Groźny wyciek z Fukushimy: gleba skażona radioaktywną wodą

W japońskiej elektrowni jądrowej Fukushima-1 doszło do wycieku wody zawierającej materiały radioaktywne. Wypłynęło 5,5 tony skażonej wody, większość wsiąkła w glebę. Przyczyna wycieku jest nieznana.

Publikacja: 07.02.2024 16:08

Groźny wyciek z Fukushimy: gleba skażona radioaktywną wodą

Foto: IAEA Imagebank, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons

O wycieku poinformowała Fukushima Central Television, powołując się na operator nieczynnej elektrowni — Tokyo Electric Power Company (TERCO). Według wyjaśnień firmy, do wydostania się skażonej wody na zewnątrz, doszło podczas płukania słodką wodą instalacji oczyszczającej siłowni.

Wyciek w elektrowni w Fukushimie. Skażenie gleby

Wyciek został odkryty przez pracowników stacji w środę (7 luty) około godziny 9:00 czasu lokalnego. Z urządzeń używanych do uzdatniania skażonej wody wyciekała napromieniowana woda. Pracownicy odkryli, że dziesięć z 16 zaworów było tam otwartych, choć powinny być zamknięte.

Czytaj więcej

Drzewa zaczynają „kaszleć” dwutlenkiem węgla. To skutek zmian klimatu

TERCO informuje, że stężenie substancji radioaktywnych w wodzie może osiągnąć 22 miliardy bekereli. Wyciekająca woda zawiera metale radioaktywne, takie jak cez i stront. TERCO ogłosiła, że obszar, w którym nastąpił wyciek, jest strefą zakazaną. Jak czytamy w oświadczeniu, spółka zamierza podjąć natychmiastowe działania, w szczególności zebrać skażoną glebę z najbliższych okolic elektrowni.  

Według TERCO z Fukushimy wypłynęło 5,5 tony wody, z czego znaczna część prawdopodobnie została wchłonięta przez glebę. Wstępny monitoring pobliskich kanałów odwadniających nie wykazał jednak znaczących odchyleń radioaktywności. 

W sierpniu 2023 r. Japonia rozpoczęła spuszczanie wody z elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi. Woda jest oczyszczana i silnie rozcieńczana wodą morską, ale nadal zawiera tryt — substancję radioaktywną. Do końca stycznia 2024 r w trzech etapach z elektrowni usunięto w ten sposób ok. 23,4 tys. ton napromieniowanej wody. Władze Japonii planują pozbyć się łącznie 54,6 tys. ton wody z Fukushimy.

Recykling wody rozpoczął się 12 lat po zniszczeniu elektrowni jądrowej Fukushima-1, do którego doszło w wyniku uderzenia ogromnej fali tsunami, wywołanej podmorskim trzęsieniem ziemi. Uderzenie fali wywołało w położonej nad morzem siłowni kilku eksplozji i emisji promieniowania.

Po tej katastrofie Japonia wyłączyła wszystkie swoje siłownie jądrowe, ale od kilka lat wraca do atomu, uruchamiając kolejne reaktory. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) uznała ​​japoński plan zrzutu wody do oceanu za bezpieczny.

O wycieku poinformowała Fukushima Central Television, powołując się na operator nieczynnej elektrowni — Tokyo Electric Power Company (TERCO). Według wyjaśnień firmy, do wydostania się skażonej wody na zewnątrz, doszło podczas płukania słodką wodą instalacji oczyszczającej siłowni.

Wyciek w elektrowni w Fukushimie. Skażenie gleby

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planeta
Największe słone jezioro w Serbii wyschło pierwszy raz w historii. Efekt upałów
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Planeta
NATO: Rosja toczy „wojnę klimatyczną” z Zachodem. Zielony Ład na celowniku
Planeta
Europa ociepla się w rekordowo szybkim tempie. Turystów to nie przeraża
Planeta
Ile CO2 trafia do atmosfery z powodu pożarów? Naukowcy podali zaskakujące dane
Planeta
Europie zagrażają tropikalne deszcze? „Może to odczuć cały świat”