Nie od dziś naukowcy alarmują, że w wyniku podnoszenia się poziomu mórz – związanego z postępującymi zmianami klimatycznymi – kurczą się plaże. Niektóre badania wskazują, że do końca stulecia zniknąć może aż połowa z nich. Jednym z miejsc, które w tym kontekście dotknęły zmiany klimatu, jest Costa del Sol – popularny region turystyczny w hiszpańskiej Andaluzji obejmujący wybrzeże śródziemnomorskie między Gibraltarem a przylądkiem Cabo de Gata. Gwałtowne zmiany widać tam gołym okiem, ale powagę problemu pokazują także dane – jak poinformowało Ministerstwo Transformacji Ekologicznej, tamtejsze plaże kurczą się na potęgę. Sytuacja jest coraz bardziej poważna.