USA nie chcą pomóc biednym krajom dotkniętym zmianom klimatu

Amerykański wysłannik ds. klimatu, John Kerry, zapytany przez przewodniczącego Izby Reprezentantów o to czy Stany Zjednoczone zapłacą krajom, które zostały dotknięte klęskami żywiołowymi spowodowanymi zmianami klimatu, stwierdził: „nie – pod żadnym pozorem”.

Publikacja: 17.07.2023 10:10

Pakistan

Pakistan

Foto: AFP

Stany Zjednoczone od początku rewolucji przemysłowej wyemitowały najwięcej dwutlenku węgla – są odpowiedzialne aż za jedną czwartą CO2 emitowanego przez człowieka do atmosfery. Dla porównania – Chiny, drugi co do wielkości emitent na świecie – jest odpowiedzialny za emisję dwa razy mniejszą niż USA. Dla jeszcze większego kontrastu – większość krajów afrykańskich odpowiada zaś za mniej niż 0,01 proc. wszystkich emisji odnotowanych w ciągu ostatnich 266 lat. 

Podczas gdy największe i najbogatsze kraje często są największymi emitentami, na kraje – także te biedne – wciąż nakładane są restrykcje. I to bez względu na to, jakie mają emisje.

Czytaj więcej

Bogate kraje robią klimatyczne uniki, biedni cierpią

Biedne kraje cierpią, bogate emitują

Kraje najbiedniejsze cierpią przez zmiany klimatu najbardziej – dotykają ich klęski żywiołowe, choroby, temperatury sięgające nawet 50 stopni czy brak wody. Jednymi z pierwszych ofiar zmian klimatu są między innymi azjatyckie kraje rozwijające się. Obecnie w najtrudniejszej sytuacji jest Pakistan, gdzie gigantyczna powódź, będąca efektem katastrofy klimatycznej zniszczyła życia 30 mln ludzi.

W związku z sytuacją powstał specjalny fundusz dla biednych krajów rozwijających się. Złożyć się mają na niego kraje bogate. Podczas zeszłorocznej konferencji COP27 w Egipcie przedstawiciele 200 krajów wyrazili zgodę, by utworzyć światowy fundusz strat i szkód. Dotychczas nie ustalono jednak jeszcze jakie to będą kwoty oraz jak zostaną rozdzielone pieniądze.

Wygląda na to, że najwięksi emitenci nie są jednak tak chętni do pomocy, jak czasem deklarują. W piątek 14 lipca, John Kerry, amerykański wysłannik ds. klimatu, chwilę przed swoją podróżą do Chin zapytany został przez przewodniczącego Izby Reprezentantów o to czy Stany Zjednoczone zapłacą krajom, które zostały dotknięte klęskami żywiołowymi spowodowanymi zmianami klimatu. ”Nie, pod żadnym pozorem” – stwierdził. 

Stany Zjednoczone od początku rewolucji przemysłowej wyemitowały najwięcej dwutlenku węgla – są odpowiedzialne aż za jedną czwartą CO2 emitowanego przez człowieka do atmosfery. Dla porównania – Chiny, drugi co do wielkości emitent na świecie – jest odpowiedzialny za emisję dwa razy mniejszą niż USA. Dla jeszcze większego kontrastu – większość krajów afrykańskich odpowiada zaś za mniej niż 0,01 proc. wszystkich emisji odnotowanych w ciągu ostatnich 266 lat. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Klimat i ludzie
Globalny raport: czego wyborcy oczekują od polityków? Klimat na czele listy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Klimat i ludzie
NATO zbroi się na potęgę i ma coraz większy ślad węglowy. Polska w czołówce
Klimat i ludzie
UNICEF alarmuje: Zanieczyszczenie powietrza zagraża zdrowiu dzieci. Nowe dane
Klimat i ludzie
Ekstremalne upały w czerwcu przebiły kolejną barierę. Nowe dane naukowców
Klimat i ludzie
Kryzys klimatyczny napędza kryzys żywnościowy. Półtora miliarda ludzi zagrożone