Australia z ambitniejszym celem klimatycznym. Eksperci: za mało

Kraj zobowiązał się do zmniejszenia do 2030 roku emisji gazów cieplarnianych o 43 proc. w stosunku do poziomów z 2005 roku. Zdaniem ekspertów, to wciąż za mało.

Publikacja: 23.06.2022 08:33

Australia z ambitniejszym celem klimatycznym. Eksperci: za mało

Foto: Adobe Stock

Premier Australii Anthony Albanese oświadczył, że kraj będzie dążyć do większej redukcji emisji gazów cieplarnianych, niż zakładał to wcześniejszy konserwatywny rząd.

Poprzedni cel klimatyczny wynosił 26-28 proc. i był krytykowany przez ekspertów klimatycznych jako zdecydowanie niewystarczający.

Według opublikowanej w ubiegłym roku analizy przygotowanej przez Climate Targets Panel, aby dążyć do osiągnięcia celu 2°C, Australia powinna przyjąć cel ograniczenia emisji o 50 proc. do 2030 roku. Taki cel rekomendowała w ciągu ostatnich lat australijska Partia Pracy. W przypadku dążenia do celu 1,5°C, cel powinien wynieść 74 proc.

Czytaj więcej

Klimatyczny ranking państw. Najgorzej Indie, fatalnie Chiny, Polska za USA

Obecnie kraj przyjął cel redukcji emisji o 43 proc. do 2030 roku, a premier podkreślił, że Australia planuje „pilne przyspieszenie tempa działań”. Jego zdaniem nowy cel może doprowadzić do zakończenia „wojen klimatycznych” i stanowi okazję, by „sięgnąć po rozwiązania, a nie argumenty”. Jednym ze sposobów, przy pomocy których rząd planuje obniżyć emisje gazów cieplarnianych jest wzmocnienie mechanizmu określającego pułap emisji dla dużych zanieczyszczających oraz obciążenie ich kosztami zrównoważenia swoich emisji, w przypadku przekroczenia pułapu.

Albanese podkreślił też chęć rozwoju inwestycji w odnawialne źródła energii, aby walczyć z krajowym kryzysem energetycznym, który zagroził przerwom w dostawie prądu na wschodnim wybrzeżu i doprowadził do gwałtownego wzrostu cen energii elektrycznej.

Jak podkreślają klimatolodzy, nowy cel klimatyczny wciąż nie stanowi wystarczającego wysiłku, aby ograniczyć globalne ocieplenie do „znacznie poniżej” 2°C, zgodnie z zobowiązaniem podjętym w ramach porozumienia paryskiego.

Australia jest jednym z największych na świecie emitentów dwutlenku węgla na mieszkańca. Kraj zmaga się z szeregiem konsekwencji wynikających z pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, takich jak dotkliwe susze, historyczne pożary buszu czy rekordowe powodzie. Według raportu opublikowanego przez Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatycznych (IPCC), bez podjęcia odpowiednich działań, kraj będzie się mierzyć z rosnącą liczbą ekstremalnych zdarzeń w przyszłości.

Premier Australii Anthony Albanese oświadczył, że kraj będzie dążyć do większej redukcji emisji gazów cieplarnianych, niż zakładał to wcześniejszy konserwatywny rząd.

Poprzedni cel klimatyczny wynosił 26-28 proc. i był krytykowany przez ekspertów klimatycznych jako zdecydowanie niewystarczający.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Liderzy
Nowa koalicja dla ratowania klimatu. Trzy państwa rozpoczynają współpracę
Liderzy
Tegoroczny szczyt klimatyczny ONZ przygotują sami mężczyźni. To decyzja władz
Liderzy
Szczyt klimatyczny w 2024 roku. Przewodniczący z „naftową” przeszłością
Liderzy
Umowa koalicyjna. Co liderzy opozycji zapisali na temat klimatu i środowiska?
Liderzy
Minione 8 lat było trudne dla polskiej przyrody. Trzeba to zmienić
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?