Niemcy mają problem z osiągnięciem swojego celu klimatycznego

Jak wynika ze wstępnych danych, w 2021 roku Niemcy wygenerowały 762 tony metryczne dwutlenku węgla, czyli o 4,5 proc. więcej niż w roku poprzednim.

Publikacja: 17.03.2022 11:52

Niemcy mają problem z osiągnięciem swojego celu klimatycznego

Foto: Bloomberg

Według Ottmara Edenhofera, dyrektor Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu, wzrost emisji w zeszłym roku był częściowo wynikiem wysokich cen gazu ziemnego, które sprawiły, że spalanie bardziej zanieczyszczającego węgla stało się tańsze.

Zgodnie z najnowszym raportem dotyczącym emisji gazów cieplarnianych, Niemcom już drugi rok z rzędu nie udało się osiągnąć celu, jakim jest zmniejszenie emisji o 40 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Jak przyznał rząd, zmniejszenie emisji o połowę do 2030 roku oraz osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2045 roku, będzie wymagało ogromnego wysiłku.

Czytaj więcej

Niemcy raczej nie osiągną celów redukcji CO2 w 2022 roku

Celem Niemiec jest zmniejszenie emisji do 438 mln ton w ciągu ośmiu lat, czyli redukcja obecnych poziomów o 324 miliony ton. Tymczasem w 2021 roku kraj wygenerował 33 mln ton metrycznych dwutlenku węgla więcej niż w 2020 roku. Eksperci szacują, że nawet 27 mln ton pochodziło z sektora energetycznego z uwagi na ożywienie gospodarcze po wcześniejszym spadku wywołanym wybuchem pandemii koronawirusa.

Według niemieckiego sekretarza stanu ds. działań na rzecz klimatu, Patricka Graichena, konieczne jest przyspieszenie wprowadzania technologii niskoemisyjnych. Jego zdaniem wymusza to zarówno sytuacja geopolityczna, postępujące zmiany klimatyczne oraz rosnące globalnie ceny ropy, gazu i węgla.

„Kluczem do obniżenia emisji jest „znacznie szybsze tempo ekspansji energii odnawialnej” – stwierdził Graichen, podkreślając, że „podstawowe technologie umożliwiające uniezależnienie się od Putina i przyspieszenie ochrony klimatu są tożsame.”

Jednym z celów klimatycznych Niemiec jest doprowadzenie do pozyskiwania 80 proc. energii elektrycznej ze źródeł bezemisyjnych do 2030 roku. Tymczasem udział energii odnawialnej w Niemczech spadł o 7 proc., a rosnące ceny gazu doprowadziły do większego oparcia się na węglu. Obecnie kraj musi potroić swoje wysiłki w zakresie rozwoju energetyki wiatrowej i słonecznej, aby osiągnąć cel.

Według Ministerstwa Gospodarki, emisje muszą być zmniejszane o 6 proc. rocznie, aby osiągnąć cel w 2030 roku. Dotychczas od 1990 roku zanotowano spadek o 38,7 proc.

Według Ottmara Edenhofera, dyrektor Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu, wzrost emisji w zeszłym roku był częściowo wynikiem wysokich cen gazu ziemnego, które sprawiły, że spalanie bardziej zanieczyszczającego węgla stało się tańsze.

Zgodnie z najnowszym raportem dotyczącym emisji gazów cieplarnianych, Niemcom już drugi rok z rzędu nie udało się osiągnąć celu, jakim jest zmniejszenie emisji o 40 proc. w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Jak przyznał rząd, zmniejszenie emisji o połowę do 2030 roku oraz osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2045 roku, będzie wymagało ogromnego wysiłku.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Emisje
Szansa na dodatkowe uprawienia do emisji CO2. Ciepłownie muszą spełnić warunek
Emisje
Ekologiczny „wielki brat” już na orbicie. Ma badać poziom emisji metanu
Emisje
„Czysta energia” pomaga w redukcji emisji CO2. Eksperci ujawnili dane
Emisje
Chiny wierzą w „czarne złoto”. Małe szanse na osiągnięcie celów klimatycznych
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Emisje
Apel aktywistów w sprawie samochodów elektrycznych. „Dzieci bardziej zagrożone”