Wywołane przez człowieka zmiany klimatu stanowią jedną z głównych przyczyn degradacji Puszczy Amazońskiej, a w połączeniu z nadmierną wycinką lasu pod działalność rolniczą, znacznie przyspieszają ten proces.
Naukowcy z Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu (PIK) ustalili, że wylesianie wraz z postępującymi zmianami klimatu mogą doprowadzić aż dwie trzecie lasów deszczowych Amazonii do krytycznego załamania ekologicznego przy niższym poziomie globalnego ocieplenia niż wcześniej szacowano.
Lasy Amazonii zagrożone. Przyczyną wylesianie i zmiany klimatu
Zgodnie z ustaleniami naukowców, wzrost wylesiania do ok. 22-28 proc. przy jednoczesnym wzroście globalnej temperatury o 1,5-1,9 st. C w stosunku do poziomów przedindustrialnych może doprowadzić do degradacji niemal jednej trzeciej powierzchni Amazonii.
Zgodnie z wcześniejszymi szacunkami, krytyczne progi ocieplenia określano między 2 st. C a 6 st. C. Z kolei intensywne wylesianie terenów Amazonii może poskutkować poważnymi zniszczeniami nawet 77 proc. lasów, także w scenariuszu umiarkowanych emisji.
Ograniczenie wylesiania mogłoby w dużym stopniu powstrzymać postępującą degradację Amazonii – według naukowców, tak duże zniszczenia wystąpiłyby przy znacznie wyższym poziomie ocieplenia, wynoszącym ok. 3,7-4° st. C. Nadmierna wycinka drzew mocno osłabia odporność lasów deszczowych, w efekcie czego nawet niewielki wzrost globalnej temperatury może mieć katastrofalne skutki dla sporej ich powierzchni.
Obecnie degradacji uległo ok. 18 proc. terenów Amazonii, co oznacza, że punkt krytyczny może zostać osiągnięty w niedalekiej przyszłości. Z kolei bez odejścia od paliw kopalnych grozi nam osiągnięcie wzrostu globalnej temperatury o 1,5 st. C jeszcze przed 2040 r., a do 2050 r. najprawdopodobniej przekroczymy próg 2°C.
Zmiany klimatu przyczyniają się do zmiany wzorców pogodowych, w tym rzadszych opadów, z kolei wylesianie ogranicza zdolność Amazonii do generowania własnych opadów poprzez uwalnianie pary wodnej do atmosfery, która następnie opada ponownie w postaci deszczu w całym dorzeczu.
Eksperci o Amazonii: Skutki będą katastrofalne
Jak podkreśla jeden z autorów badania, Bernardo M. Flores, badacz z Uniwersytetu w Santiago de Compostela w Hiszpanii, „konsekwencje osiągnięcia punktu krytycznego Amazonii będą katastrofalne dla całej planety”. Puszcza Amazońska stanowi dom dla milionów gatunków roślin i zwierząt i każdego roku pochłania z atmosfery ponad miliard ton dwutlenku węgla.
Od czasu objęcia urzędu prezydenta Brazylii przez Luiza Inacio Luli da Silvy w 2023 r., wylesianie brazylijskiej części Amazonii spada. Według danych rządowych, od lipca 2024 r. do lipca 2025 r. wylesianie brazylijskiej części Amazonii spadło o 11,08 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej, osiągając jednocześnie najniższy poziom od 11 lat.
Warto jednak przypomnieć, że ubiegły rok był znacznie spokojniejszy niż 2024 r. pod względem pożarów w amazońskich lasach deszczowych. Jak informuje fundacja Rainforest Foundation US, w 2025 r. spłonęło ok. 3,8 hektara brazylijskiej części Amazonii, co stanowi spadek o 78,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. W tym roku naukowcy prognozują, że nadchodzące zjawisko El Niño, które ma się pojawić w połowie roku, będzie bardziej intensywne niż zwykle, co grozi zwiększeniem zagrożenia falami upałów, suszami i pożarami lasów.
Jak podkreśla dr hab. Bogdan H. Chojnicki, klimatolog, prof. Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, kluczowe w kontekście walki o klimat jest obecnie ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.
– To, co już teraz broni nas przed negatywnymi skutkami zmiany klimatu to dobra, zrównoważona gleba pod naszymi stopami. Deforestacja to bardzo poważne wyzwanie dla Amazonii, bo tam praktycznie nie ma stabilnych gleb. Można to sobie wyobrazić jako ciągły ruch w przyrodzie. Zaburzenie tego ruchu w regionie może oznaczać duże kłopoty. Polska ma stabilne gleby – pod tym względem jesteśmy wygrani. Jednak zmiana klimatu dla nas oznacza skutki takie jak susza. Ostatni czas pokazuje, jak dużym wyzwaniem dla rolników może być brak opadów. – twierdzi naukowiec.