6 sierpnia austriaccy aktywiści klimatyczni należący do grupy Ostatnie Pokolenie (Letzte Generation) wydali oświadczenie, w którym poinformowali, że kończą swoją działalność.
Czytaj więcej
Ostatnie Pokolenie zorganizowało protest przed Stadionem Narodowym w Warszawie, gdzie ma się odbyć koncert Taylor Swift. Kilka osób przykleiło się...
„Protestowaliśmy na różne sposoby: oklejanie ulic, protesty na autostradach, protesty przed parlamentem, protesty w parlamencie, sadzenie drzew, protesty na basenach, zakłócanie spokoju, przerywanie zawodów w sportach motorowych, rozmowy z politykami i celebrytami, cyfrowe protesty, zakłócanie spotkań spółek paliw kopalnych, marsze protestacyjne (…) Próbowaliśmy. Kontynuowaliśmy to wszystko mimo przemocy, gróźb śmierci, aresztowań i więzień, nienawiści i kar finansowych sięgających dziesiątek tysięcy euro” – czytamy w oświadczeniu. „Nie widzimy już szans na sukces. Przez ostatnie dwa lata rząd wykazał się całkowitą niekompetencją (…) Uznajemy, że Austria chce pozostać nieświadoma w kwestii paliw kopalnych i akceptuje fakt, że jest częściowo odpowiedzialna za śmierć miliardów ludzi. Społeczeństwo poniosło porażkę. To nas niesamowicie smuci” – zaznaczono.
Ostatnie Pokolenie kończy działalność w Austrii. „Nie szans na sukces”
Jak podkreślili w oświadczeniu aktywiści, „tworzą przestrzeń, by mogło powstać coś nowego”. „Upolityczniliśmy więcej ludzi niż kiedykolwiek wcześniej i zasialiśmy nasiona pokojowego powstania. Nie jesteśmy już jedynymi, którzy nie chcą tolerować zbrodni rządu. Ludzie będą nadal organizować się i buntować przeciwko destrukcyjnemu systemowi. Dziś kończymy nasze protesty. Nasze pozostałe środki przeznaczamy na pokrycie kosztów kryminalizacji i dochodzeń. Nasze kanały przekazywania darowizn pozostają otwarte, ponieważ nadal nie uregulowano wysokich kar finansowych i wysokich kosztów prawnych” – dodali działacze i podziękowali „wszystkim odważnym ludziom, którzy protestowali wraz z austriackim Ostatnim Pokoleniem”.
Czytaj więcej
Ruch w obronie klimatu sięga po coraz bardziej radykalną formę protestów.
Do decyzji aktywistów odniósł się między innymi kanclerz Austrii, Karl Nehammer. Polityk nie kryje zadowolenia.
„Zawsze uważałem za niewłaściwe i celowe utrudnianie innym ludziom codziennego życia i ich drogi do pracy. Nikt nie jest ponad prawem, niezależnie od tego, jaką sprawę reprezentuje. Dobrze, że ten koszmar się skończył!” – podkreślił we wpisie opublikowanym na platformie X.
Czym jest organizacja Ostatnie Pokolenie?
Ostatnie Pokolenie jest grupą aktywistów, którzy od dłuższego czasu niemal codziennie demonstrują potrzebę radykalnych zmian wobec postępującej katastrofy klimatycznej. Protestują między innymi przeciwko ciągłemu wzrostowi liczby pasażerów lotniczych. Zaznaczają, że wiąże się z tym wzrost emisyjności w sektorze lotniczym.
Mimo że w Austrii organizacja zakończyła działalność, wciąż działać będzie w innych miejscach na świecie, w tym w Polsce. W ostatnim czasie polskie Ostatnie Pokolenie zorganizowało między innymi protest przed Stadionem Narodowym w Warszawie, gdzie odbył się koncert Taylor Swift – kilka osób przykleiło się do jezdni przed bramą, przez którą na stadion miała wjechać amerykańska piosenkarka.
Czytaj więcej
Aktywiści klimatyczni grupy Ostatnie Pokolenie, którzy niedawno zapowiadali protesty w stolicy, w poniedziałek rano próbowali zablokować jedno z wa...
W ciągu ostatnich dwóch lat austriacka grupa Ostatnie Pokolenie często blokowała drogi i konfrontowała się z politykami na najwyższym szczeblu. W 2022 roku aktywiści oblali między innymi czarną substancją szybę chroniącą obraz Gustava Klimta "Życie i Śmierć", znajdujący się w Muzeum Leopoldów w Wiedniu. W ubiegłym miesiącu wzięli również udział w blokadzie kilku europejskich lotnisk i zakłócaniu ruchu lotniczego.
Austriackie Ostatnie Pokolenie nie jest pierwszą grupą aktywistów klimatycznych, która poinformowała o zakończeniu działalności. W 2022 roku brytyjska organizacja Extinction Rebellion czasowo zawiesiła akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa, by skupić się na budowaniu sojuszy i mobilizacji innych grup społecznych. Ruch mial w ten sposób zysk nowych członków o mniej radykalnych sposobach działania.