Przed Trybunałem Sprawiedliwości UE (TSUE) zapadł dziś kluczowy wyrok dla przyszłości polskich lasów. W sprawie, którą Polsce wytoczyła Komisja Europejska, po skardze organizacji środowiskowych Trybunał orzekł, że Polska łamie prawo środowiskowe UE. Pora na głęboką reformę Lasów Państwowych i zmianę polskiej ustawy o lasach - uważają aktywiści.
Orzeczenie jest efektem postępowania, które Komisja Europejska wszczęła przeciwko Polsce po skardze organizacji środowiskowych: Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, WWF Polska i Fundacji Frank Bold.
– Trybunał potwierdził to o czym mówiliśmy od dawna. Społeczeństwo w Polsce pozbawione jest skutecznej ochrony sądowej w sprawach dotyczących środowiska, a więc pozbawione jest prawa gwarantowanego dyrektywami oraz konwencją z Aarhus. Cieszymy się z wyroku TSUE ponieważ oczekujemy, że przyspieszy on wprowadzenie potrzebnych zmian i umożliwi bronienie polskich lasów w polskich sądach. Dzięki temu jako społeczeństwo obywatelskie już nigdy nie dopuścimy do wycinek jakie miały miejsce w Puszczy Białowieskiej wpisanej na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO – komentuje Sylwia Szczutkowska z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Czytaj więcej
Organizacje i samorząd apelują do Lasów Państwowych o wstrzymanie wycinek na obszarze planowanego...
Trybunał orzekł także, że podczas prowadzenia gospodarki leśnej w Polsce nie są przestrzegane wymogi ścisłej ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. W wyroku czytamy: “odstępstwo od wymogów ochrony gatunków zwierząt i roślin przewidziane w art. 14b ust. 3 ustawy o lasach jest sformułowane w sposób ogólny i ma bardzo szeroki zakres. Może ono zatem być interpretowane i stosowane przez władze krajowe jako stanowiące odstępstwo od wszystkich przepisów polskich transponujących przepisy dyrektyw siedliskowej i ptasiej”.