Jak informuje Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego, globalne ocieplenie ma zwiększyć napięcia geopolityczne i zagrozić bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych. Negatywnych skutków zmian klimatycznych dla stabilności politycznej można spodziewać się już po 2030 roku, jak wynika z raportu.

Czytaj więcej

Huragan Ida zbiera żniwo w USA. Powodzie pustoszą ulice

W ciągu najbliższej dekady coraz wyższe temperatury i rosnąca kwasowość oceanów będą wpływać negatywnie na komercyjne rybołówstwo. Pogłębiające się susze mogą zniszczyć zbiory zbóż o krytycznym znaczeniu, a rosnący deficyt żywności oraz wody będzie prowadzić do konfliktów. Zagrożenie głodem ma objąć zwłaszcza obszary Azji Południowej, Afryki i Ameryki Łacińskiej, gdzie może zaostrzyć ubóstwo oraz konflikty plemienne i etniczne.

W analizie podkreślono, że kraje rozwijające poniosą główny ciężar tych wyzwań, Stany Zjednoczone i inne bogate narody najprawdopodobniej będą odpowiedzialne za zarządzanie skutkami narastającego globalnego konfliktu i niestabilności. Amerykański wywiad ocenia, że dla Waszyngtonu będzie to prawdopodobnie oznaczać znaczne dodatkowe żądania dotyczące jego zasobów dyplomatycznych, gospodarczych, humanitarnych i wojskowych.

Za „kraje budzące niepokój” w największym stopniu uznano Afganistan, Indie, Pakistan, Birmę, Irak, Koreę Północną, Gwatemalę, Haiti, Honduras, Nikaraguę oraz Kolumbię.

27-stronicowy raport ostrzega m.in. przed stosowaniem nowoczesnych technologii geoinżynieryjnych przez niektóre kraje działające samodzielnie. Za takie uznano np. wysyłanie cząstek odbijających światło do górnej stratosfery, aby imitować chłodzące efekty erupcji wulkanicznej oraz używanie aerozoli do chłodzenia oceanów na określonym obszarze. Raport ocenił takie działania jako potencjalne ryzyko dla pogłębiania się zmian klimatycznych.

Zwrócono też uwagę na poważne rozbieżności w globalnym podejściu do przeciwdziałania zmianom klimatu. W raporcie napisano, że kraje, które polegają na eksporcie paliw kopalnych w celu wspierania swoich gospodarek, „będą nadal opierać się szybkiemu przejściu na świat bezemisyjny, ponieważ obawiają się gospodarczych, politycznych i geopolitycznych kosztów”.

Czytaj więcej

Bezowocne, choć emocjonujące rozmowy Chin z USA o klimacie

18 amerykańskich agencji wywiadowczych w swojej wspólnej ocenie zwraca również uwagę na prawdopodobieństwo nasilenia strategicznej rywalizacji o Arktykę. Oceniono, że państwa arktyczne i niearktyczne „prawie na pewno zwiększą swoją konkurencyjność, gdy region stanie się bardziej dostępny z powodu ocieplenia temperatur i zmniejszonego lodu”.

Analiza zwróciła również uwagę na problem z dostępem do wody. Na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej około 60 proc. zasobów wód powierzchniowych przekracza granice. Pakistan i Indie mają od dawna problemy z wodą. Z kolei dorzecze Mekongu może spowodować problemy między Chinami a Kambodżą i Wietnamem.

Nie jest to pierwsze ostrzeżenie ze strony amerykańskiego wywiadu dotyczące zagrożeń związanych ze zmianą klimatu. Agencje w swoich corocznych raportach i wystąpieniach na forum Worldwide Threat Assessment przed Kongresem prezentowały swoje stanowisko na temat globalnego ocieplenia. Opublikowany raport prezentuje jednak bezprecedensowy poziom szczegółowości tych zagrożeń.