Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka była wysokość oraz charakter nałożonych na Portugalię kar finansowych?
- Jakie zobowiązania prawne i dyrektywy Unii Europejskiej nie zostały spełnione przez Portugalię?
- Jakie czynniki wpłynęły na uzasadnienie decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wysokości kary?
- W jaki sposób mechanizm naliczania dziennej kary jest powiązany z postępami w ochronie obszarów przyrodniczych?
- Jaki jest historyczny kontekst sporu pomiędzy Komisją Europejską a Portugalią w zakresie ochrony siedlisk?
- Jakie działania podejmują władze Portugalii w odpowiedzi na wyrok Trybunału i w celu uregulowania sytuacji?
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) swoją decyzję uzasadnił skalą oraz długotrwałością naruszeń, który dopuściły się władze Portugalii. W oficjalnym oświadczeniu wskazano między innymi, że kraj ten przez lata nie wypełniał zobowiązań wynikających z unijnych regulacji dotyczących ochrony siedlisk.
Oprócz jednorazowej grzywny Lizbona musi płacić także 41250 euro dziennie. Kara będzie naliczana do momentu, aż Portugalia w pełni zastosuje się do wyroku sądu z 2019 roku.
TSUE o Portugalii: Poważne naruszenia prawa środowiskowego
„Sąd uznaje, że są to szczególnie poważne naruszenia prawa środowiskowego Unii Europejskiej, w których Portugalia nadal trwa” – podkreślono w komunikacie. Jak zauważono, znaczenie sprawy jest szczególne ze względu na wyjątkową różnorodność przyrodniczą kraju. „Biorąc pod uwagę, że terytorium Portugalii obejmuje bogatą bioróżnorodność, w tym 99 typów siedlisk i 335 gatunków objętych dyrektywą siedliskową, stawka dla wspólnego dziedzictwa Unii Europejskiej jest szczególnie wysoka” – wskazano.
W związku z tym – a także ze względu na długość trwania naruszeń i możliwości finansowe państwa – TSUE zdecydował o maksymalnej dopuszczalnej karze.