Kampania społeczna Toxic Bonds, zajmująca się nagłaśnianiem roli globalnych banków we wspieraniu branży paliw kopalnych, opublikowała raport, z którego wynika, że opłacalność tych działań jest nieznaczna. Tymczasem ryzyko utraty wiarygodności oraz wkład w pogłębianie kryzysu klimatycznego są ogromne.

Według raportu 22 największe na świecie banki zarobiły dzięki gwarancji sprzedaży obligacji dla firm zajmujących się wydobyciem ropy, gazu i węgla jedynie od 0,01 proc. do 0,06 proc. ich całkowitych opłat za subemisję.

Jak podkreśla Alice Delemare Tangpuori z Bank on Our Future, choć firmy z branży kopalnej desperacko potrzebują wsparcia banków, to banki zupełnie nie potrzebują współpracy z nimi.

– Ubezpieczenie emisji obligacji węglowych, naftowych i gazowych nie jest dla banków krową dojną. To raczej chorowita bestia, która stawia na szali reputację banków i przyszłość naszej planety – uważa Tangpuori.

Autorzy raportu ustalili, że od stycznia 2016 roku banki udostępniły usługi gwarantowania emisji obligacji o łącznej wartości 2,7 bilionów dolarów dla spółek zajmujących się wydobyciem paliw kopalnych. Gwarancje na obligacje warte niemal miliard dolarów zostały udzielone dla „Dirty 30”, czyli 30 globalnych korporacji wykorzystujących w największym stopniu rynek obligacji, aby uzyskać środki na rozwój wydobycia węgla, ropy oraz gazu.

Czytaj więcej

Paliwa kopalne blokują drogę do ludzkiego dobrobytu

Dokument stwierdza, że gwarancje emisji akcji oraz obligacji stanowi obecnie główny sposób, w jaki banki wspierają biznes z sektora paliw kopalnych. W 2021 roku organizacja ShareAction ustaliła, że 57 proc. finansowania 50 objętych badaniem firm branży kopalnej przez europejskie banki zrealizowano właśnie w takiej formie. Dane te są zbieżne z raportem „Banking on Climate Chaos” autorstwa organizacji Rainforest Action Network, zgodnie z którym od 2016 do 2021 roku 51 proc. ustalonego przez nich wsparcia finansowego dla firm z sektora kopalnego przez banki odbyło się w formie gwarancji emisji akcji i obligacji.

Z kolei analiza Global Coal Exit List wykazała, że spółki węglowe o najambitniejszych planach ekspansji są w stanie pomnażać swój kapitał dwa i pół razy szybciej właśnie dzięki gwarantowaniu emisji długu niż poprzez pozyskanie finansowania drogą bankowego kredytu. Takie działania stały się największym wsparciem finansowym dla rozwoju sektora węgla w Chinach oraz Indiach.

Niemal 115 banków, kontrolujących łącznie 38 proc. globalnych aktywów branży, dołączyło do Net-Zero Banking Alliance, inicjatywy, w ramach której banki zobowiązały się do osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2050 roku. Jednak zgodnie z wytycznymi inicjatywy działania takie jak subemisje akcji i obligacji mogą zostać wykluczone z tych celów. Niedostatecznie spójna polityka klimatyczna oraz luki w celach redukcji emisji stanowią przyczynę „prześlizgiwania się toksycznych obligacji przez system”, co nie powinno mieć miejsca, jak podkreśla Alice Delemare Tangpuori z Bank on Our Future.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Według oświadczenia Net-Zero Banking Alliance emisje z działalności banków na rynkach kapitałowych mogą wkrótce zostać włączone do wymogów dotyczących wyznaczania celów i ujawniania informacji do 2030. Jest to jednak uzależnione od opracowania odpowiednich metod przypisywania tak zwanych ułatwionych emisji do banków.