Mistrzostwa Świata w Katarze mają być pierwszym w historii tego typu wydarzeniem neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla. Ten ambitny plan ma zostać zrealizowany przez kraj będący jednym z największych emitentów na świecie.

Bodour Al-Meer, szefowa ds. zrównoważonego rozwoju w lokalnym komitecie organizacyjnym Kataru, zapewnia, że kraj dąży do zrównoważenia wzrostu i środowiska.

„Katar jest małym i szybko rozwijającym się krajem, a organizacja Mistrzostw Świata przyspieszyła nasze krajowe plany rozwoju” – przemawiała niedawno na konferencji dla katarskiego Najwyższego Komitetu ds. Dostaw i Dziedzictwa.

„Naszą wizją dla naszego kraju jest harmonia między wzrostem gospodarczym, rozwojem społecznym i ochroną środowiska. Sekcja dotycząca środowiska w strategii zrównoważonego rozwoju FIFA World Cup Qatar 2022 jest doskonale dostosowana do naszych celów krajowych” – podkreślała Al-Meer.

Z kolei przedstawiciele Najwyższego Komitetu zapewniają, że przyszłoroczne mistrzostwa będą wydarzeniem neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla. Dokument dotyczący strategii zrównoważonego rozwoju koncentruje się na łagodzeniu emisji, zrównoważonych praktykach zarządzania odpadami, energooszczędnych stadionach oraz niskich kosztach transportu. Te ostatnie nie są wielkim wyzwaniem z uwagi na fakt, że wszystkie 8 stadionów znajduje się w niedalekiej odległości od Doha, stolicy Kataru, a najdłuższa odległość pomiędzy nimi wynosi 75 km. W dokumencie podkreślono, że wszystkie emisje, których nie da się uniknąć, zostaną zrekompensowane.

Jednym z dowodów na troskę o środowisko ma być stadion 974, będący pierwszym w historii mundialu w pełni demontowalnym obiektem. Noszący nazwę numeru kierunkowego Kataru, stadion został wykonany z przetworzonych kontenerów transportowych, aby ograniczyć ilość odpadów generowanych w trakcie produkcji. Jest również naturalnie wentylowany i nie wymaga wdrażania zaawansowanej i wysokoemisyjnej technologii chłodzenia. W kraju, gdzie klimatyzacja jest obecna nie tylko w zamkniętych pomieszczeniach, ale również na otwartej przestrzeni, wydaje się to rozwiązaniem rewolucyjnym.

Ekolodzy podkreślają jednak, że największym wyzwaniem będzie zrównoważenie „nieuniknionych emisji” pochodzących z transportu oraz budowy obiektów. Krytykują obietnice Kataru, który zobowiązał się do zasadzenia miliona drzew, zamiast np. wykorzystać do chłodzenia stadionów energię słoneczną lub wiatrową.