Reklama

Tegoroczny szczyt klimatyczny ONZ przygotują sami mężczyźni. To decyzja władz

W komitecie organizacyjnym tegorocznego szczytu klimatycznego, który odbędzie się w Azerbejdżanie, nie znalazła się ani jedna kobieta. To decyzja prezydenta kraju, który powołał 28-osobowy komitet.
Komitet organizacyjny COP28 w Dubaju z 2023 roku w 63 procentach składał się z kobiet. Tegoroczny sz

Komitet organizacyjny COP28 w Dubaju z 2023 roku w 63 procentach składał się z kobiet. Tegoroczny szczyt przygotują sami mężczyźni – zdecydował prezydent Azerbejdżanu, który jest gospodarzem COP29.

Foto: Hollie Adams © Bloomberg Finance LP

Po raz drugi z rzędu gospodarzem konferencji klimatycznej ONZ będzie kraj opierający swoją gospodarkę w dużym stopniu na paliwach kopalnych. Na przewodniczącego szczytu klimatycznego COP29, który odbędzie się w tym roku w Azerbejdżanie, wybrano Muchtara Babajewa, obecnego ministra ekologii i zasobów naturalnych, który wcześniej przez lata zajmował wysokie stanowisko w państwowym przedsiębiorstwem naftowo-gazowym SOCAR.

Wybór Babajewa wzbudził spore kontrowersje wśród ekspertów i aktywistów klimatycznych. Collin Rees, kierownik kampanii w Oil Change International stwierdził, że decyzja władz Azebejdżanu „pcha nas bliżej przepaści”, a Harjeet Singh, dyrektor ds. zaangażowania globalnego w Inicjatywie na rzecz Układu o Nierozprzestrzenianiu Paliw Kopalnych podkreślił, że „mnoży to obawy”.

COP29: szczyt klimatyczny w Azerbejdżanie przygotują mężczyźni

Kolejne wieści dotyczące organizacji tegorocznego szczytu klimatycznego również wywołały spore kontrowersje. Jak ogłosił prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, w 28-osobowym komitecie organizacyjnym konferencji znaleźli się wyłącznie mężczyźni. Dla porównania, w komitecie organizacyjnym COP28 w Dubaju kobiety stanowiły 63 proc.

Czytaj więcej

Raport: nowy rodzaj dezinformacji klimatycznej rośnie w siłę. Youtube bezradny

Kontrowersyjną decyzję władz Azerbejdżanu skomentowała kampania She Changes Climate, która opublikowała oświadczenie na platformie X (d. Twitter), krytykując brak reprezentacji kobiet w komitecie organizacyjnym szczytu.

Reklama
Reklama

„Apelujemy o równą reprezentację w zarządzaniu tegorocznymi rozmowami klimatycznymi, ponieważ zmiany klimatyczne wpływają na cały świat, a nie na jego połowę” – napisano na profilu kampanii. W oświadczeniu zauważono, że kobiety są wciąż niedostatecznie reprezentowane dotychczas jedynie pięć kobiet przewodniczyło konferencjom klimatycznym ONZ w ciągu 29 lat.

„To krok wstecz na drodze do parytetu płci w klimacie, ale wciąż mamy czas na zmiany” – czytamy na profilu kampanii. Autorki apelu zwróciły się też do władz Azerbejdżanu o „o utworzenie zapory ogniowej pomiędzy przemysłem paliw kopalnych a prezydencją Konferencji Stron”, uzasadniając to troską o „integralność środowiskową”.

Brak kobiet w komitecie organizacyjnym COP29 poruszył również inne organizacje. Brytyjska Partia Równości Kobiet skrytykowała tę decyzję na platformie X, pisząc, że „świat stoi w płomieniach, nasz klimat pogrążony jest w kryzysie, kobiety są dotknięte tym problemem w nieproporcjonalnym stopniu”, tymczasem komitet organizacyjny szczytu wyklucza je z procesu decyzyjnego.

Liderzy
Człowiek z węgla. Co rok prezydentury Donalda Trumpa mówi o celach polityki USA?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Liderzy
Trump wycofuje USA z kluczowej konwencji klimatycznej. „Sprzeczna z interesami”
Liderzy
Zmiany klimatu według Billa Gatesa. Strategiczny zwrot czy kaprys miliardera?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Liderzy
Blok BRICS dzieli się na dwa obozy. Trzy państwa założycielskie na czele
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama