43

Konwencja UNFCCC z 1992 roku tworzy międzynarodową strukturę dla działań 198 krajów na rzecz spowoln

Konwencja UNFCCC z 1992 roku tworzy międzynarodową strukturę dla działań 198 krajów na rzecz spowolnienia tempa pogłębiania się kryzysu klimatycznego. Stany Zjednoczone przystąpiły do niej za czasów prezydentury George'a H.W. Busha (1988-1922).

Foto: MANDEL NGAN / AFP

Biały Dom opublikował listę 66 organizacji czy konwencji, z których Stany Zjednoczone zdecydowały się wystąpić. W informacji podano, że „wiele z tych organizacji promuje radykalną politykę klimatyczną, globalne zarządzanie i programy ideologiczne, które są sprzeczne z suwerennością i siłą gospodarczą Stanów Zjednoczonych”.

Sekretarz stanu Marco Rubio oświadczył, że wymienione organizacje dążą do „ograniczenia amerykańskiej suwerenności” i „ortodoksji klimatycznej”. Na swoich mediach społecznościowych stwierdził, że Stany Zjednoczone „przestaną dotować globalistycznych biurokratów, którzy działają wbrew ich interesom”.

Trump i zmiany klimatu. USA rezygnują z kluczowej konwencji

Na liście znalazły się m.in. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC), kluczowe ciało naukowe zajmujące się zmianami klimatu, Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN), globalny organ udzielający porad technicznych i politycznych w zakresie ochrony przyrody, oraz Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu (UNFCCC).

Czytaj więcej

Amerykanie przestają wierzyć Trumpowi w sprawie klimatu. Biały Dom ma problem

Konwencja UNFCCC z 1992 roku tworzy międzynarodową strukturę dla działań 198 krajów na rzecz spowolnienia tempa pogłębiania się kryzysu klimatycznego. Stany Zjednoczone przystąpiły do niej za czasów prezydentury George'a H.W. Busha, jako pierwszy kraj uprzemysłowiony, a obecnie stały się pierwszym krajem, który zdecydował się na odejście.

Reklama
Reklama

Biuro UNFCCC znajduje się w Bonn, a Stany Zjednoczone pokrywają ok. 21 proc. jej podstawowego budżetu. W 2024 roku Amerykanie przekazali UNFCCC wymaganą składkę w wysokości 7,2 mln euro, a także uregulowali zaległości w wysokości 3,4 mln euro z tytułu zaległych składek w latach 2010–2023. W ubiegłym roku, po wycofaniu wkładu przez administrację Trumpa, wsparcie dla UNFCCC przekazał filantrop i były burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg.

Eksperci o decyzji Trumpa w sprawie UNFCCC: Strategiczny błąd

Zdaniem Davida Widawsky’ego, dyrektora World Resources Institute US, decyzja o wycofaniu się z UNFCCC to „strategiczny błąd, który pozbawia Amerykanów przewagi za nic w zamian”, a „wycofanie się nie tylko spycha Amerykę na margines, ale całkowicie usuwa kraj z areny”.

Jak podkreślają eksperci Instytutu Zielonej Gospodarki, ma to znacznie poważniejsze konsekwencje od odejścia z Porozumienia Paryskiego. Trump wycofał z niego kraj dwukrotnie, za drugim razem na samym początku swojej drugiej kadencji.

– Konwencja jest fundamentem całego międzynarodowego systemu współpracy klimatycznej. To na jej podstawie odbywają się konferencje COP, powstają globalne zasady raportowania emisji, mechanizmy finansowania działań klimatycznych oraz wspólne ramy reagowania na skutki zmian klimatu. Wyjście USA z Konwencji oznacza faktyczne i definitywne opuszczenie całej globalnej architektury klimatycznej, a nie jedynie rezygnację z konkretnych zobowiązań. W praktyce taki krok pozbawia Stany Zjednoczone miejsca przy stole negocjacyjnym, wpływu na kształt międzynarodowych reguł oraz możliwości współdecydowania o przyszłych rozwiązaniach, które i tak będą oddziaływać na światową gospodarkę – w tym na handel, energetykę i bezpieczeństwo. Jest to również silny sygnał polityczny: odejście od multilateralizmu i wspólnej odpowiedzialności za problem o charakterze globalnym. Na tym etapie trudno tu o element zaskoczenia – komentują.

Eksperci IZG oceniają, że wycofanie się Stanów Zjednoczonych z UNFCCC nie załamie globalnej współpracy klimatycznej, ale podważy jej skuteczność.

Warto przypomnieć, że od początku swojej drugiej kadencji, Donald Trump wycofał Stany Zjednoczone nie tylko z Porozumienia Paryskiego, ale również Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Rady Praw Człowieka ONZ.

Liderzy
Zmiany klimatu według Billa Gatesa. Strategiczny zwrot czy kaprys miliardera?
Liderzy
Blok BRICS dzieli się na dwa obozy. Trzy państwa założycielskie na czele
Liderzy
Ameryka rezygnuje z walki z globalnym ociepleniem? Jest decyzja Donalda Trumpa
Liderzy
Szczyt klimatyczny w Baku może być przełomowy. Bilion dolarów na stole
Liderzy
Sukces Donalda Trumpa zagrozi celom klimatycznym? Eksperci biją na alarm
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama