Opublikowany niedawno przez chińskie Ministerstwo Rolnictwa i Obszarów Wiejskich plan rolny uwzględnia mięso komórkowe, jako istotny projekt. Zdaniem ekspertów, może to dowodzić temu, że rząd zdecyduje się na zwiększenie finansowania rozwoju tego sektora.

W raporcie opisano m.in. w jaki sposób można zwiększyć innowacyjność „technologii pionierskich i interdyscyplinarnych” związanych z mięsem komórkowym.

Czytaj więcej

75 tys. zgonów rocznie w Chinach przez mięso

Nie jest to pierwszy sygnał świadczący o zainteresowaniu Chin mięsem hodowanym w laboratorium. Już w czerwcu 2021 roku ogłoszono trzyletni projekt finansowany przez rząd zatytułowany „Wysokowydajna biologiczna technologia produkcji sztucznego mięsa”. Kilka zespołów badawczych zajmujących się alternatywnymi białkami otrzymało również fundusze od Chińskiej Narodowej Fundacji Nauk Przyrodniczych. Z kolei Chińskie Centrum Badań nad Żywnością Mięsną i Pekińska Akademia Nauk o Żywności nawiązały współpracę w zakresie technologii druku 3D mięsa komórkowego. Chińskie Ministerstwo Nauki i Technologii uruchomiło z kolei program o nazwie „Zielona produkcja biologiczna”, mający za zadanie wspierać projekty badawcze ukierunkowane na zrównoważony rozwój, związane również z roślinnymi zamiennikami mięsa oraz mięsem hodowlanym.

Rozwój sektora czystego mięsa, czyli hodowanego in vitro, nie ogranicza się jednak jedynie do projektów finansowanych przez chiński rząd. Coraz więcej firm w Chinach decyduje się na inwestycje w przyjazną dla zwierząt i środowiska produkcję mięsa.

Chiński startup Joes Future Food zebrał niedawno 10,9 miliona dolarów na budowę linii do produkcji wieprzowiny opartej na komórkach, z kolei szanghajska firma HEROTEIN nawiązała współpracę z amerykańskim producentem Mission Barns, aby wprowadzić produkty łączące mięso komórkowe z jego roślinnymi zamiennikami.

Według nowego raportu przygotowanego przez Lever China i chińskie wydawnictwo FoodPlus, w Chinach coraz więcej osób jest zainteresowanych konsumpcją mięsa hodowanego w laboratorium. Jak wynika z badania, aż 90 proc. respondentów chętnie uwzględniłaby czyste mięso w swojej diecie. Z kolei 30 proc. zadeklarowało, że chętnie uczyniłaby je swoim głównym źródłem białka.

To wyjątkowo zachęcające wyniki dla chińskiego sektora mięsa hodowanego w laboratorium oraz istotna informacja w momencie, gdy chiński rząd stara się kłaść coraz większy nacisk na bezpieczeństwo żywności i zrównoważony rozwój środowiska.

Jest to również dobra wiadomość w kontekście światowej redukcji emisji gazów cieplarnianych. Chiny są największym emitentem gazów cieplarnianych na świecie, a jak donosi ClimateDeck, w 2020 roku ich emisje osiągnęły 14 400 milionów ton metrycznych. Stanowi to równowartość rocznej emisji niemal 180 krajów o najniższych emisjach na świecie razem wziętych.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Kraj konsumuje ok. 30 proc. światowego mięsa, co czyni je największym globalnym rynkiem. Tymczasem mięso laboratoryjne ma ogromną przewagę środowiskową nad mięsem pochodzącym z hodowli zwierząt. Do jego produkcji potrzeba aż 99 proc. mniej ziemi, 96 proc. mniej wody, generuje też aż 80 proc. mniej gazów cieplarnianych.