Raport think tanku Energy and Climate Intelligence Unit wykazał, że zmiany klimatu oraz wzrost cen ropy i gazu znacząco podniosły rachunki za żywność dla przeciętnego Brytyjczyka. Gospodarstwa domowe zapłaciły w tym roku łącznie 11,4 mld funtów więcej niż w roku poprzednim. Niemal 15-proc. inflacja cen żywności doprowadziła do zachwiania bezpieczeństwem żywnościowym, skazując uboższe rodziny na ograniczanie liczby posiłków lub głodowania.

Ocieplenie uderza w uprawy

Warto zaznaczyć, że tak dramatyczna sytuacja stanowi konsekwencję nie tylko drastycznego wzrostu cen paliw kopalnych, które poszybowały do góry w efekcie inwazji Rosji na Ukrainę. To w równej mierze efekt ocieplającego się klimatu. Europejskie, w tym również brytyjskie uprawy zostały w tym roku dotknięte w ogromnym stopniu rekordową falą upałów i powiązaną z nią suszą. Brytyjski rynek odczuł również konsekwencje niszczycielskich powodzi, z którymi walczył Pakistan, będący drugim co do wielkości importerem ryżu do Wielkiej Brytanii.

Czytaj więcej

Nowojorskie szpitale oferują takie posiłki jako opcję domyślną

Autorzy raportu ostrzegają, że sytuacji nie zdoła uspokoić ustabilizowanie się cen paliw kopalnych, gdyż ich dalsze wykorzystywanie sprawi, że temperatury na świecie będą nadal rosły, a to doprowadzi do występowania kolejnych ekstremalnych wydarzeń pogodowych, które będą zagrażać uprawom i wpływać na dostawy żywności.

Europa w ciągu ostatnich lat coraz silniej odczuwa problemy związane ze zmianą klimatu. Warunki środowiskowe wpłynęły m.in. na zmniejszenie plonów ryżu oraz kukurydzy we Włoszech, oliwek w Hiszpanii oraz jęczmienia w Wielkiej Brytanii.

Plony niskie, znikną niektóre produkty

Naukowcy szacują, że w przypadku spełnienia się mniej optymistycznych scenariuszy ocieplenia się klimatu, można spodziewać się dalszych spadków wydajności upraw. Np. plony kukurydzy w Europie Południowej mogą wówczas zmniejszyć się o ponad 50 proc.

Jak wynika z danych Światowego Forum Ekonomicznego, bez zdecydowanych i skutecznych działań w walce z ocieplaniem się klimatu w ciągu najbliższych dekad wiele produktów spożywczych może zniknąć z półek sklepowych. Ekstremalne temperatury i zmiana wzorców opadowych mogą sprawić, że czekolada, kawa, awokado, jagody, śliwki, wiśnie, brzoskwinie, morele, banany, kukurydza, ciecierzyca, orzeszki ziemne oraz zboże staną się produktami deficytowymi. Z kolei część tych, które pozostaną dostępne, stanie się luksusowa i niedostępna dla mniej zamożnej części społeczeństwa.

Rosnące drastycznie ceny podstawowych produktów spożywczych wpływają na zwiększanie się krytycznego ubóstwa żywnościowego na całym w świecie. W Somalii cena pszenicy wzrosła w ciągu kilku miesięcy dwukrotnie, z kolei w Indiach konieczne było ograniczenie eksportu mąki pszennej, aby zapanować nad gwałtownym wzrostem lokalnych cen.

Inwazja szkodników w nowej odsłonie

Opublikowany w maju przez Międzynarodowy Panel Ekspertów ds. Zrównoważonych Systemów Żywnościowych (IPES) raport wskazał na zmiany klimatyczne jako „endemiczne i powszechne” zagrożenie dla dostaw żywności. Autorzy podkreślili, że inflacja oraz trwająca w Ukrainie wojna dodatkowo pogarszają sytuację. Nie ulega jednak wątpliwości, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa żywnościowego na świecie są obecnie susze, fale upałów, powodzie oraz występujące w związku z tymi wydarzeniami pogodowymi szkodniki. Zgodnie z danymi Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) obecnie nawet 40 proc. upraw żywności na świecie jest traconych każdego roku przez szkodniki oraz choroby roślin. Tymczasem zmiany klimatu mają ogromny wpływ na ich rozprzestrzenianie się. Przez zmianę wzorców opadów i temperatur część szkodników będzie się przenosić z ocieplających się tropików do obszarów o umiarkowanym klimacie, który wkrótce będzie dla nich optymalnie ciepły.

Według danych ONZ przy osiągnięciu celów porozumienia paryskiego i utrzymania ocieplania się klimatu na poziomie 1,5°C ok. 8 proc. globalnych gruntów rolniczych stanie się zbyt jałowe, aby móc je wykorzystać w rolnictwie. W połączeniu z konfliktami na świecie zmiany klimatu mogą do 2027 roku doprowadzić do wzrostu cen żywności o dodatkowe 8,5 proc., co jeszcze mocniej zagrozi bezpieczeństwu żywnościowemu.