„Lodowiec zagłady” ocaleje? Badacze chcą zbudować wokół niego gigantyczne osłony

By uratować znajdujący się w Zachodniej Antarktydzie lodowiec Thwaitesa, znany także jako „Lodowiec zagłady”, naukowcy chcą zbudować wokół niego kurtyny o długości 100 kilometrów. Koszt operacji może sięgnąć nawet 50 miliardów dolarów – pisze amerykański „Business Insider”.

Publikacja: 06.03.2024 16:20

Naukowcy proponują budowę wokół lodowca Thwaitesa, znanego także jako „Lodowiec zagłady”, kurtyny o

Naukowcy proponują budowę wokół lodowca Thwaitesa, znanego także jako „Lodowiec zagłady”, kurtyny o długości 100 kilometrów.

Foto: NASA ICE, domena publiczna, Wikimedia Commons

Znajdujący się w Antarktydzie Zachodniej lodowiec Thwaitesa, nazywany również „lodowcem zagłady”, niezwykle szybko topnieje, co może spowodować katastrofalny wzrost poziomu mórz i oceanów. Niepokoi to glacjologów, którzy zaznaczają, że to, co stanie się z nim w przyszłości, będzie miało wpływ na cały świat.

„Lodowiec zagłady” ma ponad 190 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni – jego wielkość porównać można do państw bałtyckich czy ponad połowy Polski, zaś wysokość do sześciopiętrowego budynku. Jest na tyle ogromny, że gdyby całkowicie się roztopił, spowodowałby wzrost poziomu wszystkich oceanów aż o 65 centymetrów. Odgrywa on również kluczową rolę w stabilności pokrywy lodowej Antarktyki Zachodniej – blokuje znajdujący się za nią rozległy obszar lodu. Topnienie lodowca Thwaitesa zmniejszyłoby znacznie stabilność pokrywy lodowej, a ta zawiera wystarczającą ilość wody, by podnieść poziom mórz o co najmniej trzy metry.

Już teraz lodowiec Thwaitesa przyczynia się do wzrostu poziomu morza o 4 proc. – co roku zrzuca on do oceanu miliardy ton lodu. Naukowcy, chcąc zapobiec katastrofie, opracowują rozmaite innowacyjne technologie, które spowolnić mają topnienie zarówno „Lodowca zagłady”, jak i innych. Jak pisze amerykański „Business Insider”, jedną z nich jest budowanie podwodnych zasłon. Na czym polega to rozwiązanie?

Czytaj więcej

„Lodowiec zagłady” topnieje w błyskawicznym tempie. Naukowcy poznali przyczynę

„Lodowiec zagłady” topnieje w szybkim tempie

John Moore, glacjolog i ekspert geoinżynierii z Uniwersytetu w Laponii, zaproponował, by wokół „Lodowca zagłady” zainstalować gigantyczne podwodne kurtyny o długości 100 kilometrów. Po co? Rozwiązanie to miałoby zapobiec przedostawaniu się ciepłej wody morskiej do lodowca, a co za tym idzie – także jego topnieniu. Koszt takiego przedsięwzięcia – jak oszacowano – to około 50 miliardów dolarów.

Eksperci zaznaczają, że jednym z głównych powodów topnienia lodowców jest przepływ ciepłej, słonej wody morskiej w głąb oceanu. Ciepłe prądy uderzają o boki lodowców – w tym między innymi „Lodowca zagłady” – topiąc gruby lód, który zapobiega zapadnięciu się krawędzi szelfu. W miarę tego, jak oceany się ocieplają w wyniku zmian klimatycznych, prądy w coraz większym stopniu powodują erozję, przybliżając lodowiec Thwaitesa do całkowitego rozpadu. John Moore oraz jego zespół starają się więc dowiedzieć się, czy zamontowanie gigantycznych zasłon na dnie morskim pomogłoby spowolnić topnienie. W teorii zasłony mogłyby zablokować przepływ ciepłych prądów, powstrzymać topnienie oraz dać  więcej czasu na ponowne zagęszczenie się szelfu lodowego.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Moore sugeruje zastosowanie tego typu rozwiązania. Podobny pomysł proponował także w 2018 roku – wówczas chciał, by dopływ ciepłej wody blokować za pomocą masywnej ściany. Teraz podkreśla jednak, że zasłony są „znacznie bezpieczniejszą opcją” – równie skutecznie blokują ciepłe prądy, a jednocześnie – w razie potrzeby – znacznie łatwiej je usunąć. Gdyby okazało się więc, że szkodzą one lokalnemu środowisku naturalnemu, można je zdjąć i zaprojektować je na nowo. „Każda interwencja w naturę powinna być czymś, co można cofnąć” – zaznaczył Moore.

Lodowiec zagłady: eksperci testują innowacyjną technologię

Choć naukowców wciąż dzielą dziesięciolecia od wykorzystania tej technologii w celu ratowania lodowca Thwaitesa, to eksperci testują już prototypy tego rozwiązania – na razie oczywiście na małą skalę. Moore podkreśla, że wraz z naukowcami z Uniwersytetu w Cambridge „są na bardzo wczesnym etapie opracowywania i testowania prototypu”. Jak dodaje, do następnego etapu badań eksperci przejdą prawdopodobnie już latem 2025 roku. 

