Nowa polityka miasta obejmuje również rezygnację z jednorazowych sztućców oraz serwowanie kawy z mlekiem owsianym zamiast krowiego. Sama zaś kawa, podobnie jak inne produkty spożywcze, ma pochodzić od dostawców sprawiedliwego handlu. Helsinki w 2013 roku ogłosiły się „miastem sprawiedliwego handlu” i od tej pory w swoich przetargach stosuje kryteria z nim związane.

Czytaj więcej

Podatek od mięsa dla ratowania klimatu
Chcą wyższych podatków od mięsa dla ratowania klimatu

Celem zmian ma być zmniejszanie śladu węglowego stolicy Finlandii. Lokalne władze zadeklarowały chęć „zmniejszenia wpływu żywności na klimat oraz ilości zasobów naturalnych wykorzystywanych przez miasto”.

Liisa Kivela, dyrektor ds. komunikacji w Helsinkach oświadczyła, że zmiana, która wejdzie w życie w styczniu, nie obejmie stołówek szkolnych i pracowniczych prowadzonych przez miasto liczące około 650 tys. mieszkańców. Dopuszczalne będą również odstępstwa od nowych reguł w przypadku niektórych „wizyt na wysokim szczeblu lub podobnych wydarzeń”. Zagranicznym dygnitarzom często serwuje się mięso z hodowanych w kraju reniferów, jako tradycyjny, lokalny przysmak.

„Jeśli powiemy, że król Szwecji przyjedzie z wizytą, możemy podać lokalnie upolowaną zwierzynę” – oświadczył burmistrz Helsinek Juhana Vartiainen.

Postawa władz miasta wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców, mocno podzielonych co do opinii na ich temat.

Według Fińskiego Instytutu Zasobów Naturalnych spożycie mięsa w tym kraju w ciągu ostatnich dwóch lat spadło, a żywność roślinna zyskuje coraz większą popularność. Rośnie też świadomość ekologiczna mieszkańców oraz sprzeciw wobec polowania na zwierzęta.

Czytaj więcej

Ekolodzy i naukowcy: stop finansowaniu reklam mięsa przez UE

Swoje niezadowolenie wyraziły natomiast środowiska wiejskie oraz związane z produkcją mięsa.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Według Juha Marttila, przewodniczącego Centralnego Związku Producentów Rolnych i Właścicieli Lasów (MTK), decyzja „cuchnie greenwashingiem” w świetle polityki energetycznej stolicy Finlandii. Dezaprobatę wobec zmian wyraziła również Partia Centrum, która oświadczyła, że możliwy zakaz produkcji mięsa w kraju byłby „smutną” decyzją. Jej sekretarzyni Riikka Pirkkalainen apelowała na Twitterze, że „powinniśmy jednak współpracować i wspierać producentów żywności – firmy spożywcze i producentów – razem. Chcę wierzyć, że możemy zrobić to lepiej”.

Helsinki do 2035 roku zamierzają osiągnąć neutralność węglową. 80 proc. emisji gazów cieplarnianych ma zostać zredukowanych, a kolejne 20 proc. zrekompensowane. Szacuje się, że od 1990 roku, całkowite emisje w stolicy Finlandii zmniejszyły się o 25 proc., choć miasto stale się rozwija a co roku przybywa mu ok 8 tys. nowych mieszkańców.