Pożary w Grecji wyemitowały tyle CO2, co 222 tys. samochodów w rok

Pożary w Grecji, czyli płonące lasy na Rodos, Korfu oraz w okolicy Aten wygenerowały równowartość rocznych emisji 222 000 samochodów.

Publikacja: 31.07.2023 08:08

Pożary w Grecji wyemitowały tyle CO2, co 222 tys. samochodów w rok

Foto: AFP

Jak wynika z danych usługi Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS), pożary lasów trawiące Grecję od 17 lipca okazały się najbardziej dotkliwymi od co najmniej dwudziestu lat. Naukowcy podają, że dotychczas wyemitowały co najmniej 1 megatonę dwutlenku węgla.

Według danych greckiej straży pożarnej, od połowy lipca w kraju wybuchło już ponad 600 pożarów, co oznacza, że dziennie wybuchało ich kilkadziesiąt. I choć takie wydarzenia w lecie nie są w Grecji nowością, to coraz wyższe temperatury i bardziej sucha pogoda mogą doprowadzić do tego, że kraj stanie się centrum letnich pożarów w regionie.

Czytaj więcej

Grecja znów płonie. Kilkadziesiąt pożarów w kraju

Niebezpieczne pożary stanowią ogromne zagrożenie dla środowiska, nie tylko ze względu na potężne emisje dwutlenku węgla, jakie uwalniają, ale również z uwagi na poważne zagrożenie dla bioróżnorodności oraz ekosystemów. Jak stwierdzili naukowcy z serwisu Copernicus, rozmiar pożaru na wyspie Rodos pozwolił dostrzec go z satelity, który z reguły nie jest w stanie rejestrować takich zdarzeń. W jego wyniku ucierpieli nie tylko mieszkańcy wyspy oraz turyści, ale również dzikie zwierzęta, których siedliska uległy zniszczeniu, takie jak np. daniel zwyczajny, który jest gatunkiem chronionym. Spłonęły również ule oraz grunty rolne.

Zdaniem Vassilisa Kikiliasa, greckiego ministra ds. kryzysu klimatycznego i ochrony ludności, za wybuch większości pożarów w kraju odpowiadają ludzie, którzy zaprószyli ogień świadomie lub w wyniku zaniedbania.

– Różnica w porównaniu z poprzednimi latami polegała na warunkach pogodowych. Zmiany klimatu, które spowodowały historyczną i bezprecedensową falę upałów, już nadeszły. Było bardzo mało dni, w których ekstremalna pogoda nie szła w parze z silnym wiatrem – stwierdził Kikilias.

Grecki premier Kyriakos Mitsotakis przyznał, że Grecja musi wdrożyć lepszą politykę zapobiegania pożarów oraz ich zwalczania, a także zwiększyć wysiłki w zakresie działań klimatycznych. Stwierdził, że „kryzys klimatyczny może być rzeczywistością, ale nie może być usprawiedliwieniem”.

Jak wynika z danych usługi Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS), pożary lasów trawiące Grecję od 17 lipca okazały się najbardziej dotkliwymi od co najmniej dwudziestu lat. Naukowcy podają, że dotychczas wyemitowały co najmniej 1 megatonę dwutlenku węgla.

Według danych greckiej straży pożarnej, od połowy lipca w kraju wybuchło już ponad 600 pożarów, co oznacza, że dziennie wybuchało ich kilkadziesiąt. I choć takie wydarzenia w lecie nie są w Grecji nowością, to coraz wyższe temperatury i bardziej sucha pogoda mogą doprowadzić do tego, że kraj stanie się centrum letnich pożarów w regionie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
Google bardziej szkodzi środowisku. To efekt nowej strategii giganta z USA
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Emisje
AI kłopotem dla Microsoftu. Niespełnione obietnice o redukcji emisji CO2
Emisje
„Mamut” już działa. Ruszyło największy na świecie urządzenie wyłapujące CO2
Emisje
Emisje CO2 rosną najszybciej od 50 tysięcy lat. „Rusza reakcja łańcuchowa”
Emisje
Najbogatsze państwa świata zaniedbały realizację zobowiązań klimatycznych