Dziś naukowcy testują rozwiązanie w specjalnie przygotowanych zbiornikach – prototypowe kurtyny mają długość około metra. Jeśli eksperci udowodnią ich funkcjonalność, przejdą do testowania tej technologii w rzece Cam w Anglii – zainstalują kurtyny na dnie rzeki lub będą ciągnęli je za łodzią, by sprawdzić, czy poprawnie funkcjonują. 

„Pomysł polega na stopniowym zwiększaniu skali prototypów – dopóki dowody nie wskażą, że technologia jest wystarczająco stabilna, by można ją było zainstalować na Antarktydzie” – wyjaśnił Moore, cytowany przez amerykański „Business Insider”. 

Jeśli wszystko pójdzie po myśli badaczy, już za około dwa lata będą mogli oni testować prototypy kurtyn o długości 10 metrów w norweskim fiordzie. „Chcemy wiedzieć, co może pójść nie tak. Jeśli nie będzie na to rozwiązania, to w końcu trzeba będzie się poddać. Ale jest też duża motywacja, aby sprawić, by to zadziałało” – podkreśla Moore. 

Czytaj więcej

"Lodowiec Zagłady" się rozpada. Poziom morza może podnieść się nawet o trzy metry

Misja ratowania lodowca Thwaitesa może kosztować 50 miliardów dolarów

Jak czytamy, jedynie tegoroczne eksperymenty będą kosztować około 10 tysięcy dolarów. Wdrożenie w życie tej technologii kosztowałoby zaś około 10 milionów dolarów. By zainstalować zasłony na Morzu Amundsena w Antarktydzie Zachodniej, potrzebnych będzie natomiast kolejnych 50 miliardów dolarów.

„To bardzo dużo” – powiedział Moore. „Ale warto porównać ryzyka. Oczekuje się, że koszt ochrony poziomu morza na całym świecie – tylko ochrony wybrzeża – wyniesie około 50 miliardów dolarów rocznie na metr wzrostu poziomu morza” - zauważył. „Jedną z sił napędowych jest dla nas kwestia sprawiedliwości społecznej – fakt, że jest to o wiele bardziej sprawiedliwy sposób radzenia sobie ze wzrostem poziomu morza niż zwykłe stwierdzenie, że powinniśmy wydać te pieniądze na adaptację” – dodał. 

Eksperci zajmujący się lodowcami – w tym między innymi Moore – zaznaczają, że czas na interwencję w sprawie lodowców już nadszedł. Inni eksperci nie zgadzają się z tym jednak, twierdząc, że jedynym realnym sposobem na spowolnienie topnienia lodowców jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. 

Choć redukcja emisji jest oczywiście niezbędna do łagodzenia skutków zmian klimatycznych, Moore nie jest pewien, czy zmiany zajdą szybko na tyle, by ocalić lodowiec Thwaitesa. „Kiedy osiągnie punkt krytyczny, nie będzie już tak naprawdę dbał o to, co ludzie chcą zrobić ze swoimi emisjami” – zaznaczył Moore. „Wtedy będą potrzebne inne narzędzia” – zauważył.

Znajdujący się w Antarktydzie Zachodniej lodowiec Thwaitesa, nazywany również „lodowcem zagłady”, niezwykle szybko topnieje, co może spowodować katastrofalny wzrost poziomu mórz i oceanów. Niepokoi to glacjologów, którzy zaznaczają, że to, co stanie się z nim w przyszłości, będzie miało wpływ na cały świat.

„Lodowiec zagłady” ma ponad 190 tys. kilometrów kwadratowych powierzchni – jego wielkość porównać można do państw bałtyckich czy ponad połowy Polski, zaś wysokość do sześciopiętrowego budynku. Jest na tyle ogromny, że gdyby całkowicie się roztopił, spowodowałby wzrost poziomu wszystkich oceanów aż o 65 centymetrów. Odgrywa on również kluczową rolę w stabilności pokrywy lodowej Antarktyki Zachodniej – blokuje znajdujący się za nią rozległy obszar lodu. Topnienie lodowca Thwaitesa zmniejszyłoby znacznie stabilność pokrywy lodowej, a ta zawiera wystarczającą ilość wody, by podnieść poziom mórz o co najmniej trzy metry.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Oceany i lodowce
Lodowiec kandydatem w wyborach prezydenckich w Islandii. Spełnia wymogi formalne
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Oceany i lodowce
Ocean „zjada” Francję. Minister ostrzega: woda zabierze domy, hotele i kempingi
Oceany i lodowce
Jak uratować „lodowiec zagłady”? Zawiodła metoda, na którą stawiali naukowcy
Oceany i lodowce
Walka o ostatni lodowiec w Wenezueli. Kontrowersyjny pomysł władz. „To absurd”
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Oceany i lodowce
„Lodowiec zagłady” topnieje w błyskawicznym tempie. Naukowcy poznali przyczynę