Tegoroczne mistrzostwa świata odbywają się w USA, Kanadzie i Meksyku, łącznie 16 miast w tych trzech krajach gości mecze i kibiców. Eksperci zaznaczają, że skala wydarzenia oznacza wielkie wyzwania klimatyczne.
Jednym z najważniejszych zagrożeń ma być ekstremalny upał. Badacze zaznaczają, że problemu nie należy oceniać wyłącznie na podstawie temperatury powietrza – istotna jest także tzw. temperatura mokrego termometru. To wskaźnik łączący ciepło i wilgotność powietrza, który odzwierciedla to, jak skutecznie nasz organizm może się chłodzić poprzez pocenie.
Przy 26°C zawodnicy muszą mieć zapewnione przerwy na uzupełnianie płynów. Przy 28°C związki zawodowe piłkarzy domagają się już wstrzymywania rozgrywek, a przy 32°C gra powinna zostać całkowicie przerwana. Katharine Hayhoe – główna naukowczyni The Nature Conservancy, jednej z największych organizacji zajmujących się ochroną przyrody na świecie – oceniła, że osiągnięcie dwóch pierwszych progów jest bardzo prawdopodobne. Nie wykluczyła również przekroczenia trzeciego.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026: Rekordowy upał, rekordowe emisje
Eksperci zaznaczają, że zagrożenie dotyczy nie tylko zdrowia zawodników, ale rozgrywek. Według ustaleń Climate Central – amerykańskiej organizacji badającej zmiany klimatu – globalne ocieplenie zwiększyło prawdopodobieństwo wystąpienia temperatur na tyle wysokich, by mogły wpłynąć na formę piłkarzy w 97 ze 104 meczów turnieju.
W południowych miastach USA – takich jak Miami, Houston, Dallas czy Atlanta – temperatura podczas spotkań może przekraczać 29,4°C, a nawet 32,2°C. Prognozy wskazują jednak na wyjątkowo wysokie temperatury także w innych częściach Stanów Zjednoczonych. Eksperci zauważają, że od czasu, kiedy mundial po raz ostatni odbywał się w Ameryce Północnej, planeta ociepliła się o około 0,56°C.
Badacze ostrzegają, że jedną z najbardziej narażonych grup będą osoby obsługujące mecze. Chodzi między innymi o pracowników stadionów, osoby sprzedające jedzenie i napoje, zbierające bilety, służby porządkowe, dostawców, policjantów, strażaków i ratowników medycznych.
Czytaj więcej
Najnowszy raport „Pitches in Peril”, czyli „Boiska w niebezpieczeństwie” to kolejny dowód na to, że zmiany klimatu zagrażają wielkim turniejom piłk...
Jonathan Alingu – dyrektor organizacji Central Florida Jobs With Justice – apeluje o ochronę pracowników podczas meczów w Miami. „Będzie ekstremalnie gorąco” – zaznacza, dodając, że nie można pozostawić ludzi bez zabezpieczenia. Na skalę problemu zwraca też uwagę Andrew Grundstein – geograf i klimatolog z University of Georgia, który kierował badaniem dotyczącym ryzyka cieplnego. Jak wskazuje, „cała sieć ludzi” – od dostawców, przez funkcjonariuszy, strażaków i ratowników medycznych, po osoby sprzedające produkty i kontrolujące bilety – będzie narażona na zagrożenia związane z upałem.
Znaczenie – jak zauważają eksperci – będą miały też warunki pracy. Bardziej niebezpieczne mogą okazać się stadiony bez klimatyzacji, w tym obiekty w Miami, Nowym Jorku, Filadelfii i Kansas City. Szczególnie narażone będą osoby noszące ciężkie ładunki, sprzedające produkty na stadionach, wykonujące prace fizyczne przy budowie lub utrzymaniu murawy, a także pracownicy w dodatkowych warstwach materiału, na przykład w kostiumach maskotek. Wyższe ryzyko dotyczy też osób długo przebywających w pełnym słońcu, w tym pracowników ochrony.
Według badania opublikowanego w tym tygodniu tysiące pracowników mundialu może pracować w warunkach przekraczających zalecane limity ekspozycji na upał. Zwiększa to ryzyko wyczerpania cieplnego i innych chorób związanych z wysoką temperaturą.
Czytaj więcej
Gospodarz Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które odbędą się w przyszłym roku, zapewnia, że organizuje wydarzenie, troszcząc się o klimat.
FIFA zapowiada działania
W przesłanym brytyjskiemu dziennikowi „The Guardian” oświadczeniu FIFA zapewniła, że jest „zobowiązana do ochrony zdrowia i bezpieczeństwa wszystkich piłkarzy, sędziów, kibiców, wolontariuszy i pracowników”. Rzecznik organizacji przekazał, że ryzyka związane z klimatem są oceniane w ramach ogólnego planowania turnieju i zarządzane we współpracy z miastami-gospodarzami, władzami stadionów oraz krajowymi agencjami.
Aby uniknąć najgorszego upału, FIFA zaplanowała wiele meczów na późne popołudnie i wieczór. Na stadionach mają zostać zastosowane też środki chłodzące, w tym zacienione strefy, systemy rozpylania mgiełki wodnej oraz zwiększona dystrybucja wody. Organizacja zapowiedziała również harmonogramy pracy i odpoczynku, obecność przeszkolonego personelu medycznego na każdym meczu, monitorowanie pogody w czasie rzeczywistym oraz współpracę z grupą ekspertów ds. upałów.
Skuteczność tych działań będzie jednak zależała od ich wdrożenia.
Mundial 2026 może mieć rekordowy ślad węglowy
Dużym problemem – oprócz upałów – pozostaje także wpływ turnieju na klimat. Rozszerzenie mundialu z 32 do 48 drużyn oznacza więcej państw-gospodarzy, większą liczbę kibiców, dłuższe podróże i znacznie większy ślad węglowy.
Według jednego z szacunków turniej może wygenerować nawet 7,8 mln ton metrycznych CO2. Dla porównania mundial w Katarze w 2022 r. miał odpowiadać za około 3,8 mln ton.
Organizacje pracownicze zapowiadają, że będą monitorować warunki pracy podczas całego turnieju. Eksperci zaznaczają natomiast, że teraz konieczne jest obserwowanie i raportowanie tego, co dzieje się na miejscu. „Nie możemy być obojętni na niebezpieczne warunki i nie możemy po prostu zakładać, że wszystko będzie dobrze – nie przy takiej pogodzie” – wskazują.