Australijscy sportowcy wzywają rząd do walki z węglem

Gwiazdy australijskiego sportu postanowiły zmobilizować władze kraju do większych starań w kwestii walki z globalnym ociepleniem. Motywują to coraz bardziej odczuwalnymi skutkami kryzysu klimatycznego.

Publikacja: 02.09.2021 14:21

Australijscy sportowcy wzywają rząd do walki z kryzysem klimatycznym

Australijscy sportowcy wzywają rząd do walki z kryzysem klimatycznym

Foto: Emma Pocock, CC BY-SA 4.0

Według raportu IPCC, nawet jeśli utrzymamy globalne średnie ocieplenie na poziomie 1,5°C, temperatura w Australii może wciąż wzrosnąć do 1,8°C. Jeśli zaś do 2100 roku temperatura na świecie ociepli się o 4°C, w Australii wzrost wyniesie od 3,9°C do 4,8°C. Coraz dłuższe i bardziej dotkliwe będą też występujące tam fale upałów. Tymczasem ambicje klimatyczne Australii są wyjątkowo zaniżone, jak wynika z rankingu przygotowanego w 2019 roku przez szereg think tanków, takich jak New Climate Institute, Climate Action Network i Germanwatch. Według zestawienia mierzącego emisje, energię odnawialną, zużycie energii i politykę, Australia znalazła się niemal na samym końcu z oceną 0,0 w kategorii polityki klimatycznej.

Czytaj więcej

Zmiany klimatu wzmocniły dewastujące powodzie w Europie

Australijscy sportowcy postanowili zaapelować do rządu i w tym celu stworzyli internetową petycję „The Cool Down”, w której nakłaniają konserwatywnych polityków do zwiększenia wysiłków w walce z katastrofą klimatyczną i przyjęcia bardziej radykalnej polityki węglowej.

„Podobnie jak wielu Australijczyków, osobiście doświadczyliśmy skutków zmian klimatycznych” – napisano w petycji. „Ale gdyby dzisiaj walka ze zmianami klimatycznymi była igrzyskami olimpijskimi, Australia nie wygrałaby złota, nie przeszłaby do finałów, w rzeczywistości nawet nie zdołałaby się zakwalifikować”. Petycję podpisało około trzystu znanych sportowców, od kapitana rugby Michaela Hoopera, po mistrza świata w surfingu Micka Fanninga.

David Pocock, gwiazda australijskiego rugby, napisał na swoim profilu na Twitterze, że odrzuca ideę, w myśl której sportowcy powinni publicznie wypowiadać się jedynie na temat sportu.

Tak, już to słyszeliśmy. Jako sportowcy dbamy o nasze rodziny, społeczności i kolejne pokolenie australijskich dzieciaków. Nie możemy stać z boku. Nadszedł czas, aby zwiększyć nasze ambicje i działania klimatyczne

David Pocock, gwiazda australijskiego rugby

Po przełomowym raporcie klimatycznym ONZ w zeszłym miesiącu, w którym ostrzegano, że katastrofalne globalne ocieplenie następuje znacznie szybciej niż wcześniej przewidywano, premier Scott Morrison powiedział, że nie będzie podążał za innymi zaawansowanymi gospodarkami w przyjmowaniu celu zerowego netto.

Australia jest jednym z krajów wyjątkowo dotkliwie dotkniętym przez konsekwencje zmian klimatycznych. W ciągu ostatnich lat zmagała się z intensywnymi suszami, pożarami buszu, powodziami i bieleniem koralowców w Wielkiej Rafie Koralowej. Jest też jednym z największych światowych eksporterów paliw kopalnych. Tymczasem konserwatywny rząd deklaruje budowę kolejnych kopalni węgla, ignorując jednocześnie międzynarodowe wezwania do wyznaczenia terminu osiągnięcia zerowej emisji netto.

Według raportu IPCC, nawet jeśli utrzymamy globalne średnie ocieplenie na poziomie 1,5°C, temperatura w Australii może wciąż wzrosnąć do 1,8°C. Jeśli zaś do 2100 roku temperatura na świecie ociepli się o 4°C, w Australii wzrost wyniesie od 3,9°C do 4,8°C. Coraz dłuższe i bardziej dotkliwe będą też występujące tam fale upałów. Tymczasem ambicje klimatyczne Australii są wyjątkowo zaniżone, jak wynika z rankingu przygotowanego w 2019 roku przez szereg think tanków, takich jak New Climate Institute, Climate Action Network i Germanwatch. Według zestawienia mierzącego emisje, energię odnawialną, zużycie energii i politykę, Australia znalazła się niemal na samym końcu z oceną 0,0 w kategorii polityki klimatycznej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Aktywiści
Oblali farbą Syrenkę w Warszawie, grożą nowym protestem. Będzie blokada mostów?
Aktywiści
Akcja „Pytamy o Zielone”: co kandydaci w wyborach chcą zrobić dla środowiska?
Aktywiści
„Chcemy ostrzec rząd”. Aktywiści Ostatniego Pokolenia o kolejnych protestach
Aktywiści
Zakłócili koncert w filharmonii, teraz piszą list do Tuska. „Stawiamy ultimatum”
Aktywiści
Wielkie kukły przejdą przez Europę i dotrą nad Bałtyk. Nowy protest klimatyczny