Jak ocenia Międzynarodowa Agencja Energetyczna, w 2021 roku moc energii uzyskiwanej z OZE wzrośnie o 17 proc., ustanawiając nowy roczny rekord wzrostu. Dyrektor wykonawczy AGencji, Fatih Birol, powiedział, że tegoroczne rekordowe przyrosty energii elektrycznej z OZE były „kolejnym znakiem, że pojawia się nowa globalna gospodarka energetyczna”.

Czytaj więcej

OZE rośnie najszybciej od 22 lat. Chiny światowym liderem

Zgodnie z raportem IEA dotyczącym rynku energii odnawialnej, do 2026 roku moc energii uzyskiwanej z OZE wzrośnie do ponad 4800 GW. Stanowi to wzrost o ponad 60 proc. w stosunku do poziomów z 2020 roku i odpowiada obecnej całkowitej globalnej mocy energetycznej paliw kopalnych i energii jądrowej łącznie.

IEA szacuje, że do 2026 roku OZE będą generować niemal 95 proc. światowego wzrostu mocy wytwórczych, z czego ponad 50 proc. zapewni fotowoltaika. Raport ocenia również, że ilość mocy odnawialnej dodanej w latach 2021–2026 będzie o połowę wyższa niż w latach 2015–2020. Tendencja ta wynika m.in. z większego poparcia dla OZE i coraz ambitniejszych celów klimatycznych.

„Zrewidowaliśmy naszą prognozę z poprzedniego roku, ponieważ silniejsze wsparcie polityczne i ambitne cele klimatyczne ogłoszone na COP26 przewyższają obecne rekordowe ceny surowców, które zwiększyły koszty budowy nowych instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych”. – czytamy w raporcie.

Jak ocenia IEA, głównym motorem wzrostu mocy odnawialnych w ciągu najbliższych lat będą Chiny, które mają odpowiadać za 45 proc. tego wzrostu. Według raportu, kraj może osiągnąć swój cel uzyskania 1600 GW z energii wiatrowej i słonecznej do 2030 roku, czyli 4 lata wcześniej, niż zakładano.

Według obecnej trajektorii, do 2030 roku swoje obecne cele w zakresie energii z OZE przekroczy również Unia Europejska. Także Indie oraz Stany Zjednoczone są na dobrej drodze do osiągnięcia wyjątkowo dobrych wyników w porównaniu z poprzednimi latami. Łącznie Chiny, Unia Europejska, Indie i Stany Zjednoczone odpowiadają za 80 proc. globalnej ekspansji mocy odnawialnych.

Raport podkreśla również wyzwania, przed jakimi obecnie stoją OZE, od wydawania zezwoleń i finansowania po integrację sieci i akceptację społeczną.

„Obecne wzrosty cen towarów wywarły presję na wzrost kosztów inwestycji, podczas gdy dostępność surowców i rosnące ceny energii elektrycznej na niektórych rynkach stanowią dodatkowe wyzwania dla producentów energii wiatrowej i fotowoltaicznej w krótkim okresie” – podkreśla w raporcie IEA.

Niemniej jednak oczekuje się, że wpływ „zmiennych cen towarów i transportu na popyt będzie ograniczony”, a wysokie ceny paliw kopalnych dodatkowo podniosą konkurencyjność zarówno fotowoltaiki, jak i energii wiatrowej.