Ekokatastrofa na wyspie w Chorwacji lubianej przez Polaków. Ścieki na plaży

Położona na adriatyckim wybrzeżu Chorwacji wyspa Hvar, bardzo popularna wśród turystów, mierzy się z katastrofą ekologiczną. Powodem są statki wycieczkowe, które – jak informują lokalne media – „zamieniają najpiękniejsze na świecie plaże w ściek".

Publikacja: 23.05.2024 17:13

Zdaniem chorwackich władz na wyspie Hvar, za zanieczyszczenia odpowiedzialne są statki wycieczkowe p

Zdaniem chorwackich władz na wyspie Hvar, za zanieczyszczenia odpowiedzialne są statki wycieczkowe podróżujące po Adriatyku i zawijające do chorwackich portów.

Foto: Single.Earth Unsplash

Choć – jak zauważa chorwacki dziennik „Slobodna Dalmacija” – międzynarodowa konwencja o zapobieganiu zanieczyszczeniom ze statków (MARPOL) uznała Morze Adriatyckie specjalnym obszarem ekologicznym, to wciąż dochodzi tam do poważnych skażeń wody związanych z odprowadzaniem odchodów i innych ścieków ze statków wycieczkowych. Sytuacja jest dramatyczna do tego stopnia, że uwielbiana przez turystów wyspa Hvar, rozciągająca się pomiędzy Bračem a Korčulą, mierzy się z katastrofą ekologiczną. 

Czytaj więcej

Coolcations: ten trend będzie hitem wśród turystów. Im chłodniej, tym lepiej

Katastrofa ekologiczna na chorwackiej wyspie Hvar. „Plaże zamieniają w szambo”

Jak zaznaczył w rozmowie z dziennikiem „Slobodna Dalmacija” Veljko Drinković, pracownik branży turystycznej na adriatyckiej wyspie, o tym problemie mówiono już co najmniej kilka razy w zeszłym roku. „W międzyczasie nic nie zostało zrobione. Okolice Hvaru zalewają odchody, olej kuchenny z odpadami spożywczymi. One się wylewają z przepływających w pobliżu wyspy statków wycieczkowych” - zaznacza. 

Nierzadko sytuacja wygląda tak, że o poranku woda w morzu jest krystalicznie czysta, zaś po południu – za sprawą prądów morskich – staje się wręcz brązowa. Plamy często są naprawdę duże – jak czytamy, ich średnica czasem ma nawet około 150 metrów. Pojawiają się one najczęściej po południu, kiedy statki wycieczkowe wracają z Hvaru na ląd.

Sprawa bardzo niepokoi branżę turystyczną, która może dużo na tym stracić. Hotelarze i inni przedsiębiorcy zarabiający na turystyce wezwali władze kraju do działania – żądają, by sprawdzono między innymi, w jaki sposób statki pozbywają się ścieków. Chcą także, by ukarać tych, którzy łamią przepisy.

Czytaj więcej

Europa ma najpiękniejsze plaże na świecie. Nieoczekiwany zwycięzca rankingu

Chorwacja: Branża turystyczna żąda interwencji rządu. Chodzi o zanieczyszczenia ze statków

Drinković ostrzegł przed nieprzestrzeganiem przepisów kodeksu morskiego i zaznaczył, że „ciekawie byłoby się dowiedzieć, jakie argumenty mają kapitanowie statków w rozmowie z inspektorami”. „Niech władze sprawdzą i wysłuchają załóg, gdzie i w jaki sposób usuwają odchody i inne ścieki ze swoich statków. Najwyraźniej w zeszłym roku nikt tego nie sprawdzał, ale teraz zrobię wszystko, żeby to wreszcie zmienić i żeby ludzie nie żyli już w takim środowisku” – podkreślił. 

Absurd jest tym większy, że prawie pół miliarda kun chorwackich inwestuje się w budowę infrastruktury wodociągowej w okolicach Jelsa, Vrboska i Stari Grad, aby pozbyć się odchodów. A teraz przywożą je do nas – kto wie, skąd pochodzą te wszystkie statki” – dodał. „Poinformuję Ministerstwo Ochrony Środowiska, Powiatowy Departament Ochrony Środowiska, Spraw Komunalnych i Infrastruktury, Okręgowy Zarząd Portu, Zarząd Portu w Splicie i wszystkie inne właściwe instytucje o tej całkowicie niedopuszczalnej sytuacji, aby mogły zająć się karaniem przestępców” – zapowiedział Drinković.

Zdaniem branży turystycznej należy przede wszystkim stworzyć system zbierania tego typu odpadów i go przestrzegać. „Nie ma nic skuteczniejszego i lepiej działającego na ludzką świadomość, niż uderzenie po kieszeniach tych, którzy nasze najpiękniejsze na świecie plaże zamieniają w szambo” - podkreślają rozmówcy dziennika "Slobodna Dalmacija".

Choć – jak zauważa chorwacki dziennik „Slobodna Dalmacija” – międzynarodowa konwencja o zapobieganiu zanieczyszczeniom ze statków (MARPOL) uznała Morze Adriatyckie specjalnym obszarem ekologicznym, to wciąż dochodzi tam do poważnych skażeń wody związanych z odprowadzaniem odchodów i innych ścieków ze statków wycieczkowych. Sytuacja jest dramatyczna do tego stopnia, że uwielbiana przez turystów wyspa Hvar, rozciągająca się pomiędzy Bračem a Korčulą, mierzy się z katastrofą ekologiczną. 

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
Kluczowa decyzja UE w sprawie odbudowy przyrody. Sprzeciw polskiego rządu
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Planeta
Zmiany klimatu: padł kolejny historyczny rekord. NASA potwierdza
Planeta
Fala rekordowych upałów w Grecji. W kraju wprowadzono „mały lockdown”
Planeta
Zmiany klimatu „zjadają” plaże w Hiszpanii. Co roku kurczą się o kilka metrów
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Planeta
Ziemia ociepla się w rekordowo szybkim tempie. Najwyższy wskaźnik w historii
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży