Indonezja traci setki miliony dolarów przez węgiel

Gdyby kraj kontrolował emisje pochodzące z kompleksu elektrowni węglowych Suralaya, gospodarka zaoszczędziłaby rocznie 960 milionów dolarów. To koszty leczenia i zwolnień lekarskich mieszkańców, narażonych na oddychanie powietrzem o fatalnej jakości.

Publikacja: 13.09.2023 13:13

Indonezja traci setki miliony dolarów przez węgiel

Foto: Adobe Stock

W sierpniu dane opublikowane przez szwajcarską firmę IQAir wykazały, że jej stolica jest najbardziej zanieczyszczonym miastem na świecie. Dżakarta od maja niezmiennie zajmowała miejsce w pierwszej dziesiątce w tym niechlubnym zestawieniu. Naukowcy potwierdzają, że fatalna jakość powietrza ma ogromny wpływ na zdrowie, a według Agusa Dwi Susanto, profesora pulmonologii i medycyny układu oddechowego na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Indonezyjskiego (FKUI), to jedna z pięciu głównych przyczyn zgonu w kraju, odpowiedzialna za 123 000 zgonów rocznie.

Czytaj więcej

Najbardziej zanieczyszczone miasto na świecie

Jak ocenia Centrum Badania nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA), w ubiegłym roku emisje z krajowych elektrowni węglowych były odpowiedzialne za 10 500 zgonów i 7,4 miliarda dolarów kosztów opieki zdrowotnej. Zdaniem ekspertów, kraj mógłby zaoszczędzić ogromne kwoty, gdyby zdecydował się na wykorzystanie odpowiedniej technologii w celu kontroli emisji z kompleksu elektrowni Suralaya. Szacuje się, że roczne oszczędności wyniosłyby aż 14,7 biliona rupii, czyli 960 milionów dolarów. Korzystne dla gospodarki byłoby również egzekwowanie krajowych limitów emisji, które pozwoliłoby zaoszczędzić do 2,6 biliona rupii.

Eksperci CREA podkreślają, że należąca do państwowego przedsiębiorstwa energetycznego Perusahaan Listrik Negara elektrownia, jest jednym z największych kompleksów energetyki węglowej w kraju. Generowane przez nią emisje sięgają ok. 100 kilometrów na wschód do Dżakarty i przyczyniają się do „jednego z najpoważniejszych kryzysów związanych z zanieczyszczeniem powietrza na świecie”.

Według danych indonezyjskiego Ministerstwa Energii i Zasobów Mineralnych, w ubiegłym roku kraj wykorzystał rekordową ilość węgla. Szacuje się, że całkowite emisje ekwiwalentu CO2 ze spalania paliw kopalnych w Indonezji wyniosły aż 619 milionów ton, przewyższając emisje Arabii Saudyjskiej, Iranu i Niemiec.

Kraj zadeklarował odejście od uruchamiania nowych elektrowni węglowych od 2023 roku oraz osiągnięcie neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Jednak zdaniem ekspertów z Instytutu Reformy Usług Niezbędnych (IESR) w Dżakarcie, do 2029 roku należy się spodziewać dalszego wzrostu zużycia węgla.

W sierpniu dane opublikowane przez szwajcarską firmę IQAir wykazały, że jej stolica jest najbardziej zanieczyszczonym miastem na świecie. Dżakarta od maja niezmiennie zajmowała miejsce w pierwszej dziesiątce w tym niechlubnym zestawieniu. Naukowcy potwierdzają, że fatalna jakość powietrza ma ogromny wpływ na zdrowie, a według Agusa Dwi Susanto, profesora pulmonologii i medycyny układu oddechowego na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Indonezyjskiego (FKUI), to jedna z pięciu głównych przyczyn zgonu w kraju, odpowiedzialna za 123 000 zgonów rocznie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
Google bardziej szkodzi środowisku. To efekt nowej strategii giganta z USA
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Emisje
AI kłopotem dla Microsoftu. Niespełnione obietnice o redukcji emisji CO2
Emisje
„Mamut” już działa. Ruszyło największy na świecie urządzenie wyłapujące CO2
Emisje
Emisje CO2 rosną najszybciej od 50 tysięcy lat. „Rusza reakcja łańcuchowa”
Emisje
Najbogatsze państwa świata zaniedbały realizację zobowiązań klimatycznych