Szczyt klimatyczny COP28 w Dubaju, który rozpocznie się 30 listopada, będzie najważniejszym tego typu wydarzeniem na świecie. Przedstawiciele blisko 200 państw spotkają się, by dyskutować o tematach najważniejszych z punktu widzenia zmian klimatycznych.
Tegoroczne spotkanie będzie szczególnie istotne – podczas COP28 ma zostać dokonana ocena postępów krajów w realizacji celu określonego w porozumieniu paryskim z 2015 roku, jakim jest ograniczenie wzrostu temperatury na świecie.
Konferencja COP28 rozpoczyna się 30 listopada dwudniowym szczytem przywódców państw, później zaplanowano fazę negocjacji, które mają potrwać do 12 grudnia. Polskę w Dubaju reprezentować będzie prezydent Andrzej Duda. Nie będzie tam jednak sam. W pewnym sensie towarzyszyć mu będą polskie aktywistki z inicjatywy Wschód.
COP28: polskie aktywistki jadą na szczyt w Dubaju
„Bezpieczny świat i bezpieczna Polska, w których żyje się godnie są możliwe – by do nich dotrzeć, musimy działać. Właśnie dlatego jedziemy na COP 28 w Dubaju” – powiedziały aktywistki inicjatywy Wschód przed wyjazdem na najważniejsze tegoroczne wydarzenie dotyczące klimatu i bezpieczeństwa energetycznego.
Czytaj więcej
Wielkimi krokami zbliża się konferencja COP28 w Dubaju, na której światowi przywódcy mają pracować nad wspólną strategię w walce ze zmianami klimat...
„COP 28 w Dubaju musi być szczytem, na którym kraje ostatecznie zgodzą się na uwolnienie nas od paliw kopalnych. Światowi przywódcy powinni w końcu zdecydować się zakończyć ekspansję węgla, ropy i gazu oraz przyspieszyć przejście na zieloną energię, przy sprawiedliwym i kontrolowanym wycofywaniu paliw kopalnych. To duży zawód, że przyszli rządzący nie pojawią się na tak istotnej konferencji” – mówiła Dominika Lasota, aktywistka inicjatywy Wschód – „Jeśli Donald Tusk jest w stanie pojechać do Brukseli, by jak sam mówi – walczyć o środki z KPO – powinien też w swoim kalendarzu uwzględnić choć jednodniową obecność na szczycie klimatycznym. To wstyd, że Polaków reprezentować będzie wyłącznie Prezydent Andrzej Duda.”
Inicjatywa Wschód zapowiada cały szereg działań na tegoroczny COP28 – w planach są protesty, konfrontacje z politykami, a także konferencje prasowe dla mediów. Przypomnijmy, że w 2022 roku głośno było o konfrontacji Dominiki Lasoty z inicjatywy Wschód z prezydentem Dudą w kuluarach szczytu klimatycznego w Egipcie.
Inicjatywa Wschód ma plan klimatyczny dla nowego rządu
„Możemy stać się państwem, które jest liderem sprawiedliwej transformacji. By to osiągnąć, nie tylko delegaci w Dubaju, ale też przedstawiciele przyszłego rządu powinni poważnie podejść do odchodzenia od węgla, odblokowania potencjału energii z wiatru i słońca oraz dobrych polityk społecznych, które zagwarantują nam wszystkim godne życie” - mówi Maja Włodarczyk, aktywistka inicjatywy Wschód.
„Na szczyt klimatyczny jedziemy z konkretami dla nowych rządzących, bo w obliczu nachodzących na siebie kryzysów nie mamy ani chwili do stracenia. Jeśli przyszły rząd chce faktycznie umocnić pozycję Polski w świecie, musi szybko ogłosić pierwsze kroki sprawiedliwej transformacji” - dodaje Wiktoria Jędroszkowiak, aktywistka inicjatywy WSCHÓD.
Aktywistki i aktywiści z inicjatywy Wschód przedstawili listę pięciu zadań, którymi nowy rząd powinni podjąć się w pierwszych kilku tygodniach rządów:
- Rewizja tzw. umowy społecznej z związkami górniczymi, m.in. uwzględnienie w niej nierentowności spalania węgla, realnego planu na transformację, która jest sprawiedliwa i oferuje adekwatne propozycje dla osób pracujących w górnictwie.
- Uwolnienie potencjału energii wiatrowej, m.in. odejście od tzw. zasady 10h czy późniejszej poprawki o odległości 700 metrów
- Stworzenie i przedstawienie planu renowacji sieci elektroenergetycznych
- Włączenie postulatów „społecznych” w planie transformacji energetycznej (m.in. podwyżki dla sektora budżetowego i historyczne docieplanie budynków mieszkalnych)
- Przeznaczenie środków z KPO na sprawiedliwą transformację