Ocieplający się klimat sprawia, że coraz częściej w różnych częściach świata ekstremalne warunki pogodowe przybierają na sile i częstotliwości. Przedłużające się susze, obfite opady deszczu, powodzie, pożary lasów i inne, w ciągu najbliższych dziesięcioleci mocno wpłyną na ekosystemy. Niektóre zwierzęta mogą być zmuszone do migracji, jeśli w konsekwencji zmieniającego się klimatu, nie będą w stanie dłużej funkcjonować na dotychczasowych terytoriach. Zespół naukowców z Uniwersytetu Południowej Danii postanowił sprawdzić, które gatunki najlepiej poradzą sobie z dostosowaniem się do zmieniających się warunków klimatycznych.

Czytaj więcej

Rekiny wyewoluowały i spacerują po lądzie. To reakcja na zmiany klimatu

W ramach badania przyjrzano się populacjom 157 gatunków ssaków z całego świata. Przeanalizowano 486 zapisów populacyjnych z okresu co najmniej 10 lat i sprawdzono, jak zwierzęta reagowały na szereg zjawisk związanych ze zmianą klimatu. Wyniki badania opublikowano na łamach czasopisma eLife.

Naukowcy doszli do wniosku, że odporność na ocieplający się klimat jest powiązana z bardzo podstawowymi cechami. Najlepiej w warunkach zmieniającego się klimatu radzą sobie gatunki długowieczne, mające mniej liczne potomstwo.

Jak wynika z badania, wśród zwierząt najmniej podatnych na ekstremalne warunki pogodowe znalazł się słoń afrykański, tygrys syberyjski, szympans, podkowiec duży, lama, wigonia, nosorożec biały, niedźwiedź grizzly, bizon amerykański, afrykańska antylopa klipspringer oraz nietoperz Schreibersa.

Najgorzej natomiast radziły sobie niewielkie gryzonie, takie jak myszy trawiaste. Zmieniające się warunki ciężko znosiły też populacje oposa gruboogonowego, leminga kanadyjskiego, nornika, lisa polarnego, gronostaja, ryjówki aksamitnej, kanguroszczurnika pędzloogonowego i wiewiórki pospolitej.

Według naukowców wynika to z faktu, że większe, długowieczne zwierzęta łatwiej radzą sobie w sytuacji np. suszy, ponieważ są w stanie lepiej magazynować energię. Mając nieliczne młode, są w stanie łatwiej je wykarmić, a w razie wyjątkowo trudnych warunków, mogą dłużej poczekać ze staraniem się o potomstwo. Niewielkie, krótko żyjące zwierzęta mają znacznie większy problem z przetrwaniem w przypadku przedłużającej się suszy, gdyż spora część ich pożywienia (np. owady i rośliny) wówczas znika, a ich zapasy tłuszczu są bardzo ograniczone.

Czytaj więcej

Zimbabwe przesiedla tysiące dzikich zwierząt. Zagraża im kryzys klimatyczny

Zdaniem autorów badania, wnioski płynące z badania mogą być bardzo przydatne w zakresie prognozowania reakcji gatunków na zmiany klimatu. Grupa badanych gatunków jest jednak niewielka w porównaniu z liczbą wszystkich gatunków ssaków, których jest ok. 5000.

Autorzy badania zwrócili też uwagę, że choć z analizy wynika, że szczególną ochroną należy objąć mniejsze gatunki zwierząt poruszających się szybciej, nie oznacza to, że większe, bardziej powolne ssaki nie będą zmagać się z równie wymagającymi warunkami.

Główny autor badania, John Jackson, badacz z tytułem doktora habilitowanego z Oksfordu przypomniał, że zwierzętom zagraża nie tylko ocieplający się klimat.

„Niszczenie siedlisk, kłusownictwo, zanieczyszczenie i gatunki inwazyjne to czynniki, które zagrażają wielu gatunkom zwierząt – w wielu przypadkach nawet bardziej niż zmiana klimatu” – podkreślił.