Produkcja piwa wymaga sporych ilości wody, co w dobie pogłębiającego się kryzysu klimatycznego stanowi spore wyzwanie. Singapurska agencja wodna postanowiła połączyć ekologiczne rozwiązanie ze zwiększaniem świadomości mieszkańców na temat niedoborów wody w kraju.

Na rynek krajowy trafiło piwo rzemieślnicze NewBrew, stworzone głównie z NEWater, czyli mocno przefiltrowanej wody, pochodzącej ze ścieków. NEWater spełnia międzynarodowe standardy bezpiecznej wody pitnej i jest wystarczająco czysta, by ją wykorzystać w procesie warzenia piwa.

Prace nad odzyskiwaniem wody ze ścieków Singapur rozpoczął już w latach 70., ale wysokie koszty i niepotwierdzona wówczas niezawodność tej technologii odłożyły je w czasie na ponad 20 lat. W tym czasie koszty technologii membranowej znacząco spadły, a jej wydajność się poprawiła. Pod koniec roku singapurska agencja wodna stworzyła zespół, który rozpoczął prace nad odzyskiwaniem wody ze ścieków do celów pitnych, a w 2000 roku rozpoczęto pełnowymiarową instalację demonstracyjną, zdolną do produkcji 10 tys. metrów sześciennych dziennie.

Czytaj więcej

Stek z tygrysa wyhodowany w laboratorium trafi na brytyjskie stoły

Do stworzenia NewBrew wykorzystano wysokiej jakości składniki, takich jak niemieckie słody jęczmienne premium, aromatyczny chmiel Citra i Calypso oraz norweski szczep drożdży kveik. Piwo charakteryzuje się delikatnym, prażonym, miodowym posmakiem. Jak zapewnia producent, wykorzystanie do warzenia NEWater nie wpływa negatywnie na kompozycję smakową napoju.

Według amerykańskiego World Resources Institute, Singapur zajmuje piąte miejsce w rankingu krajów, które do 2040 roku staną w obliczu wyjątkowo wysokiego deficytu wody. Kraj posiada niewiele naturalnych źródeł wody i od lat zmuszony jest polegać na dostawach z Malezji, która zapewnia nawet połowę zaopatrzenia Singapuru. Jego prawa do poboru w Malezji wygasną jednak w 2061 roku. Singapur jest jednym z najgęściej zaludnionych krajów świata, a w wyniku pogłębiającego się kryzysu klimatycznego musi się mierzyć z wyzwaniem zarówno zapewnienia zrównoważonego zaopatrzenia w wodę podczas suszy, jak i skutecznego odwadniania podczas intensywnych sezonów deszczowych.

Zdaniem krajowej agencji wodnej, odzyskiwanie wody ze ścieków może zaspokoić 40 proc. zapotrzebowania na wodę, które według szacunków może do 2060 roku wzrosnąć o 55 proc. Dodatkowo system może wesprzeć walkę z zanieczyszczaniem mórz, gdyż tylko niewielka ilość uzdatnionej wody jest do niego odprowadzana.